O pomysłach na solidarność energetyczną pisałem TUTAJ i muszę powiedzieć, że to, co UE planuje, naszemu rządowi się bardzo podoba, ale są tacy, co pod prąd płyną. Znowu te popieprzone Węgry stają w poprzek.

Gaz ziemny, który został zakupiony za pieniądze obywateli Węgier, będzie wykorzystywany tylko na terenie kraju i magazyny gazu pozostaną własnością Węgier -poinformował o tym w czwartek 7 lipca szef węgierskiego MSZ Peter Szijjártó. Według niego pomysł przewodniczącego frakcji Europejskiej Partii Ludowej w Parlamencie Europejskim Manfreda Webera o rzekomo sprawiedliwym podziale zasobów paliwowych pomiędzy państwa UE przypomina doktrynę komunizmu.




Komentarze
Pokaż komentarze (5)