Pupilla Libertatis
Jestem sarmatolibertarianinem. Myślę, politykuję, rozważam, polemizuję, szukam, prowokuję, dyskutuję, dociekam, analizuję, filozofuję.
153 obserwujących
1898 notek
2407k odsłon
  487   13

Tracę nadzieję...

W dzisiejszym warszawskim marszu niepodległości widziałem transparent z napisem: "Stop ukrainizacji Polski", podpisany przez partię będącą częścią Konfederacji. Nigdzie nie widziałem haseł: "Stop ruskiej agresji". Nie usłyszałem ani razu okrzyku: „Precz z komuną!”. To bardzo symptomatyczne.

  Jak tak będzie dalej, to uważam, że Konfederacja nie przekroczy progu 5% w nadchodzących wyborach. Nie mam żadnych argumentów, stron, zdjęć, memów, którymi mógłbym się posługiwać, by przekonywać ludzi, że Konfederacja to nie są ruskie onuce.

  Dobicie i rozbicie Rosji to polska racja stanu. Święto niepodległości to idealny moment na pokazanie, zademonstrowanie, wykrzyczenie, że Rosja to największe zagrożenie dla naszej suwerenności. Jeśli nie ma zrozumienia w Konfederacji tej oczywistej prawdy, to i ja przestanę ją popierać, jak wszyscy moi znajomi, których przez lata przekonałem do głosowania na wolnościowców.

Grzegorz GPS Świderski
t.me/gps65

PS. Notki powiązane:

------------------------------

W jakiej perspektywie ma sens futurologia? <- poprzednia notka

następna notka -> Korwin powinien wrócić do brydża

------------------------------

Tagi: gps65, Marsz Niepodległości, Konfederacja.

Lubię to! Skomentuj38 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Polityka