34 obserwujących
646 notek
750k odsłon
  1598   0

Polemika z blogerem @KrzysztofJaw, notka pożegnalna

Kończę blogowanie. Już widzę, jak się cieszycie, zostaje coraz mniej krytyków jedynie słusznej opcji, zostaniecie sami, w towarzystwie wzajemnej adoracji i poklepywania się po plecach. Nie chcę już w tym uczestniczyć.

Zanim jednak definitywnie pożegnam się z blogowaniem muszę zrobić dwie rzeczy. Po pierwsze: podziękować administracji za możliwość pisania. Po drugie: odnieść się do ostatniej notki blogera @krzysztofjaw:

https://www.salon24.pl/u/krzystofjaw/1130820,niemcy-buduja-weglowe-kopalnie-i-elektrownie-a-my-je-stopniowo-wygaszamy

"W Polsce medialnie w większości dyskutuje się o sprawach nie mających żadnego znaczenia dla Polaków. Sztucznie podgrzewa się emocje, skłóca rodaków tematami i wydarzeniami nieistotnymi"

Tzw. Ameryki Pan nie odkrył.

"w czym lubuje się nie mająca żadnego merytorycznego programu tzw. "totalna opozycja""

Oczywiście. Rząd jest zawsze święty...

"Ten bieżący i sztucznie kreowany jazgot i histeria tych zdrajców naturalnie wymaga reakcji rządzących, co nie pozwala na skupieniu uwagi Polaków na rzeczach naprawdę istotnych, dotyczących nas wszystkich i przyszłych naszych pokoleń."

Ten "sztucznie kreowany jazgot i histeria" jest często wygodny dla rządu... gdyż właśnie odwraca uwagę Polaków od rzeczy naprawdę istotnych...

"Teraz wszystko obraca się wokół pandemii i koronawirusa SARS-COV2. Jest to poniekąd zrozumiałe, ale przecież kiedyś w końcu ta pandemia ustanie a wtedy zaczniemy zajmować się naprawdę dla nas istotnymi sprawami, do których należy handel tzw. emisjami CO2 i światowymi oraz unijnymi obostrzeniami dotyczącymi emisji tegoż CO2. Obecnie ten temat w mediach prawie nie istnieje, co nie oznacza, iż nic negatywnego dla naszego kraju w tym obszarze się nie dzieje."

Obserwacja prawidłowa, wnioski już niekoniecznie:

"Tak naprawdę zresztą przedmiotowego tematu w ogóle nie powinno być, bo tzw. Globalne Ocieplenie, które stało się pretekstem globalistów do walki z emisją gazów cieplarnianych oraz do wykreowania świetnego i dochodowego biznesu, jest fikcją."

Według kogo? Według skrajnej prawicy? Według górników, związków zawodowych, nafciarzy, walczących o swoje zyski i miejsca pracy? Prawda. Dla nich. Czyli g*** prawda, wg. Tischnera.

https://www.tvp.info/53548441/globalne-ocieplenie-analiza-zdjec-nasa-lodowce-traca-setki-miliardow-ton-lodu-rocznie

"Całkiem niedawno, bo w grudniu 2020 roku w stolicy Francji państwa zobowiązały się, że podejmą działania na rzecz zatrzymania globalnego ocieplenia na poziomie 2 st. C - a w razie możliwości jedynie 1,5 st. C - powyżej średniej temperatur sprzed rewolucji przemysłowej, co znacznie obniży skutki zmiany klimatu. Była to deklaracja nowych zasad ochrony środowiska, natomiast szczegóły polityczne i techniczne mają zostać ustalone podczas kolejnych COP-ów. Mimo tego ustalono wtedy nowy cel redukcji CO2 dla Unii Europejskiej na rok 2030 - o co najmniej 55 proc. w stosunku do roku 1990."

Nie, działania na rzecz klimatu i ochrony środowiska rozpoczęły się duuuużo wcześniej i nie sx to żadne "nowe zasady ochrony środowiska"

" Co prawda dla Polski może nie mieć ono charakteru bezwzględnego wymogu, ale dziś nasz rząd robi wszystko, aby jednak doprowadzić Polskę do takowej neutralności. Wiązało się to będzie z powolnym wygaszaniem naszych kopalń i elektrowni węglowych.

Nie mam doprawdy pojęcia, gdzie jest tu jakikolwiek sens."

No właśnie.Pan nie ma. Na szczęście rząd i eksperci pojęcie maja. Nasze kopalnie węgla kamiennego na Śląsku  maja już przeszło sto lat, węgiel jest coraz głębiej, w coraz trudniejszych do wydobywani pokładach. Rosną koszty eksploatacyjne, zaś ceny n giełdach światowych pozostj niskie. I będzie tylko coraz gorzej, o czym wiedz wszyscy, poza Panem i garstka wyznawców Polski bogatej w surowce i niepodległej energetycznie.

Tylko Pan nie zadaje sobie pytań, jakie zadają sobie od dawna eksperci i rzadxcy: jak mamy wygrać konkurencję z importem dużo tańszego węgla z kopalni odkrywkowych? Nie, zakazanie importu ani nie jest możliwe, ani nie jest korzystne dla obywateli. Kto ma płacić za rosnące koszty szkód górniczych? Kto poniesie ogromne - dziesiątki miliardów złotych - inwestycje, majce zastąpić obecnie wyczerpywane złoża? Itp. itd.

"Polska żyje dzięki węglom: kamiennemu i brunatnemu. Energia z nich pochodząca jest naszym atutem, bo posiadamy ogromne pokłady tych surowców energetycznych. 80% – taki udział w miksie energetycznym Polski ma tenże węgiel, oczywiście ze zdecydowaną przewagą węgla kamiennego."

Bogactwo węgli byłoby naszym atutem, gdyby nie liczne uwarunkowania. To, co sprawdzało się dawniej, nie oznacza, że sprawdzi się obecnie i tym bardziej w przyszłości, gdy pojawią się nowe możliwości. Wydobycie węgla z PRLu było tak tnie, ponieważ nikt wtedy nie przejmował się kosztami ochrony środowisk zaś eksploatacja złóż prowadzona była (i jest) w sposób rabunkowy, bez ochrony zasobów nx przyszłość. Więcej nx ten temat przeczytać można zresztą w raporcie Najwyższej Izby Kontroli:

Lubię to! Skomentuj95 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Rozmaitości