7 obserwujących
100 notek
153k odsłony
1358 odsłon

PiS w narracji opozycji z jej udziałem

Wykop Skomentuj45

W ostatnich tygodniach PiS wszedł w narrację opozycji i wypełnił te punkty, które przedtem brzmiały absurdalnie. Polityczni przeciwnicy udzielili radosnego poparcia.

Przyczyną wydarzeń z ostatnich tygodni był najwyraźniej strach przed pociągnięciem do odpowiedzialności za wyrzucenie w piach milionów złotych na niepotrzebne przygotowania do korespondencyjnych wyborów prezydenckich. Innej racjonalnej odpowiedzi chyba nie ma, bo przecież z sejmową większością i przychylnym prezydentem można było rządzić spokojnie przez trzy lata do następnych wyborów.

PiS wysmażył jednak projekt ustawy zdejmujący odpowiedzialność z urzędników, jeżeli tylko powołają się na koronowirusa. Dołożył do tego „Piątkę dla zwierząt”. Obydwa projekty zawierają rozwiązania, które są nieostre i burzą i tak już wątły u nas porządek prawny. Swego czasu Ministerstwo Zdrowia odmówiło przecież ujawnienia ekspertyz, na podstawie których wprowadziło drakońskie ograniczenia w funkcjonowaniu państwa. Z ustawą nazwaną w mediach „Bezprawiem Plus” nawet takie uzasadnienie nie będzie potrzebne. Z kolei przyznanie organizacjom obrońców zwierząt uprawnień do nachodzenia obywateli i przejmowania ich majątku wręcz nie mieści się w głowie. Przez to jawne psucie prawa obydwa projekty nadają się wyłącznie do kosza.

Do tego ścieżkę legislacyjną rozpoczęto „bez żadnego trybu”, to znaczy w pośpiechu i bez konsultacji. Głosy poparcia zebrano przez przypomnienie w mediach, że państwowe stanowiska przypadły osobom ze zbyt niskimi kompetencjami. Niejeden poseł pewnie przypomniał sobie, gdzie pracuje jego żona, matka i/lub kochanka. Po głosowaniu za „Piątką dla zwierząt” część posłów PiS powinna zgłosić się do ortopedy lub neurologa na badania kręgosłupa.

Za to minister rolnictwa z szerokimi kompetencjami jest na wylocie. Jedyne, co go może uratować, to brak chętnych następców. Z tym że ministerialna pensja w końcu kogoś skusi.

Nasza zakichana opozycja zignorowała fakt, że PiS zaczął wreszcie wpisywać się w jej wcześniejszą narrację o zamordyzmie oraz tyranii i ochoczo poparł inicjatywę prezesa Kaczyńskiego. Jaką w tym widzi dla siebie korzyść, to już naprawdę nie wiadomo. Bo jaką widzi w tym korzyść dla Polski nie warto nawet pytać - to nie ten poziom zaangażowania.

Wykop Skomentuj45
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Polityka