197 obserwujących
2542 notki
5679k odsłon
  972   1

Prośba do profesora Jana Tadeusza Dudy, - Ojca pana Prezydenta

1 listopada 2014. Krypta Prezydencka na Wawelu. Wtedy jeszcze nie wiedziałem, że stoję obok przyszłego Prezydenta RP
1 listopada 2014. Krypta Prezydencka na Wawelu. Wtedy jeszcze nie wiedziałem, że stoję obok przyszłego Prezydenta RP

Nie o taką Polskę biłem się z ZOMO w stanie wojennym - vide: https://www.youtube.com/watch?v=_s4XutFKCA8

A teraz do rzeczy.

Pomimo dwukrotnego przegrania przez PiS głosowania o odroczenie obrad Sejmu do 10 września, - pisowska marszałek Sejmu Elżbieta Witek zamknęła się z Kaczyńskim w "ciemnym saloniku", a następnie przeforsowała metodą "aż do skutku" reasumpcję głosowania na ustawą Lex TVN.

To było łobuzerskie draństwo polityczne oraz granda w biały dzień, - i jak powiedział Szymon Hołownia swego rodzaju zamach stanu!

Ostatecznie Sejm, dzięki judaszowej zdradzie Kukiza, ustawę Lex TVN przyjął, - co definitywnie kończy wolność słowa w Polsce, o którą walczyła dziesięciomilionowa "Solidarność" wspierana przez męczennika polskiego Kościoła Katolickiego błogosławionego Jerzego Popiełuszko.

Takiego łotrostwa i tyranii politycznej władzy jeszcze nigdy w polskim Sejmie nie widziałem, choć przeżyłem wszystkie rządy poczynając od Bolesława Bieruta. Złamano regulamin sejmu i okaleczono etos polskiego parlamentaryzmu.

Moim zdaniem tak brutalnej anarchizacji państwa polskiego nie było od wyborów brzeskich lat trzydziestych ubiegłego wieku.

Gdzie jest prezydent Duda? Do jasnej cholery!?

Zwracam się tedy z gorącą prośbą do Ojca Andrzeja Dudy, pana profesora Jana Tadeusza Dudy, z którym niegdyś zakładałem krakowski Akademicki Klub Obywatelski (AKO) im. prezydenta Lecha Kaczyńskiego.

Szanowny Panie Profesorze,

Jeśli ma Pan Boga w sercu, to proszę zadzwonić niezwłocznie do syna i nakłonić go, by ratował podupadającą Rzeczpospolitą i zawetował tę antypolską ustawę!

A teraz zacytuję Panu, Panie profesorze do czego Jarosław Kaczyński prowadzi naród polski:

„Któż da mi schronisko dla podróżnych na pustyni,
bym mógł opuścić swój naród i oddalić się od niego?
Wszyscy oni są bowiem cudzołożnikami, gromadą buntowników.
Niby łuk napinają swój język;
kłamstwo, a nie prawda panuje w kraju.
Albowiem kroczą od przewrotności do przewrotności,
a nie uznają Pana.
Wystrzegajcie się jeden drugiego
i nie ufajcie nikomu z braci!
Każdy bowiem brat oszukuje podstępnie,
a każdy przyjaciel głosi oszczerstwa.
Jeden zwodzi drugiego,
nie mówiąc prawdy;
przyzwyczaili swój język do kłamstwa,
postępują przewrotnie, nie chcą
się nawrócić.
Oszustwo na oszustwie, obłuda na obłudzie;
nie chcą znać Pana - .
Dlatego to mówi Pan Zastępów:
«Oto ich wypróbuję przetapiając w tyglu.
Bo jak [inaczej] mogę postąpić wobec Córy mojego ludu?
Ich język jest śmiercionośną strzałą,
słowa ich ust są oszustwem.
Jeden do drugiego mówi: "Pokój”,
a w sercu swoim przygotowuje mu podstęp.
Czy mam ich za to nie karać - wyrocznia Pana -
i nad narodem takim jak ten
nie dokonać pomsty?
Albowiem od najmniejszego do największego
wszystkich ogarnęła żądza zysku:
od proroka do kapłana -
wszyscy popełniają oszustwa.
Usiłują zaradzić katastrofie mojego narodu,
mówiąc beztrosko: "Pokój, pokój,
a tymczasem nie ma pokoju.
Okryci są hańbą, ponieważ postępowali obrzydliwie.
Co więcej, zupełnie się nie wstydzą,
dlatego upadną wśród tych, co mają upaść,
runą, gdy ich nawiedzę» - wyrocznia Pana…
"
( STARY TESTAMENT - Księga Jeremiasza - Upadek moralny narodu)

Krzysztof Pasierbiewicz (em. nauczyciel akademicki oraz niezależny bloger oddany prawdzie i sprawom ważnym dla naszego państwa)


Lubię to! Skomentuj75 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Polityka