126 obserwujących
6515 notek
16653k odsłony
3054 odsłony

Ponad 100 lotów marszałka Kuchcińskiego. Kontrola poselska w bazie lotniczej

Marszałek Marek Kuchciński od czasu afery z samolotami unika mediów, fot. Flickr/Sejm RP
Marszałek Marek Kuchciński od czasu afery z samolotami unika mediów, fot. Flickr/Sejm RP
Wykop Skomentuj204

Posłowie PO-KO przeprowadzili kontrolę poselską w I Bazie Lotnictwa Transportowego, gdzie wystąpili o dokumenty dot. lotów Marka Kuchcińskiego. Chcą sprawdzić, czy ponad 100 lotów, na które marszałek Sejmu zgłosił zapotrzebowanie, rzeczywiście się odbyło.

Kontrola poselska w sprawie lotów Kuchcińskiego

We wtorek posłowie PO-KO Sławomir Nitras i Jan Grabiec zwrócili się do szefa KPRM Michała Dworczyka o udostępnienie w ramach kontroli poselskiej, wszystkich dokumentów dotyczących przelotów marszałka Sejmu Marka Kuchcińskiego rządowymi samolotami. W środę byli z kontrolą w kancelarii premiera i spotkali się z Michałem Dworczykiem. Zapowiedzieli, że w kwestii lotów Kuchcińskiego zwrócą się także do innych instytucji. W czwartek Jan Grabiec, Marcin Kierwiński i Robert Kropiwnicki odbyli kontrolę poselską w Dowództwie Generalnym Rodzajów Sił Zbrojnych oraz w siedzibie Służby Ochrony Państwa.

W piątek parlamentarzyści PO-KO przeprowadzili taką kontrolę w I Bazie Lotnictwa Transportowego w Warszawie. Po jej zakończeniu Kierwiński powiedział dziennikarzom, że Baza ma przekazać dokumenty ws. lotów marszałka na początku przyszłego tygodnia. - Będziemy je chcieli zestawić, porównać z dokumentami dotyczącymi zapotrzebowań (na loty), które fizycznie wpłynęły do Dowództwa Generalnego Rodzajów Sił Zbrojnych. Wtedy też będziemy wiedzieli, które loty się faktycznie odbyły i czy nie ma różnicy w tych papierach. To pozwoli stworzyć nam szerokie spektrum informacji dla opinii publicznej, ile tych lotów było, w jakim składzie i jak często marszałek Kuchciński wykorzystywał transport wojskowy by podróżować do domu - podkreślił Kierwiński.

Ponad 100 lotów rządowymi samolotami

- W Dowództwie Generalnym Rodzajów Sił Zbrojnych widzieliśmy zapotrzebowania na loty za trzy kwartały roku 2018 i zapotrzebowania na rok 2019. Będziemy te dane bardzo dokładnie analizować - zapowiedział Kierwiński. Jak dodał, w tym okresie zgłoszono około 100 zapotrzebowań na loty. - Będziemy sprawdzać, ile z tych lotów faktycznie się odbyło, kto uczestniczył w tych lotach - dodał.

Posłowie opozycji kopie dokumentów przekazali dziennikarzom TVN24 i "Gazety Wyborczej". Wynika z nich, że od marca 2018 do lipca 2019 r. Kancelaria Sejmu zamówiła dla marszałka Marka Kuchcińskiego co najmniej 109 lotów. Odbywały się one śmigłowcem Sokół, casą i gulfstreamem.

Niemal wszystkie loty odbywały się na trasie między Warszawą a Rzeszowem (w jedną i w drugą stronę). Większość w weekendy i dni świąteczne. Jak informuje tvn24.pl, jedynie w trzech przypadkach podano listę pasażerów. We wrześniu 2018 r. do Rzeszowa leciał z Markiem Kuchcińskim jego syn, w grudniu do Warszawy podróżowali z marszałkiem syn i córka, którzy znajdowali się na pokładzie rządowej maszyny również w maju tego roku. Dziennikarze odkryli, że marszałek latał m.in. do wsi Huwniki, gdzie ma działkę, albo w Bieszczady, skąd pokazywał zdjęcia w portalach społecznościowych.

- Wiemy, że pan marszałek Kuchciński dość chętnie korzystał w ciągu ostatnich dwóch lat z transportu lotniczego jako drogi powrotnej do domu. Niemal każda z tych podróży oznaczona była statusem "pilna", "bardzo ważna". Już z mediów wiemy, że waga niektórych z nich może była ważna dla pana marszałka Kuchcińskiego - bo rozumiem, że jego wyjazd na narty jest dla niego bardzo istotny. Dla państwa polskiego i dla funkcjonowania administracji publicznej chyba nie do końca - komentował Kierwiński.

Bałagan w dokumentach - nie ma listy pasażerów

- Po trzech kontrolach, które wykonaliśmy, dziwi nas, że nie ma żadnej centralnej bazy danych, w której gromadzone są wszystkie informacje dotyczące przelotów na trasie Warszawa-Rzeszów - oświadczył Kierwiński. - To tworzy wrażenie bałaganu w dokumentach, to utrudnia postawienie dzisiaj jednoznacznych wniosków, to wymaga od nas przeanalizowania około 400 stron dokumentów. Zrobimy to jak najszybciej - zadeklarował.

 - Na pewno to, co jest dla nas najbardziej interesujące, to kwestia list pasażerów. Mamy nadzieję, że te listy pasażerów uzyskamy podczas kontroli w SOP-ie, bo to tam ta lista pasażerów musi być zdeponowana, na pewno jest zbierana. I wtedy przedstawimy całościowe wnioski - dodał Kierwiński.

Według Kropiwnickiego z dokumentów można wyczytać, że marszałek Sejmu zaczął "intensywnie latać" wojskowymi statkami powietrznymi od czerwca 2018 r. - Możemy zauważyć, że latał gulfstreamem, ale również bardzo często używał śmigłowca i wojskowej Casy - mówił poseł. Dodał, że we wrześniu i październiku 2018 r. marszałek Sejmu odbył po kilkanaście lotów do Rzeszowa i z powrotem. - Na pokład samolotu był zamawiany catering dla pana marszałka - zaznaczył.

Wykop Skomentuj204
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Polityka