Tędy i owędy
Nie siedzę okrakiem na barykadzie!
83 obserwujących
2227 notek
2920k odsłon
  395   3

Szamani kowidowi

Wielka Brytania tydzień temu, 19 lipca, zniosła praktycznie wszelkie obostrzenia antykowidowe. W samym szczycie "zakażeń" (które oczywiście oznaczają po prostu pozytywny wynik testu), po wyszczepieniu ponad 70% społeczeństwa. Tydzień do tygodnia spadek "zakażeń" wyniósł 25000, choć "specjaliści" prorokowali, że nastąpi wzrost do 100 lub nawet 200000 dziennie. Obecnie ci sami "specjaliści" są w szoku, ale pocieszają się słodką nadzieją, że jesienią, gdy dzieci pójdą do szkoły, tendencja się odwróci. Próbują nieudolnie tłumaczyć tak drastyczny spadek zachorowań tym, że ... część osób nadal przestrzega zasad bezpieczeństwa (sic!).

Izrael, który - wyszczepiony jeszcze bardziej niż Wielka Brytania - również notuje gigantyczny wzrost zakażeń, zapowiada trzecią dawkę szczepionki, wprowadza po cichu lockdown i zakaz wjazdu dla turystów. Z tym, że w Izraelu, pomimo wyszczepienia, lockdownu i zasad bezpieczeństwa, liczba zakażeń nie spada, lecz wzrasta.

Dodajmy tak mimochodem, że oba kraje już dawno osiągnęły próg odporności stadnej, który dla wirusa w koronie szacowany jest w przedziale 60-74% populacji.

W Polsce szaman z Rady Medycznej wieszczy i prorokuje, że na jesieni, gdy będzie czwarta fala, to niezaszczepieni będą mrzeć niczym mrówki ...

Pamiętam, że - kiedy byłam dzieckiem - wiek XXI jawił się wielu osobom czasem triumfu rozumu. Niestety: widzimy triumf kołtuństa, chciwości, zwykłej głupoty i upadku przyzwoitości, i to głównie ze strony tych, którzy powinni wieść prym, jeśli chodzi o rozsądne podejcie do sezonowej infekcji, jaką jest Covid-19.

Lubię to! Skomentuj24 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale