Tędy i owędy
Nie siedzę okrakiem na barykadzie!
78 obserwujących
2104 notki
2805k odsłon
390 odsłon

Piotruś Pan i jego rodzina

Wykop Skomentuj17

Sobotnia noc (a raczej nawet - krótko po północy). Rafał Trzaskowski, mąż i ojciec dwojga dzieci, człowiek w wieku 48 lat, baluje w klubie nocnym, razem z nastolatkami, studentami i jakąś swoją przyjaciółką, która tam właśnie zorganizowała urodziny. Ja się nawet nie czepiam tego, że facet się naćpał lub upił: jako kobieta, żona, matka - jestem po prostu zdumiona, jak można zostawić żonę w domu z dziećmi, a samemu pójść na balety. Przepraszam, ale to jest sytuacja rodem wprost z XIX wieku, kiedy to jaśnie wielmożny pan wziął sobie pannę z posagiem, narobił jej dzieci, zamknął w czterech ścianach domu, a sam prowadzi życie kawalerskie ... Dla mnie to jest po prostu niewyobrażalne: nawet przy małych dzieciach można poprosić kogoś z rodziny o opiekę nad dziećmi (starsze ma 16 lat, ale młodsze to 11-latek/latka; nota bene - jedno i drugie w najgorszym wychowawczo wieku) albo zatrudnić baby-sitter ... To jakaś absolutnie chora sytuacja - przynajmniej z mojego punktu widzenia. Nigdy w życiu mąż mnie nie upokorzył tak, jak Trzaskowski swoją żonę, ale gdyby kiedyś mnie postawił w takiej sytuacji, to następnego dnia, po wytrzeźwieniu, musiałby pakować walizki.

To raz.

Druga kwestia to zachowanie Rafała Trzaskowskiego, prezydenta Warszawy, stolicy Polski, największego naszego miasta.

Oczywiście również politycy lubią się zabawić, ale w tzw. normalnych demokracjach robią to dyskretnie. Wyborcy - piszę o tych normalnych, nie polskiej leminżerii z prawa i lewa - nie szaleją za fundowaniem swoim Ukochanym Przywódcom alkoholowych orgietek czy innych luksusów - taki Gierek sklepy mięsne dla uprzywilejowanych ukrywał za żółtymi firankami), więc w wielu co lepszych klubach są loże dla VIP-ów. Oczywiście na tym też można się przejechać - wiedzą o tym najlepiej bohaterowie nagrań u Roberta Sowy - ale założenie jest takie, że VIP-room jest bezpieczny. Zresztą tego powinna dopilnować ochrona.

I teraz proszę przez chwilę wytężyć wyobraźnię: burmistrz Nowego Jorku, Rudy Giuliani, w szczycie walki z przemocą w swoim mieście idzie do nocnego klubu na zakrapianą imprezę, a towarzyszy mu jakaś podfruwajka. Mamy to? No! Jak szybko leciałby ze stołka? Nie zdążyłby wytrzeźwieć, o leczeniu kaca nawet nie ma co marzyć! ....

Stanowisko prezydenta Warszawy wiąże się z całym szeregiem przywilejów, jak wysoka pensja, limuzyna z szoferem, nielimitowany czas pracy itd., ale w zamian oczekuje się choćby pozorów, jeśli chodzi o używki (zdecydowanie w domu, przy zamkniętych drzwiach i zasłoniętych oknach) oraz dyspozycyjności. To oczywiste, że prezydent Warszawy ma zastępców, ale może się zdarzyć sytuacja (a żyjemy, niestety, w bardzo ciekawych czasach), że decyzja zastępcy czy nawet dwóch nie wystarczy - ot, choćby atak terrorystyczny na metro czy most. Serio chcecie, kochane lemingi, żeby podpity facio, molestujący d-ja o zmianę muzyki, podejmował strategiczne decyzje dotyczące waszego życia? ...

Rafał Trzaskowski nie jest jakoś znacząco młodszy ode mnie: raptem 7 lat (od mojego męża - 9). To niby nie jest epoka, a mam wrażenie, że jednak to nawet nie inne pokolenie, ale po prostu - gatunek. Kiedyś na podstarzałe kobiety, które nie potrafiły się zestarzeć z godnością, mawiało się brutalnie: dzidzia-piernik. Na podstarzałego chłopca pokroju Trzaskowskiego, Nowaka czy choćby "Kubę" Wojewódzkiego trzeba chyba mówić tak samo, bo nie ma adekwatnego określenia.Bo jednak Piotruś Pan to zjawisko, mimo wszystko, zupełnie inne - takie bardziej ... szlachetne.

O Trzaskowskim można powiedzieć tyle, że jest to prawie pięćdziesięcioletni gimnazjalista piastujący bardzo odpowiedzialny urząd, choć tej odpowiedzialności w nim tyle, ile we mnie sympatii do niego i jego wyborców.



Wykop Skomentuj17
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale