61 obserwujących
220 notek
275k odsłon
1219 odsłon

Ił-76 w Smoleńsku jako propagandowa próba zakłamania najprostszych rzeczy

Wykop Skomentuj140

Rzeczy niby oczywiste, ale nie ma takiej oczywistości której zamachowa propaganda nie byłaby w stanie zakłamać i dlatego show must go on i znowu po wyrośniętym półroczu mamy kolejną notkę Niegracza o samolocie Ił-76 który próbował wylądować przed polskim Tupolewem na Smoleńskim lotnisku.

Poprzednia była z 26 kwietnia i została wyjaśnione w notce

https://www.salon24.pl/u/nudna-teoria/951326,106-naprowadzanie-il-a-76-w-smolensku-kolejne-bzdury-i-insynuacje-z-kuwety


w gruncie rzeczy notka ta i dzisiaj byłaby objaśnieniem na czym polega kolejny raz powtarzane oszustwo Niegracza.

Niegraczyk nie pojmuje, że w procedurze RSL czy PAR kontroler nie doprowadza pilota do samiej powierzchni pasa, lecz do punktu z którego pilot ma tenże pas widzieć i od którego to miejsca wykonuje lot VFR (wg. reguł lotu z widocznością).

W tej kwestii nic się przez ostatnie miesiące nie zmieniło.

Ale spójrzmy na film którym chce nas oszukać:


Opiszmy co widzimy. Widzimy lądujący w trudnych warunkach atmosferycznych samolot. I zasadniczo w tym miejscu kończą się podobieństwa ze Smoleńskiem. W opisie filmu nie ma informacji jakie to lotnisko i z jakich pomocy korzystała załoga tego samolotu. 

Ale jest i inny szczegół obnażający perfidię kłamstw Niegracza. Jak przyjrzymy się, nawet pobieżnie, to zauważymy świecące na krawędzi pasa, sprawne tzw. lampy krawędziowe. Patrząc na warunki atmosferyczne możemy również przyjąć, że światła podejścia (przed pasem, sięgają na ponad kilometr przed progiem pasa) były sprawne. Czyli pilot tego samolotu został doprowadzony przez radar (choć wątpię w tych warunkach byłoby to poniżej minimów), czy raczej przez system radionawigacyjny ILS, albo rosyjski ekwiwalent, do miejsca z którego dalszy lot odbywał się wg. tych świateł. Na podstawie świateł ( i wysokościomierzy) pilot miał możliwość sprawdzenia orientacji samolotu w przestrzeni, wprowadzenia koniecznych poprawek i wylądowania. Tylko pod tym warunkiem pilot mógł bezpiecznie(!!!), zgodnie z przepisami(!) i zdrowym rozsądkiem(!!!) kontynuować zniżanie.


A Niegracz z Quwety będzie kłamał dalej szukając analogii tam gdzie ich nie ma i próbował nabrać naiwnych na smoleńskie baśnie z 1001 i jednej zamachofilskiej notki.


Pogodnych Świąt

nt





Wykop Skomentuj140
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Polityka