Inwestycja w lasery - Independent Trader
Inwestycja w lasery - Independent Trader
Independent Trader Independent Trader
54
BLOG

Nvidia inwestuje 4 miliardy w lasery. Dlaczego?

Independent Trader Independent Trader Gospodarka Obserwuj notkę 1
Codziennie rozmawiasz z chatem GPT, generujesz obraz przy pomocy AI, albo oglądasz film polecony przez algorytm. Za każdym takim kliknięciem tysiące procesorów w centrum danych musi błyskawicznie wymienić między sobą zestaw danych. Problem w tym, że zwykły kabel już sobie z tym nie radzi i to właśnie otwiera drzwi jednemu z najszybciej rosnących segmentów całego rynku AI.

Branża sztucznej inteligencji rozwija się w tempie ponad 36% rocznie. Dla porównania Kraje rozwinięte robią to w tempie do 2% rocznie, rozwijające się około 4% rocznie, a perspektywiczne branże w tempie kilkunastu procent. Jesteśmy u progu rewolucji, na którą nakłady co roku zwiększają najważniejsze na świecie firmy.

Rynek rozwija się bardzo szybko, ale my jako inwestorzy detaliczni nie zawsze mamy dostęp do najlepszych firm – wiele z nich jest prywatne i nie możemy od tak kupić sobie akcji OpenAI czy Anthropic. W 2023 zidentyfikowałem, że najlepszą inwestycją w AI dla nas będzie zakup spółek półprzewodnikowych – Nvidii, AMD, ASML czy Taiwan Semiconductor, czy po prostu ETF-u SMH i od tego czasu te spółki dały zarobić setki procent. To nadal dobre podejście, ale w tym materiale wyjaśniam, jak zmieniają się formy inwestowania w AI i jak będąc uważnym obserwatorem tego co dzieje się na świecie możemy na tym zarobić.

Na samym początku inwestowania w AI najlepszym wyborem były spółki zajmujące się dostarczaniem chipów do trenowania AI (Nvidia). Ale branża się zmienia – chipy do trenowania AI wciąż są potrzebne, ale żeby wykorzystywać AI bardziej potrzebne okazały się układy pamięci – tak aby nasza praca z AI była bardziej efektywna (AI nie zapomina o czym rozmawialiśmy 10 min temu, oraz można je uruchamiać na własnych komputerach przez co nie musimy się martwić o wyciek danych). Największymi beneficjentami okazały się Micron, Samsung i SK Hynix, których akcje urosły o setki lub tysiące procent.

Zmienił się sposób inwestowania w AI – stary to kupowanie spółek półprzewodnikowych (ETF SMH), nowy to wyszukiwanie wąskich gardeł – czyli analiza łańcucha wartości sztucznej inteligencji i inwestowanie w to czego może brakować. Takimi wąskimi gardłami poza wcześniej wspomnianymi układami do trenowania AI oraz pamięci są prąd – czyli zasilanie centrów danych, woda – czyli ich chłodzenie oraz komunikacja – czyli to jak poszczególne części centrów danych ze sobą rozmawiają o czym dzisiaj opowiem.

W tym roku Nvidia zainwestowała 4 miliardy dolarów w producentów laserów, do tego podpisała umowy z 2 dostawcami laserów i części optycznych. Jedna z największych spółek na świecie zdaje sobie sprawę – problemem nie jest wykonanie obliczeń dla AI – czyli to co sami produkują, a staje się nim droga, po której poruszają się dane pomiędzy procesorami, które wykonują te obliczenia.

Obecnie wykorzystywane połączenia miedziane to trochę jak droga w terenie zabudowanym – pozwalają przedostać się z punktu A do punktu B, jest to wystarczające, jeżeli poruszamy się na krótkich odcinkach, albo niespecjalnie zależy nam na szybkości.

Połączenia świetlne wykorzystują światłowody jako środek, w którym poruszają się sygnały. To takie autostrady, które mogą przemieszczać duże zbiory danych w szybkim tempie – gdy wiele procesorów (czyli tak zwane klastry) w centrum danych pracuje nad rozwiązaniem jednego problemu ważne jest, aby były ze sobą jak najlepiej skomunikowane, dlatego konieczne jest wykorzystanie światła jako sposobu przesyłania danych.

Myślę, że każdemu z nas łatwo jest zrozumieć dlaczego to tak ważne – poza tym sami w naszych domach mamy internet światłowodowy, a nie miedziane przewody z początku lat 2000 dokładnie po to aby internet działał szybciej w naszych domach.

Dlaczego w takim razie AI od dawna nie korzysta ze światłowodów – te nie zawsze są najlepszym rozwiązaniem – na krótkie odcinki miedź jest wystarczającym środkiem transportu. Na duże odległości od dawna wykorzystywany jest światłowód, to co się zmienia to komunikacja powiedzmy na średnim dystansie – czyli pomiędzy komputerami wewnątrz centów danych.

Branża optyki bo tak nazywamy producentów światłowodów, laserów oraz przełączników rozwija się jeszcze szybciej niż całe AI. W 2024 zanotowała wzrost o ponad 130%, w 2025 ponad 80% i szacuje się, że będzie rosła w tempie ponad 80% przez następne 5 lat.

image

Zanim przejdziemy do konkretnych spółek ostrzegam Was – inwestowanie w spółki działające w branży optycznej jest bardzo ryzykowne, mówimy o firmach, których przychody rosną o setki procent rocznie przez co ich ceny są bardzo zmienne, a oczekiwania inwestorów wygórowane.

Czytaj dalej: Nvidia inwestuje 4 miliardy w lasery. Dlaczego?

Jak monitorować swój portfel inwestycyjny?

Autor: Karol Natonik

Nigdy nie byłem prymusem. To, czego nie mogłem wykorzystać w praktyce niezbyt mnie interesowało. Już jako nastolatek wiedziałem, że system szkolnictwa nie jest skonstruowany tak, jak być powinien. Byłem prawdziwym utrapieniem dla nauczycieli :) W trakcie studiów na UW moje podejście do nauki zaczęło się trochę zmieniać, ponieważ otaczali mnie coraz ciekawsi ludzie. Z uczelni nie skorzystałem jednak zbyt wiele, gdyż sytuacja zmusiła mnie do nagłego podjęcia pracy. Jak się szybko przekonałem, rola pracownika nie za bardzo mi odpowiadała więc wraz z kolegą założyłem pierwszą firmę. Był to strzał w 10! Firma zaczęła się rozwijać, a my zatrudnialiśmy coraz więcej osób. W ciągu pięciu lat przeszliśmy od gwałtownego rozwoju, przez kontrolowany chaos, aż do ładu korporacyjnego, który okazał się być złem koniecznym. W międzyczasie ukończyłem MBA na University of Illinois. Po kilku latach, wszystkie firmy, które kontrolowałem zatrudniały prawie 50 osób, a łączny obrót przekraczał 20 mln zł. Lata harówki od rana do późnego wieczora sprawiły, że się wypaliłem. Sprzedałem wszystkie udziały i zacząłem jeździć po świecie. W ciągu kilku lat odwiedziłem prawie 30 krajów, mieszkając w niektórych przez dłuższy czas. Poznawanie innych kultur w fantastyczny sposób otwiera umysł oraz rzuca całkiem nowe spojrzenie na otaczającą nas rzeczywistość. Inwestowaniem zajmowałem się równolegle do pracy zawodowej, aby w rozsądny sposób zagospodarowywać nadwyżki. Jednak dopiero od 2008 roku zacząłem intensywnie uczyć się, poznając prawa rządzące rynkami finansowymi. Pierwsze artykuły na łamach bloga zacząłem pisać, aby usystematyzować swoją wiedzę. Z czasem jednak okazało się, że to co robię przyciąga wiele osób i należy to kontynuować. Obecnie, moim celem jest stworzenie portalu na miarę The International Forecaster ś.p. Boba Chapmana. To właśnie jego praca otworzyła mi oczy na wiele rzeczy, za co zawsze będę mu bardzo wdzięczny. Kolejne lata pokazują, że to co robimy ma sens. Każdego tygodnia nasze artykuły czyta ponad 60 tys. osób, z czego 25 tys. to stali czytelnicy. Zainteresowanie portalem potwierdzają dotychczasowe nagrody. Zaczęło się od II miejsca w konkursie "Ekonomiczny Blog Roku 2014" organizowanym przez Money.pl. Dalsze sukcesy przyniosły konferencje FxCuffs, gdzie w 2016 roku otrzymaliśmy nagrodę w kategorii "Blog Roku". Rok później wyczyn ten udało się powtórzyć ("Blog Roku 2017"). Dodatkowo, otrzymałem również nagrodę w kategorii "Osobistość Roku 2017". Każde z tych wyróźnień stanowi świetną motywację do dalszej pracy. Trader21

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (1)

Inne tematy w dziale Gospodarka