0 obserwujących
33 notki
9843 odsłony
  168   0

Puszka Pandory albo upadek cywilizacji…

...I nie chodzi o lockdown, bo nawet nie on jest w tej sytuacji najważniejszy, nie chodzi też o nadmiarowe zgony, czymkolwiek spowodowane. Chodzi o to, kim jesteśmy, a raczej kim mamy się stać.

Mierny, w moim przekonaniu, aktorzyna, który clou swoich popisów oparł na naśladownictwie pewnego amerykańskiego aktora komediowego raczej niskich lotów, namawia nas w telewizji do szczepień przekonując, że mamy to robić, aby ochronić nie tylko siebie, ale innych. I w tych „innych” jest pies pogrzebany.

Oto masz coś zrobić dla innych. Powinieneś, a niektórzy geniusze przekonują w mediach, że powinno się ciebie zmusić do zaryzykowania swojego zdrowia dla innych, bo tego wymaga solidarność, a przecież jesteś solidarny, PRAWDA? A tej „prawdzie” już zęby jadowe widać.

Dotychczas tych, którzy robili coś dla innych, opłacaliśmy i to sowicie. Nic za darmo, a jak już, to beatyfikacja murowana, bo wszyscy jesteśmy mniejszymi lub większymi egoistami i każdy z nas może być solidarny, uczynny, dobroczynny... ale nie musi. Dlatego istnieje prawo. Można nienawidzić sąsiadów, danej nacji, czy wszystkich ludzi i zostać mizantropem. O ile nie łamie się prawa, wolna wola. Najwyżej przyjaciół się nie ma, ale jak jest się mizantropem, to raczej takiemu przyjaciele niepotrzebni.

Szczepionkowa solidarność niesie jednak ze sobą zagrożenie. Może wyrosła ona z przeniesienia pozytywnych obowiązków państwa i tworzony jest konstrukt „pozytywnych obowiązków obywatela”, których dotychczas prawie nigdy nie było? A dlaczego nie było? Jakoś pachnie mi tu komunizmem.

Zastanówmy się jednak, do czego nas to doprowadzi? Masz być solidarny i zaryzykować swoje życie i zdrowie, biorąc szczepionkę na chorobę, której się nie obawiasz. Jaki będzie następny krok? W bankach krwi pustki, więc czemu nie zorganizować solidarnej presji na oddawanie krwi? Przecież to dla dobra innych! Nie jesteś solidarny? A potem? Masz dwie nerki? Jedna ci wystarczy, a ktoś czeka na przeszczep. Gdzie będzie granica? Ludzi jest za dużo, bądź solidarny, wiesz, co powinieneś zrobić!

Lubię to! Skomentuj5 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale