Tędy i owędy
Nie siedzę okrakiem na barykadzie!
83 obserwujących
2382 notki
3037k odsłon
  265   2

Marsz Niepodległości: Bąkiewicz nie zabił!

"Człowiek ma uczucie déjà vu, czegoś strasznego. Myśmy czekały na ten wspaniały pochód z kobietami, które nie miały broni, ani haseł antybąkiewiczowskich. A wczoraj się ucieszyliśmy, ze Bąkiewicz nie pobił kobiet i nie podpalił domów i że ludzie Bąkiewicza nie zabili nikogo – powiedziała w rozmowie w Faktach po Faktach Anna Przedpełska-Trzeciakowska, powstanka warszawska."

Bardzo proszę o skupienie, bo będę tłumaczyć rzeczy absolutnie podstawowe i oczywiste, które jednak jakoś w dzisiejszych czasach wcale takimi nie są. Otóż: fakt, że pani Przedpełska-Trzeciakowska jest byłym powstańcem warszawskim (nie potrafię się zmusić do gwałtu na języku i pisać o niej "powstanka", bo to obrzydliwy brak szacunku) sprawia, że mam dla niej szacunek - jako dla POWSTAŃCA właśnie. Ten szacunek mam i będę mieć dla jej przeszłości zawsze. Nie oznacza to, że bohaterska przeszłość zwalnia kokogolwiek od przyzwoitości. Dlatego właśnie starożytni Rzymianie Temidę, boginię sprawiedliwości, przedstawiali z przepaską na oczach: bo ona ona być ŚLEPA na wszelkie przewagi: czy to czyny, czy bogactwo, czy wykształcenie - żadne okoliczności nie mogą wpłynąć na sprawiedliwy osąd. Przypominam, że słynny filozof Sokrates (Grek, nie Rzymianin!), pomimo faktu, iż cieszył się ogromną popularnością z racji swoich osiągnięć, został skazany na karę śmierci za wyznawanie cudzych bogów i ... demoralizowanie młodzieńców.

Tak więc, nie ujmując pani Przedpełskiej-Trzeciakowskiej nic z jej zasług z przeszłości, muszę powiedziePrzedpełska-Trzeciakowska, że jej słowa są bezgranicznie głupie. Głupie, podłe, szkodliwe, jątrzące i kłamliwe. Stosując retorykę tej pani można równie dobrze powiedzieć tak: cudownie, że pani powstaniec nie zdjęła majtek w salonie i nie postawiła klocka. Cieszymy się też niezmiernie, że panie Przedpełska-Trzeciakowska nie zgwałciła w dniu Marszu Niepodległości żadnego dziecka. A już w całkowitej euforii jesteśmy, że akurat tego dnia pani powstaniec nie molestowała w warszawskim ZOO żadnego goryla ani orangutana.

Przepraszam - proszę pamiętać, że piszę to wszystko z najwyższym szacunkiem dla pani Przedpełskiej-Trzeciakowskiej. Jeśli jednak bierze się na sztandary osobę wiekową, z zaburzonym postrzeganiem rzeczywistości, to trzeba tej osoby pilnować, żeby nie wygadywała zbytnich głupot i świństw. Inaczej jest to robienie wielkiej krzywdy zasłużonej starej kobiecie, której schyłek życia, być może, kiedyś w przyszłości przysłoni prawdziwe zasługi dla Polski.

https://natemat.pl/383743,anna-przedpelska-trzeciakowska-i-wanda-traczyk-stawska-w-faktach-po-faktach

Lubię to! Skomentuj21 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale