Tędy i owędy
Nie siedzę okrakiem na barykadzie!
83 obserwujących
2222 notki
2916k odsłon
  445   3

Koronawirus: gdyby w Polsce byli dziennikarze i rząd ...

Bardzo krótko: minęło 9 dni od czasu, gdy Wielka Brytania zdjęła antywirusowe obostrzenia. Efekt miał być kataklizmem; szamani voo-doo, po analizie próbek moczu czarnego kota na rozstaju dróg o północy w piątek trzynastego przewidywali, że liczba zakażeń wkrótce sięgnie 100-200 tys. Otóż stało się dokładnie odwrotnie, czyli Brytole mają tak niesamowity spadek liczby pozytywnych wymazań, że nawet dla mnie jest to szokiem.

Gdyby w Polsce istnieli dziennikarze, to wszyscy, jak jeden mąż, ganialiby za ministrem Niedzielskim i premierem Morawieckim z jego, pożal się Boże, "Radą Medyczną", zadając wszystkim pytania: skoro DDM nie działa, a brak WSZELKICH obostrzeń powoduje, że "pandemia" chowa się do mysiej dziury, to czy przypadkiem nie jest tak, że to właśnie eksperymentalna substancja (zwana "szczepionką") oraz maski i lockdowny zabijają?

Oczywiście nie sugeruję odpowiedzi, ale pytanie powinno być zadane. Oczywiście nic takiego nie nastąpi, bo  w Polsce nie ma ani dziennikarzy, ani rządu w powszechnym rozumieniu tego słowa.

Lubię to! Skomentuj33 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale