164 obserwujących
1972 notki
4761k odsłon
1321 odsłon

Czy wszystko, co robi Jarosław Kaczyński jest dobre dla Polski?

Pamiętaj Lichocka! Liczy się władza! A po nas choćby potop!
Pamiętaj Lichocka! Liczy się władza! A po nas choćby potop!
Wykop Skomentuj66

Motto: ---

    "Spowiadam się Bogu wszechmogącemu
    i wam, bracia i siostry
    że bardzo zgrzeszyłem
    myślą, mową, uczynkiem i zaniedbaniem:
    moja wina, moja wina, moja bardzo wielka wina.
    Przeto błagam Najświętszą Maryję, zawsze Dziewicę,
    wszystkich Aniołów i Świętych,
    i was bracia i siostry
    o modlitwę za mnie do Pana Boga naszego
. AMEN"

A teraz do rzeczy.

Portal internetowy Salon24 newsvide: https://www.salon24.pl/newsroom/1029420,jaroslaw-kaczynski-wybory-powinny-sie-odbyc-prezydent-musi-ponosic-ryzyko informuje:

Jestem przekonany, że w tej chwili nie ma żadnych przesłanek, do tego, by wprowadzić stan klęski żywiołowej, czyli ten najsłabszy ze stanów nadzwyczajnych, a tylko wtedy wybory mogą być odwołane - powiedział prezes PiS Jarosław Kaczyński w wywiadzie dla RMF FM. Kaczyński w rozmowie z Krzysztofem Ziemcem zadeklarował, że wybory powinny się odbyć. - Tak, powinny się odbyć i administracja państwowa obydwu rodzajów - bo to jest i  rządowa, i samorządowa, proszę pamiętać tutaj o roli administracji samorządowej - mają konstytucyjny obowiązek podjąć działania, bo zbliżają się już pierwsze terminy ku temu, żeby te wybory się odbyły. Jeśliby tego nie robiły, to łamałyby konstytucję. Pamiętajmy o tym ograniczeniu konstytucji - zastrzegł prezes PiS. - To nie jest tak, że my możemy powiedzieć: "odkładamy wybory, bo z jakichś względów uważamy, że tak należy zrobić", muszą być przesłanki konstytucyjne, tych przesłanek w tym momencie w moim najgłębszym przekonaniu nie ma i mam naprawdę nadzieję bardzo mocną, że nie będzie ich w ostatnim momencie przed 10 maja - oświadczył Kaczyński…

Mój komentarz:

W maju 2015, kiedy jeszcze wierzyłem, że Prawo i Sprawiedliwość będzie skutecznym antidotum na skompromitowaną w wyniku „afery taśmowej” władzę Platformy Obywatelskiej, - napisałem notkę pt. „Czemu to, co robi Jarosław Kaczyński jest dobre dla Polski?” – vide: https://www.salon24.pl/u/salonowcy/651241,czemu-to-co-robi-jaroslaw-kaczynski-jest-dobre-dla-polski , gdzie pisałem między innymi:

W sierpniu 2007 pan Jarosław Rymkiewicz udzielił w Rzeczpospolitej Joannie Lichockiej wywiadu, w którym pan Rymkiewicz powiedział między innymi:

Teraz wytłumaczę, dlaczego wszystko, co zrobił i jeszcze zrobi Jarosław Kaczyński, jest dobre dla Polski. Przypomnijmy sobie, jak to było w stanie wojennym i po stanie wojennym - Polska zapadła wtedy w głęboki sen. To było nawet coś więcej niż sen - rodzaj jakiegoś półomdlenia, półśmierci. Historia Polski stanęła wtedy w miejscu, co oczywiście było na rękę i tutejszym kolaborantom, i ich rosyjskim mocodawcom. To trwało do roku 1989 i wtedy Polska trochę się poruszyła, ale tylko na chwilę. Jeszcze nie całkiem obudziła się z tego swojego strasznego wojennego snu i półśpiąca, półżywa, dotrwała do pierwszych lat obecnego wieku. Historia Polski w latach dziewięćdziesiątych dałaby się porównać do rzeki, która, owszem, gdzieś płynie, ale powoli, niechętnie, a jej meandryczny nurt wciąż tworzy jakieś za toki, rozlewiska, martwe wody - i nie może popłynąć do przodu, nie może, wśród rozlewisk, znaleźć swojej drogi, doliny, którą popłynie w przyszłość. Jarosław Kaczyński obudził Polskę i pchnął ją do przodu. Zrobił coś takiego, że Polska wstała na nogi i poszła naprzód.

Przychodzi mi do głowy jeszcze takie porównanie. Polska to był taki wielki ospały żubr śpiący pod drzewem w Puszczy Białowieskiej. Otóż ten wielki białowieski żubr spał sobie słodko (lub spał dręczony okropnymi snami) gdzieś na polanie w głębi puszczy i sen jego, podobny śmierci, mógłby trwać jeszcze wiele lat - gdyby Jarosław Kaczyński nagle nie ugryzł go w dupę. Żubr, ugryziony przez pana premiera, podniósł głowę, potrząsnął rogami, ryknął i popędził. Dokąd, tego nikt nie wie. Ale galopuje, pędzi ku swoim nieznanym, dzikim przeznaczeniom. Polska poruszyła się, została poruszona - jest coraz inna i będzie jeszcze inna. To już nie jest sen pod lipą, to już nie jest podobny śmierci sen stanu wojennego, to już nie jest omdlenie lat dziewięćdziesiątych. Właśnie dlatego wszystko, co zrobił i co robi Jarosław Kaczyński, jest dobre. Ugryzł żubra w dupę i to czyni go postacią historyczną…

Słowem trzeba się umieć przyznać do błędu, - i ze wstydem przyznaję, iż podzielałem wtedy pogląd Jarosława Rymkiewicza odnośnie dziejowej roli Jarosława Kaczyńskiego w polskiej historii.

Ale historia lubi pisać przewrotne scenariusze i oto, - nawiedzająca nasz kraj pandemia koronowirusa postawiła Polaków przed groźbą narodowej tragedii o skali porównywalnej, ba! - przewyższającej tragedię smoleńską, - bo pod Smoleńskiem zginęło kilkadziesiąt ważnych w państwie osób, zaś koronawirus może zabić dziesiątki, a może nawet setki Bogu ducha winnych szeregowych Polaków - vide: https://www.youtube.com/watch?v=obvizJRnezA 

Wykop Skomentuj66
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Polityka