z odmętów szaleństwa :-)
Kwestionowanie uczciwości wyborów to odmęty szaleństwa. /Bronisław Komorowski/
88 obserwujących
483 notki
985k odsłon
5363 odsłony

Nowogrodzką trzeba przewietrzyć - epilog

Wykop Skomentuj299

Okazało się, że jeżeli ktoś po prawej stronie odważy się otwarcie skrytykować partię Jarosława Kaczyńskiego i samego prezesa, to cała reszta sympatyków prawej strony Polski, "z punktu" wysuwa tezę, że Kemir przeszedł na drugą stronę i jątrzy jak pewien krakowski bloger, a nawet gorzej. Oto kilka przykładów: 

Z komentarzy pisich salonowiczów wynika niezbicie, żeś Pan zdrajca i odszczepieniec. Jeszcze trzy dni temu byłeś Pan dla nich drogowskazem, dziś - kimś gorszym od Tuska. Niech Pan zasmakuje atmosfery, którą gotują wszystkim nieprawowiernym ... (robin4123)

Kemir to w dużej mierze propagandysta i zadaniowiec z własnej woli. Aktywista. Klimat się zmienił więc szuka nowego miejsca. Na zakończenie palnął więc kłamstwo, że poglądów nie zmienił.  Tu może nie ale nas urną już tak. Po rozsypce PiS odnajdzie się na nowo pod innym nickiem  (Pogodny)

Ale autorze pleciesz bzdury jak TOTALNIAK. Aby ludzie czytali co napisałes trzeba być choć w miarę bezstronnym o myślącym. Napisałeś dla idiotów artykuł, oni jak przeczytają to ich niechęć do prezesa się  na chwilę nasyci. Nawet pojęcia nie masz dlaczego tak postapił Jarosław, a to wyrzucił totalniakom p. Czarzasty, polityk i mozna go nazwać POLITYKIEM. Jaros law rozegrał opozycję podczAs gdy w tvn juz rozdawali karty rządowi technicznemu. Biedaku wiecej nie będe pisać bo to dla głupoli piszesz.(eni)

Nie ma przypadków, są tylko znaki! Takie znaki jak promocja autora na SG w S24, braterstwo ideowe z Alpejskim, czy to, co da się wyczytać między wierszami. (Rafał Broda)

Pewnie od poniedziałku felietony kemira na Der Onecie :)(...) kemir@ ty jak Warzecha sprzedaleś się czy wziołeś kredyt  a może przegrałeś w pokera bo inaczej tego pisania nie rozumię. ( Aneta Olszewska)

Jako jeden z pierwszych pospieszył z pochwałami Echo24,szykuje sie chyba wspólne wypicie szampana a może i bruderszaft wspomagany dalszym narzekaniem.Blog zreszta aż pęka od pochwalnych laurek,bo to i Kaczka i Pogodny i inni. (sake2020)

Czytając notkę, kilka razy wracałam do czołówki, bo myślałam, że pomyliłam blogi i jestem u gospodarza, zlikwidowanej Kawiarenki. A może to my nie rozpoznajemy jak w "Misiu" Barei, prawdy czasu, prawdy ekranu? ( Asturia)


Jakiś już czas temu na Salonie byli tacy, którzy przestrzegali mnie przed wejściem na drogę pisowskiego leminga, na której zresztą podobno byłem. Trudno się bronić, kiedy jest się trzeźwym, a ktoś podejrzewa i głośno mówi - jesteś pijany - ale niech będzie: może rzeczywiście byłem pisowskim lemingiem. Teraz sytuacja się powtarza, tyle, że w drugą stronę. Dosyć przykro się robi - i to nie tylko z powodów czysto osobistych - jeżeli ktoś, kogo zaliczam na najwyższej półki blogerów i komentatorów, wpada w wir pisowskiej leminżerii i dopatruje się "braterstwa ideowego" z jednym z blogerów. Panie Profesorze Broda - proszę nie iść taką drogą, bo rozmienia Pan swój autorytet na drobne. Z drugiej strony cytowane komentarze powinny mnie cieszyć, gdyż znakomicie potwierdzają tezę o poważnym kryzysie w obozie patriotycznym, które na poziomie politycznie zaangażowanych ludzi, objawia się potężną  dezorientacją i sporami tworzącymi pęknięcia w dotąd jednolitym bloku. Jeżeli tak się dzieje "na dole", to strach się bać, co tam słychać na górze - do tego wrócę w dalszej części notki. 


W meritum nie zmieniłbym dziś ani jednego zdania z notki "Nowogrodzką trzeba przewietrzyć". Znów oddam głos komentatorom, którzy właściwie wypowiadają się w moim imieniu:

Największym grzechem Pisu (innych partii niestety też) jest polityka personalna. Mierni ale wierni i mamy tego wyniki. Po prostu nie staje ani inteligencji ani kompetencji , aby ogarnąć realne a nie wydumane problemy. Nadają się tylko do politycznej nawalanki. Pan Kaczyński już dawno powinien pójść na polityczną emeryturę. Niestety robi to samo co robił jego największy przeciwnik Tusk. Nie promuje osób wybitnie inteligentnych  z dużą charyzmą. Otacza się ludźmi uległymi , średnio inteligentnymi. Okopani na swoich pozycjach leśni dziadkowie i nieliczne leśne babki, to są obecne kadry PiS. Pięć lat miał PiS na przygotowanie wzorem Estonii, wyborów elektronicznych. Oczywiście nie miał czasu i głowy do takich pomysłów. (nowakk)

W każdym termin kiedy na  Nowogrodzkiej zabrano się za przemyślenia myśl, że  trzeba by coś zrobić z wyborami  jest dla tamtejszych analityków kompromitujący.  Zdaje się że pierwsze wątpliwości w tym zakresie pojawiły gdzieś na początku kwietnia. Wcześniej nie było problemu.  W połowie marca zamknięto szkoły, uniwersytety, przedszkola, granice itd. Ale o wyborach jakoś nikt nie pomyślał.  A może pomyślał ale  tego nie uzewnętrznił. Tymczasem oczywiste było, że w przewidzianym terminie wyborów nie będzie. W kolejnych tygodniach epidemia i tak obeszła się z nami dosć łagodnie. Mogło być znacznie gorzej. Ale stratedzy z Nowogrodzkiej  nie zdążyli  jakoś na czas  pomyśleć.  Bardzo trudne do przewidzenia to nie było. O tym że w maju wyborów nie będzie pisałem w komentarzu w dniu 25 lutego (!) :"Ten wirus wywróci rok 2020 do góry nogami. Chyba jeszcze niewielu zdaje sobie z tego sprawę". (Ambroż)

Pełna zgoda - fatalnie to rozegrali. Szkoda Dudy, który miał wygrane wybory w pierwszej turze!!! ostatnie sondaże dawały mu ponad 60 proc. W głowie się nie mieści jak można było zgodzić się na rozwiązanie pt. kolejne miesiące wojny politycznej zwanej dla niepoznaki kampanią wyborczą... Szok.
Kaczyński blefował że jest gotów położyć wszystko na szali. Okazał się więc podatny na naciski. Dziś ma żmuję wyhodowaną na piersi. Jedyny plus jaki dostrzegam - jeśli wejdzie ta ustawa w sensownym kształcie - to ograniczenie roli samorządów w organizacji wyborów, co pomoże zapobiegać takim sabotażom jak to miało już miejsce.
(satrapa)

Kemirze, dość ciekawą diagnozę przedstawił kandydat na prezydenta prof Mirosław Piotrowski, który w dość wyważony, ale jednoznaczny sposób zasygnalizował to co opisałeś. Problem leży wewnątrz PiS. Nie wiem z czego biorą się te słabości, ale moim zdaniem PiS na wielu polach działa zachowawczo, a na innych nie potrafi właściwie zdiagnozować problemów i niebezpieczeństw. Na pewno jednak PiS jest mistrzem w "gaszeniu pożarów" i działaniach ad hoc. Tyle tylko, że na dłuższą metę nie da się budować państwa metodą szybkiego podparcia walącego się muru. Obiektywnie patrząc PiS obecnie balansuje na bardzo cienkiej linie - od wysokiego poparcia społecznego, do całkowitej klęski. Nie da się zrealizować poważnej przebudowy państwa, jeśli ustawy nie będą spójne i nie będzie postępować bardzo głęboka reforma prawa. Na razie nikt się za to nie zabrał - konstytucja jest przestarzała i napisana pod inny model polityczny, prawo karne nie zostało praktycznie ruszone, prawo administracyjne również, podobnie jak dziesiątki przepisów, które utrudniają rozwój Polski (...) (Thomas E)

Wykop Skomentuj299
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Polityka