Tędy i owędy
Nie siedzę okrakiem na barykadzie!
83 obserwujących
2241 notek
2927k odsłon
  258   1

Długi ogon covid-19, czyli dramat ozdrowieńców

Zacznę od tego, że osoba, która wymyśliła slogan "ogon kowida", nie popisała się ani wyobraźnią, ani wiedzą. Znacznie lepiej brzmiałoby "długie ramię kowida" - chyba nie muszę udowadniać? ...

Nie będę streszczać artykułu: link jest na dole strony i każdy może się z nim zapoznać. Odniosę się do kwestii poruszonych w artykule, w którym główną rolę odgrywa dr Michał Chudzik, internista i kardiolog, pracujący z pacjentami po domowym przebiegu COVID-19 w ramach programu "STOP-COVID". Podkreślam specjalizację doktora, bowiem w medycynie, niestety, nie ma spojrzenia całościowego: są wybrane fragmenty ciała, a internista to taki rodzaj sekretarki, która wypisuje skierowanie do specjalisty.

Mgła mózgowa ... Panie na wysokościech, jakiż to jest pojemny worek na własne ułomności ... W firmie męża pracuje jako sekretarka Ukrainka polskiego pochodzenia, biegle posługująca się naszym językiem. Dziewczyna zimą przeszła kowid - u rodziny, na Ukrainie - a po powrocie do Polski dostała miesięczny urlop od psychologa na mgłę mózgową właśnie. Okazuje się, że jedynym objawem tejże mgły jest u niej niemożność przypomnienia sobie jakiegoś polskiego słowa, choć ukraińskie odpowiedniki przywołuje na zawołanie. Oczywiście nie muszę dodawać, że mąż przynosił do domu setki anegdotek, jak to X szukała w pamięci jakiegoś słowa i jakie to wywoływało komiczne efekty (dodam - było to w czasach przedmgielnych ...).

Przewlekłe zmęczenie. No tak. Parę razy w życiu ciężko chorowałam, stąd wiem, co to jest. Dwa razy grypa, raz - poważna choroba nerek. Rzeczywiście, dochodziłam do siebie miesiącami.

Zaburzenia węchu i smaku są na ogół związane z przeziębieniem, gdy mamy zatkany nos. Niemniej - pewne leki, żywność, a nawet ... muzyka - są w stanie dokonać tego samego, co katar. Zresztą teraz już nie wiem, o co chodzi - do tej pory mowa była o utracie węchu i smaku; artykuł posługuje się określeniem "zaburzenia", które polegają na czymś zupełnie innym: zmysł smaku i powonienia daje inne sygnały niż normalnie; przy czym podobno na ogół wrażenia są nieprzyjemne. Oczywiście trzeba to zbadać, ale z własnego doświadczenia wiem, że np. rzucenie palenia w moim przypadku spowodowało intensyfikację tych zmysłów (przez pewien czas byłam w stanie po zapachu marynarki rozpoznać, że mężczyzna wcześniej trzymał w dłoniach lilie). Każdy chyba nie przeżył sytuację, w której czuł np. zapach gazu, choć nic takiego nie było czuć.

Biedny Joey - ten z kultowego serialu "Przyjacie" - nie musiałby zmieniać swego cv, gdy się okazało, że w rzeczywistości nie zna języka francuskiego. Gdyby sitcom był kręcony obecnie, wytłumaczyłby się mgłą kowidową ...

https://www.medonet.pl/koronawirus/to-musisz-wiedziec,dramat-ozdrowiencow-sie-nie-konczy--lekarz-mowi--co-im-dolega,artykul,54899097.html

Lubię to! Skomentuj8 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale