#marvelezpolsatem. „Spiderman. Daleko od domu” rozgrzał internautów

#marvelezpolsatem. „Spiderman. Daleko od domu” rozgrzał internautów. Fot. SONY/materiały promocyjne
#marvelezpolsatem. „Spiderman. Daleko od domu” rozgrzał internautów. Fot. SONY/materiały promocyjne
Polsat od kwietnia emituje w soboty filmy na podstawie komiksów Marvela. To największe komercyjne hity kinowe, które przed pandemią przyniosły wytwórni miliardy dolarów. Dla wielu młodych widzów to również kopalnia kulturowych motywów, co pokazuje akcja #marvelezpolsatem.

„Spiderman”, „Avengers”, „Thor” - najnowsze części tych hollywoodzkich hitów mogli w ostatnie soboty śledzić widzowie Polsatu. Stacja zachęcała fanów komiksowego świata Marvela, by komentowali w sieci losy fikcyjnych bohaterów z użyciem hasztagu #marvelezpolsatem.

#marvelezpolsatem. Internauci dają popis w komentarzach

Internauci szybko podjęli rękawicę i co sobotę - w dzień emisji filmu - zasypują Twittera wpisami opatrzonymi powyższym hasłem. Jak wynika ze statystyk (narzędzia służące do analizy haseł w sieci) #marvelezpolsatem to wtedy najpopularniejsze hasło w polskim internecie.

Czytaj też:

W minioną sobotę użytkownicy Twittera komentowali ostatni film ze świata Marvela - „Spiderman. Daleko od domu”. Główny bohater po śmierci swojego mentora Tony’ego Starka (Ironman), próbuje odnaleźć się w roli superbohatera. Wraz ze szkolną klasą podróżuje po Europie, a na trasie wycieczki dochodzi do niewytłumaczalnych zjawisk.

#marvelezpolsatem dostarczyły dziesiątek wpisów związanych z filmem. Odnosiły się one do fabuły, emocjonujących scen oraz aktorów grających główne role. Podobnie było przed tygodniem, w czasie emisji „Avengers. Koniec gry”, filmu, który kończy jedną z faz MCU, czyli Kinowego Uniwersum Marvela. Najbardziej popularne tweety docierały do setek tysięcy użytkowników.


Disney+ nie dla Polaków. Losy bohaterów trzeba śledzić korzystając z pirackich źródeł

Akcja pokazuje, że w Polsce nie brakuje fanów komiksowych bohaterów Marvela. Właściciel marki, wytwórnia Disneya, wciąż nie udostępnia jednak w naszym kraju swojej platformy streamingowej, Disney+. W tym roku za jej pośrednictwem można było oglądać dwa seriale z udziałem mniej popularnych bohaterów: „WandaVision” (Wanda Maximoff/Scarlet Witch oraz cyborg Vision) i „Falcon i Zimowy Żołnierz” (Sam Wilson i Bucky Barnes). 

Już 9 czerwca swoją premierę na Disney+ będzie miał serial „Loki”. Polscy fani Marvela będą zmuszeni korzystać z nielegalnych źródeł, żeby obejrzeć Toma Hiddlestona i Owena Wilsona w akcji. Uczciwie zapłacić za bilety będzie można za to już 9 lipca. Wtedy do kin wchodzi „Czarna Wdowa”, film o losach Natashy Romanoff, granej przez Scarlett Johansson.

MD

Czytaj dalej:

Grzegorz Braun wyrzucony z debaty Radia Zet. Za homofobię i koronasceptycyzm

Rosyjski okręt miał wpłynąć na polskie terytorium. MON: Fake news!

Maciej Dowbor nabijał się z prezydenta. „Niech Cię pali sumienie, podły człowieku!”

Jan Rulewski o powrocie Tuska: Wróci pod koniec roku, chce pobić Kaczyńskiego

Burza po słowach Terleckiego o Cichanouskiej. Marszałek Sejmu: „Wyjaśniam oburzonym...”

Lubię to! Skomentuj2 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Kultura