z odmętów szaleństwa :-)
Kwestionowanie uczciwości wyborów to odmęty szaleństwa. /Bronisław Komorowski/
66 obserwujących
375 notek
698k odsłon
669 odsłon

13-tego pażdziernika zachowaj się jak trzeba!

Wykop Skomentuj70

Zachować się "jak trzeba” to nakaz moralny, który nie ulega dezaktualizacji mimo upływu czasu. "Powiedzcie mojej babci, ze zachowałam się jak trzeba ” – napisała krótko przed śmiercią Danuta Siedzikówna ps. „Inka”, sanitariuszka V Wileńskiej Brygady Armii Krajowej, zabita strzałem w głowę przez dowódcę plutonu egzekucyjnego z KBW na sześć dni przed 18. urodzinami.



Dzisiaj nakaz zachowania się "jak trzeba” nie ma już wymiaru tragicznego. Nie grozi za nie ubecki strzał w tył głowy. Jednak nawet w czasach wolności można być patriotą. Pewnego rodzaju truizmem jest przypomnienie, że takim przejawem patriotyzmu jest pójście na wybory i oddanie głosu zgodnie ze swoim sumieniem i przekonaniami, ale tak jest w istocie. Tak, wypełnienie tego obywatelskiego przywileju jest zachowaniem się "jak trzeba", ale w wymiarze patriotycznym to pojęcie znaczy o wiele więcej. Mechaniczne pójście do urny wyborczej i oddanie  głosu " bo tak wypada", uleganie "owczym pędom" albo tępej agitacji wyborczej w  mediach,  zachowaniem się jak trzeba nie jest.



Piszę te słowa na dwa dni przed najważniejszymi dla Polski po 1989 roku wyborami. Wyborami, które tak naprawdę są plebiscytem, w którym jest tylko jedno pytanie: jakiej chcemy Polski? Czy takiej sprzed 2015 roku - "brzydkiej panny bez posagu", gwałconej, rozkradanej i ułomnej, czy  Polski jeszcze mocno niedoskonałej, ale nabierającej godności godnością swoich obywateli, bogacącej się zasobnością Polaków i mającej szerokie horyzonty rozwoju realnie uwidaczniane przez aktualnie rządzących. Powie ktoś - ale to mrzonki, kolejna wyborcza agitka i propaganda kogoś, kto nie ukrywa swoich sympatii politycznych, przez co daleko mu do obiektywnej oceny.


Czyżby? Przecież wszelkie wskaźniki ekonomiczno - gospodarcze nie kłamią. Nie da się podważyć faktu, że Polska rozwija się jak nigdy dotąd, a progres jest tak widoczny, że wszelkie instytucje analityczne - w tym te najbardziej renomowane -  mówią wręcz o "polskim cudzie gospodarczym". O owym "cudzie" można poczytać nawet w  niechętnej nam prasie niemieckiej czy francuskiej, pisze się o tym w prasie brytyjskiej, amerykańskiej, fachowych i popularnych periodykach światowej finansjery i rekinów gospodarczych. O dziwo,  ten "cud" podważa jedynie polska "totalna" opozycja, dopatrująca się a to "rozdawnictwa", a to "zadłużania w stylu Gierka" , a to "kreatywnej księgowości". albo zwykłej propagandy sukcesu. Typowo polskie narzekanie, można by rzec, problem tylko w tym, iż to narzekanie jest elementem głębszej strategii, która ogólnie nazywa się "antypis". Czy "antypis" jest równocześnie działaniem antypolskim? Takie stwierdzenie jest pewnym nadużyciem, ba, jest nawet nieuczciwe ponieważ krytyka partii rządzącej- nawet bardzo ostra - mieści się w ramach demokracji i ścierania się różnych poglądów. Tyle tylko, że w Polsce "antypis" przybrał formę karykaturalną, ślepą i pozbawioną jakiejkolwiek dyskusji merytorycznej. Nie da się nigdzie odnaleźć w całym "antypisie" ani jednego słowa pochwały, docenienia i respektu w odniesieniu do tego, w czym PiS odniósł sukcesy. Ów tępy "antypis" polega natomiast na absolutnej negacji wszystkich działań partii rządzącej. Powtarzam - absolutnie wszystkich. Co więcej: "antypis" opiera się na zupełnie fałszywym kreowaniu wizerunku Polski jako państwa pogrążonego w kryzysie, zepchniętego na margines, z postępującą dyktaturą, w której łamane są prawa człowieka, złamano konstytucję, prześladuje się całe grupy obywateli, panuje drożyzna, kobiety rodzą w szpitalnych korytarzach i ludzie umierają z powodu smogu. Według "antypis" do władzy dorwali się zachłanni nieudacznicy, którzy niszczą wszystkie osiągnięcia tzw. Polski postępowej -  tak naprawdę "postępowej" Polski Wałęsy, Tuska i Bartoszewskiego, który tak gorliwie nawoływał, żebyśmy (jako Polacy) nie oczekiwali wiele, bo Polska to tylko " brzydka panna bez posagu".


Naprawdę nadeszła pora, żeby zachować się jak trzeba. Nawet wtedy, kiedy już uległo się skrajnie kłamliwym i absurdalnym tezom  "antypisu", czas  otworzyć w domu okna, wyjść na spacer i zaczerpnąć świeżości w głębokim oddechu. Pozbyć  się na moment propagandowej zarazy i jazgotu mediów, które już dawno przekroczyły wszelkie granice zdroworozsądkowego obiektywizmu i na każdym rogu polskich miast, miasteczek i wsi postawiły krzywe zwierciadła w których widzimy tylko to, co te media chcą żebyśmy zobaczyli. Zachować się jak trzeba oznacza zbicie tych zwierciadeł i spojrzenie na Polskę swoim wzrokiem i zmysłami, które każdy z nas posiada, ale nie zawsze chce i potrafi z nich korzystać. Chcesz, wyborco, Polski "antypisowskiej"? - proszę bardzo, ale dokonaj świadomego wyboru. Porównaj Polskę "tuskową" i Polskę Kaczyńskiego, zastanów się sam w jakiej jest ci lepiej i jaka Polska bliższa jest polskiemu sercu i duszy. Czy aby na pewno, ta "złamana" konstytucja zagraża twojej egzystencji w Polsce i jakoś diametralnie wpływa na twoje życie, czy rzeczywiście szaleje pisowski terror i ludzie umierają na ulicy? Czy na pewno w Polsce nie ma demokracji, jest cenzura  i gdzieś są ograniczane swobody obywatelskie?  Czy na pewno, twoje poglądy są twoje i czy na pewno nie uległeś baraniemu stadu, który bezrozumnie i bez opamiętanie pędzi tam, gdzie każe "antypisowskie" centrum dowodzenia.

Wykop Skomentuj70
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Polityka