85 obserwujących
653 notki
992k odsłony
  1993   0

Wielka Koalicja Zachodu - Chiny

Zacznijmy od podstaw -  Chiny są największą fabryką świata,  zarządzaną centralnie przez Cesarza i jego Mandarynów pod oficjalną nazwą KPCH. Władze Chin dysponują największym zasobem naturalnym na świecie, czyli kilkuset milionową armią zdyscyplinowanych, pracowitych i ambitnych pracowników, co więcej ogromne sumy, które Zachód przeznacza na pomoc socjalną dla starych i biednych członków społeczeństwa zachowują dla swojej dyspozycji. Pozwala to im dokonywać gigantycznych inwestycji według uznania oraz wykupywać najcenniejsze aktywa na całym świecie. Najnowszym tego przykładem jest Wielki Jedwabny Szlak, czyli cały kompleks komunikacyjny i transportowy, mający połączyć Chiny poprzez Azję Centralną z Europą.

Wobec takiego przeciwnika sama Ameryka stoi na straconej pozycji  mimo swojej potęgi i jej władze dobrze o tym wiedzą od lat. Zresztą ten pasztet sami ściągnęli sobie na głowę, gdy wielkie międzynarodowe koncerny zaczęły masowo przenosić produkcję do Chin, przy okazji zaopatrując Chińczyków  w nowoczesne technologie i płacąc ogromne pieniądze za wyprodukowane towary. Już dla trzeciej ekipy prezydenckiej rywalizacja z Chinami stanowi najważniejszą sprawę w polityce zagranicznej. Dla tego celu USA zawarły dotąd szereg umów i traktatów z Sąsiadami Chin, również zaniepokojonych chińską ekspansją, które zresztą w dużej mierze Trump zerwał z przyczyn tylko jemu wiadomych.

Na szczęście dla Ameryki i całego Zachodu Chiny oprócz wielu zalet mają swoje wady i to wielkie, które mądrze wykorzystane mogą przeważyć rozgrywkę na rzecz Waszyngtonu.  Do najpoważniejszych należy ogromna arogancja chińskich władz połączona z archaicznym systemem rozumienia świata,  wywodzącym się wprost z tysięcy lat tradycji w rządzeniu państwem i traktowaniu zewnętrznego świata. Przez te wieki Chiny były samym centrum znanego im obszaru cywilizacyjnego  i wszystko kręciło się wokół pałacu cesarskiego, zaczynając od wojska poprzez gospodarkę na kulturze kończąc. Krach tego systemu w zderzeniu z Cywilizacją Zachodu Chińczycy uznali tylko za kolejny kryzys, których już tyle pokonali, nie zmieniając swojego paradygmatu w rządzeniu Imperium.

Tymczasem tym razem nie zetknęli się z kolejnym najazdem ze stepów Azji, a inną, opartą na odmiennych zasadach Cywilizacją, która na dokładkę cały czas gwałtownie się rozwija, narzucając swoje zasady i procedury reszcie świata. Opisałem ten przypadek 10 lat temu w tekście- https://admin.salon24.pl/posts/13,PublishDate,2 ( o Wielkiej Grze o władzę nad światem i narzucenie własnego systemu Cywilizacji ). Po 10 latach zmieniłem zdanie o tyle, iz obecnie uważam, że właśnie  radykalne zanegowanie przez Władze Chin osiągnięć Zachodniej Cywilizacji okaże się ich największym błędem.  Nieustanna presja na swoich sąsiadów, zajmowanie wysepek na Morzu Południowo - Chińskim , ekspansja gospodarcza nie licząca się z cudzymi interesami przynosi znaczące sukcesy TAKTYCZNE, jednak na poziomie STRATEGICZNYM jest ogromną porażką, aż proszącą się o wykorzystanie przez Amerykę.

Przez te lata stało się jasne, że z jednej strony Cesarz i jego Dwór nie mają zamiaru zaprzestać swojej ekspansji jak również powiększania władzy nad społeczeństwem, z drugiej zaś Chiny są splecione nierozerwalnie z resztą świata siecią powiązań gospodarczych, których zniszczenie stanie sie katastrofą dla wszystkich. Stąd zasadniczym celem Władz Ameryki musi stać się nie pokonanie i upokorzenie Chin, jak to działo się w poprzednich wojnach o dominację nad światem,  tylko powstrzymanie ich ekspansji i włączenie do ogółu rozwiniętych państw wspólnie rozwiązujących kolejne kryzysy Cywilizacji.  Pierwszym, bardzo ważnym krokiem na tej drodze stało sie ogłoszenie przez Ekipę Bidena, że Chiny przestały być traktowane jako WRÓG, a uzyskały statut RYWALA.

Najlepszą strategią dla powstrzymania Chin jest stworzenie Tarczy ( Kopuły ) blokującej ich agresję , czyli wspólnej Wielkiej Koalicji Cywilizacyjnej obejmującej państwa wokół Pacyfiku czyli PATO. Podkreślam pojęcie "cywilizacyjnej", ponieważ rywalizacja będzie dotyczyć właśnie koncepcji dalszego rozwoju społecznego, a nie tylko gospodarczego czy nawet militarnego. Zresztą jest to obszerny temat na kolejny tekst. 

Obecnie, po tylu latach wahań czy nawet odwrotów stworzenie pełno cennego PATO jest znacznie łatwiejsze, gdy chyba nikt nie ma wątpliwości, że w pojedynkę nie zatrzyma dążenia Cesarstwa do podporządkowania otoczenia swoim ambicjom i pragnieniu maksymalnej władzy na poziomie globalnym.  Dlatego tylko wspólny sojusz zagrożonych krajów może stworzyć siłę większą od Chińskiej mimo ich liczebności i potęgi,  nawet wzmocnionych Osią z Rosją. Nie ulega wątpliwości, że przez najbliższe lata będzie montowana taka Koalicja, a wynik tych starań zadecyduje o przyszłości nie tylko Ameryki, ale i całego świata.

c.d.n.

Lubię to! Skomentuj77 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Komentarze

Inne tematy w dziale Polityka