15 obserwujących
217 notek
203k odsłony
  1380   0

Czas katolickich "ajatollahów" już nadchodzi!

Szanowni Państwo, mamy oficjalnie od wczoraj faktyczne rządy fundamentalistów katolickich w Polsce. Na wniosek ponad stu posłów i senatorów kobiety stały się niewolnicami własnych ciał, które są uzależnione od tępogłowych i skrajnych w swoich zapatrywaniach ludzi związanych ze skrajnie fundamentalistyczną organizacją Ordo Iuris, która stawia sobie za cel „badania nad kulturą prawną i duchowym dziedzictwem, w którym jest zakorzeniona kultura polska oraz propagowanie ich w życiu publicznym i systemie prawnym”. Ta organizacja wcale nawet nie ukrywa, że chce zasady związane z wiarą wprowadzać do systemu prawnego w Polsce. Kościół zabrania aborcji w każdym przypadku i to powoli zostaje wprowadzane do polskiego prawa. Kiedyś Św. Inkwizycja a obecnie Ordo Iuris będzie sprawdzać zasadność dokonania aborcji i czy jest ona zgodna z nowym prawem aborcyjnym wynikłym z orzeczenia TK. Czyli bójcie się kobiety i bójcie się lekarze, bo wisi nad wami nowy rodzaj Św. Inkwizycji. A przecież kiedyś i Kościół dopuszczał aborcję o czym już zapewne hierarchowie kościelni i fundamentaliści z Ordo Iuris zapomnieli. Przypomnę co stwierdził wV w. św. Augustyn, który pisał, że aborcja nie stanowi aktu zabójstwa. Aborcja zatem wymaga pokuty jedynie z powodu seksualnego aspektu grzechu. Św. Augustyn pisze: ” nie można jeszcze stwierdzić z całą pewnością, że istnieje dusza w ciele pozbawionym czucia, gdyż nie jest ono w pełni uformowane, a zatem nie obdarzone zmysłami”. A to przecież jeden z filarów Kościoła! Jeszcze dalej poszedł tysiąc lat po Św. Augustynie Św. Tomasz, który twierdził, ze chłocy otrzymują duszę po 40 dniach od chwili poczęcia, a dziewczynki po około 80 dniach. Czy Oni działali pod wpływem Ducha Św., czy Duch Św. jedynie działa wybiórczo i zgodnie z doktryną kościelnych hierarchów a nigdy odwrotnie? Faktem jest, że w biblijnym systemie prawnym, nienarodzone dziecko nie ma praw człowieka. Ale przecież spowiedź do ucha księdza, wiara w czyściec, niepokalane poczęcie, celibat duchownych – te dogmaty to filary katolicyzmu. Mimo to żadnego z nich nie znajdziemy w Piśmie Świętym – to wszystko jest ustalone przez LUDZI.

Zastanawiam się, co zrobiliby dzisiejsi fanatycy religijni (może nie tyle fanatycy co oportuniści), jak dowiedzieliby się, że jest w Polsce większość Świadków Jehowy, a to jest możliwe, bo dzisiaj w Polsce systematycznie uczęszcza na Msze Św. około 30-40% ochrzczonych i jest to wartość spadkowa. I fundamentaliści w obrębie tej wiary zmuszają polskie władze do całkowitego zakazu transfuzji krwi, bo to jest wśród wiernych tej wiary całkowicie zabronione. Należy też zaznaczyć, że ci Świadkowie Jehowy to przestrzegają i nie czekają na żadne nakazy prawne w tej sprawie. Żadne zaś protesty nie miałyby żadnego znaczenia, chociaż tych świadków byłoby tylko 40% w polskim społeczeństwie. Czy wówczas katolicy też uznaliby, że takie prawo jest słuszne i należy karać lekarzy i osoby, które dokonałyby transfuzji krwi? Zastanówcie się ortodoksi i to sobie przemyślcie zanim jeszcze nie doszło w Polsce do rządów katolickich ajatollahów. 


Lubię to! Skomentuj124 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Społeczeństwo