15 obserwujących
1120 notek
345k odsłon
  109   0

Czy Litwa zwycięży

Tranzyt do Kaliningradu przez Litwę mógłby zostać wznowiony w ciągu kilku dni dzięki kompromisowi UE z Wilnem, donosi REUTERS.image

                   REUTERS/Ints Kalnins/File Photo


WILNO/BRUKSELA, 29 czerwca (Reuters) – Handel przez Litwę do rosyjskiej eksklawy Kaliningradu może wrócić do normy w ciągu kilku dni, podały dwa źródła zaznajomione z tą sprawą, a europejscy urzędnicy zbliżają się do kompromisowego porozumienia z państwem bałtyckim, aby rozładować kłótnię z Moskwą.

Kaliningrad, graniczący z państwami Unii Europejskiej, którego większość towarów opiera się na liniach kolejowych i drogach przez Litwę, został od 17 czerwca odcięty od części przewozów towarowych z Rosji kontynentalnej na mocy sankcji nałożonych przez Brukselę.

 Jak coś się dzieje, to obserwujący widowisko mają zawsze uczucie, że organizator widowiska specjalnie wywołuje napięcie, które ma zwiększyć oglądalność.  Takie uczucie mnie dopadło, że Litwa specjalnie i bezkrytycznie wprowadziła blokadę Kaliningradu, by umożliwić Rosji odblokowanie Kaliningradu.  Podobny zamiar miała UE, która wprowadzając sankcje, nie przewidziała tego, że Litwa wykorzysta sankcje, by załatwić swoje sprawy i podkreślić, że największą wartością dla Litwy jest jej niepodległość.  Jak Litwini kombinują, opisane jest TUTAJ.

 Była prezydent Litwy Dalia Grybauskaitė podkreśla, że ​​zmiany w tranzycie do Kaliningradu nie mogą nastąpić bez zgody Litwy. Zdaniem D. Grybauskaitė fakt, że Komisja Europejska zaczęła opracowywać nowe wytyczne dotyczące wdrażania sankcji za tranzyt do rosyjskiej eksklawy, oznacza, że ​​Litwa nie wyraziła na to publicznie zgody podczas Rady Europejskiej, w której uczestniczył prezydent  Nausėda.  Także premier Ingrida Šimonytė podkreśliła we wtorek, że do Komisji skierowano szereg uwag, gdyż w przesłanym dokumencie było wiele niejasności i obecnie Litwa prowadzi  konsultacje z Komisją Europejską w sprawie sankcji tranzytowych do Kaliningradu. 

Jest więc prawie pewne, że stosunki Litwy z Rosją ulegną poprawie, a UE dyskretnie zasłoni kurtynę, by widowisko nie przyciągało widzów, którzy też marzą o niepodległości. 

Lubię to! Skomentuj Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale