Blog
Bóg - Honor - Ojczyzna
dziennikarzobywatelski
dziennikarzobywatelski Dziennikarstwo Obywatelskie
9 obserwujących 916 notek 1647964 odsłony
dziennikarzobywatelski, 8 stycznia 2018 r.

Ryszard Kukliński - narodowy bohater czy zdrajca ?

1755 38 1 A A A
Płk Ryszard Kukliński / materiały prasowe
Płk Ryszard Kukliński / materiały prasowe

Dlaczego postać Ryszarda Kuklińskiego wzbudza tak wielkie emocje w społeczeństwie

O Ryszardzie Kuklińskim napisano już bardzo wiele, nakręcono też kilka filmów dokumentalnych. Na temat samego Kuklińskiego wypowiadali się politycy, mężowie stanu USA i Polski. Postawa bohatera nakręconego o nim filmu poddana została wnikliwej ocenie przez samych Polaków. Można się z nimi zapoznać głównie w komentarzach uwidocznionych na portalach internetowych, jak np. w Interii.pl. WP.pl, Onet.pl, Niezależna.pl. portalu Facebook i wielu innych. W różnych kręgach, nie tylko po obejrzeniu rozreklamowanego w mediach filmu o Kuklińskich, toczą się wciąż na ten temat ożywione dyskusje. Wielu jest zdania, że Ryszard Kukliński był zdrajcą; inni uważają, że był bohaterem. Jak zatem się samemu o tym przekonać, kim był w ocenie innych Jack Strong? Spytać innych. Spytałem, a uzyskane wyniki przedstawiam poniżej .

Kiedy w jakich okolicznościach i z kim rozmawiałem na temat Ryszarda Kuklińskiego?

W styczniu i lutym (jak co roku o tej porze) odbywają  się w kraju spotkania grup przygotowujących organizację w dniu 1 marca 2018 r. obchodów  święta Narodowego Dnia Pamięci „Żołnierzy Wyklętych”. Przypomnę,  iż  Narodowy Dzień Pamięci „Żołnierzy Wyklętych” został ustanowiony przez Sejm RP w 2011 r., w hołdzie bohaterom antykomunistycznego podziemia walczącym o Polskę wolną i demokratyczną.

W Poznaniu, podobnie jak i innych miastach kraju, odbywają się spotkania zainteresowanych organizacją obchodów tego święta w tym instytucji, osób  oraz środowisk kombatanckich, przedstawicieli samorządu, wojska itp. W jednym z takich spotkań brałem udział kilka dni temu jako osoba zaproszona. W kuluarach, po oficjalnych ustaleniach organizacyjnych związanych z obchodami tego święta w Poznaniu rozgorzała wśród jej uczestników gorąca dyskusja na temat wyświetlanego już dawno w kinach filmu „Jack Strong”, ale głównie  o samym Ryszardzie Kuklińskim.

Przypomnę, iż dyskusja nie dotyczyła treści samego filmu, lecz pobudek jakimi kierował się w swojej działalności były oficer LWP w stopniu pułkownika, Ryszard Kukliński, występujący w tym filmie pod pseudonimem „Jack Strong”. Bohater filmu, jak wiemy, był wieloletnim agentem  amerykańskich służb wywiadowczych i przekazywał Amerykanom plany wprowadzenia w Polsce stanu wojennego oraz inne ściśle chronione tajemnice Układu Warszawskiego.

Media swojego czasu jak pamiętamy szeroko zajęły się, w ostatnim okresie postacią samego Ryszarda Kuklińskiego, spekulując czy jest on narodowym bohaterem, który uniemożliwił atak wojsk radzieckich na Polskę, czy też zwykłym zdrajcą, który był dezerterem i złamał przysięgę żołnierską. Pod takimi artykułami można przeczytać wiele różnych wypowiedzi internautów, sam temat wzbudza wielkie emocje i kontrowersje. A bohatera tego filmu oceniają środowiska kombatanckie oraz młodzież.

Bohater czy zdrajca? 

Zadałem swojego czasu w 2017 r. pytanie moim znajomym oraz losowo napotkanym osobom : „Czy według Twojej oceny Ryszard Kukliński był narodowym bohaterem czy zdrajcą?"

Przytaczam najbardziej charakterystyczne wypowiedzi na zadane pytanie.

Pan Jarosław W. - kombatant były oficer WP II RP uczestnik walk w 1939 r., żołnierz AK,WIN, więzień gestapo, wielokrotnie ranny w boju, represjonowany przez UB, aresztowany skazany na 15 lat więzienia, przez  3 lata bity i poniewierany w kazamatach bezpieki, wyszedł na wolność w wyniku amnestii,  uczestnik poznańskiego czerwca 1956 r., inwalida:

„Jak się Kuklińskiemu tak w Polsce nie podobało, to dlaczego korzystał w przywilejów, które dawała mu komunistyczna władza, wysokie pensje oficerskie, mieszkania, jachty. Złamał przysięgę żołnierską i nie ma to znaczenia, że przysięgał komunie - w mojej ocenie to zwykły zdrajca. Wielu żołnierzy AK bitych torturowanych przez niby Polaków nigdy nie zdradziło swojej ojczyzny i kolegów to oni są bohaterami”

Pani Krystyna - łączniczka AK uczestnik walk z Niemcami na terenie kraju, w latach 1946 do 1957 r., aresztowana przez NKWD i UB, skazana na śmierć za działanie w strukturach podziemia antykomunistycznego, wyrok śmierci zamieniono na dożywocie w wyniku amnestii wypuszczona na wolność, rencistka:

„Panie Andrzeju, pisał przecież Pan artykuł, o ile pamiętam, o Ince - łączniczce i sanitariuszce, jak zginęła za Polskę, ale Polski nigdy nie zdradziła, zginęła za nią, mając niespełna 18 lat, a ten Kukliński należał do tej samej klasy osób, które awansowały za czasów komunistycznych, wiadomo dlaczego, bo się wysługiwały Ruskim. To ci z tzw. awansu społecznego zabili Inkę. Sam Pan pisał i to jest prawdą. To co, Kukliński nagle tak bez niczego dochrapał się stopnia pułkownika za służenie ZSRR i komunie? I co, tak nagle, nie wiadomo skąd i dlaczego przejrzał na oczy, jak widział zaszczyty w USA to poszedł do nich? Ale bomby spadałyby na Polaków, nie ma znaczenia, czy to komuna, czy nie - dzieci to dzieci. Dla mnie to zdrajca i wróg. Prawdziwi bohaterowie to ci, co walczyli o Polskę z Niemcami i komuną i tyle".

Skomentuj Obserwuj notkę Napisz notkę Zgłoś nadużycie
NEWSY - TOP 5

O mnie

Dziennikarstwo obywatelskie jest moją pasją.

Ostatnie notki

Obserwowane blogi

Najpopularniejsze notki

Ostatnie komentarze

  • @deda - członkiem PZPR komuchu już wiadomo kim i czym jesteś. Zerem !!!!
  • @deda - deda patrz płatny troll Putina od dawna ciebie obserwuję jesteś sowieckim agentem.
  • @deda co ty komunisto wyznawca Stalina i katów z KGB i UB wiesz o Polakach - nic ! Jesteś taki...

Tematy w dziale Polityka