32 obserwujących
577 notek
626k odsłon
1884 odsłony

Rekordowo ciepły rok 2018 w Polsce, globalnie w ścisłej czołówce. Gdzie to ochłodzenie?

Wykop Skomentuj229

Niektórzy straszą ochłodzeniem klimatu. Już za chwilę, za kilka lat, zobaczycie - mówią - klimat się znacznie ochłodzi. I co roku te "prognozy" przekładane są na "jutro" I tak od parunastu lat ta zabawa trwa.

Gdybyśmy mieli (u)wierzyć tym "naukowcom"* to już od paru lat to ochłodzenie powinno trwać... a tymczasem jest coraz to cieplej. Według takich sław dość znanych po "sceptycznej" stronie zmian klimatu, jak Jaworowski, Abdusumatov, Lindzen, Zharkova już od kilku lat powinniśmy być w fazie szybkiego ochłodzenia klimatu prowadzącego wręcz, według niektórych, do nowej Małej Epoki Lodowej, podczas to której zamarzała Tamiza w Londynie.

Jak na złość jednak jest coraz cieplej, zamiast coraz zimniej. Oczywiście zapewne zaraz wpadnie tu bloger(?) @MindService i będzie przekonywał, że żadnego ocieplenia nie ma, jest ochłodzenie, bo u niego, kiedyś zima się przedłużyła i palmy zamarzły. Nic to, że nigdy mi nie odpowiedział, mimo wielokrotnych próśb, gdzie mieszka ani kiedy to - według niego - było tak zimno.

To jest jednak mniej ważne, niż to, że @MindService popełnia klasyczny błąd myślenia. Mówiąc i pisząc o globalnym ociepleniu zawsze trzeba pamiętać, że dotyczy... całego globu(1) i dłuższych serii czasowych(2). Nie pogody** dzisiaj na własnym podwórku.

A zresztą, jak się wczytać w komentarze tego blogera, to można się dowiedzieć, że obecnie jest u niego... bardzo ciepło, ale to przecież też świadczy o ochłodzeniu...

Zostawmy już @mindservice, jako przykład "sceptyków i zajmijmy się tematem notki. Otóż jest już pewne, że ubiegły rok okazał się w Polsce najcieplejszy w historii obserwacji od 1781***


image

źródło wykresu: https://meteomodel.pl/BLOG/rekordowo-cieply-rok/

Średnia roczna temperatura w Polsce wzrosła w ciągu kilku ostatnich dekad z około 7.5 - 8C w latach 1950-60 (6.3 w Kaliszu i wielu innych stacjach w 1956 roku!) do 10.5 - 11.2C (Wrocław, Opole) w tym roku. Tym samym jest już u nas tak ciepło, jak dawniej było ciepło w północnych Węgrzech!

Dane dla wszystkich stacji dostępne są tutaj: https://meteomodel.pl/dane/srednie-miesieczne/

Choć oczywiście efekt Miejskiej Wyspy Ciepła jest doskonale znany i uwzględniany, to można wybrać kilka stacji z dala od miast: Kasprowy Wierch, Łeba, Silniczka.

Dobrze, jednak sam często piszę, że Polska to 0,006% powierzchni świata (około), więc nawet to, że u nas każdy niemal kolejny rok jest cieplejszy od poprzedniego, to nie można tego odnosić do całego GLOBU. Sprawdźmy więc, jak to wygląda na świecie:

image

Wykres globalnych anomali temperatury łącznie z 2018 rokiem. Źródło: Japońska Agencja Meteorologiczna via: http://ds.data.jma.go.jp/tcc/tcc/news/press_20181221.pdf

Widać więc, że 2018 należał do ścisłej czołówki najcieplejszych lat, pomimo że nie ma obecnie podbijającej światowe temperatury anomalii El Nino na Pacyfiku. Ta jest spodziewana w tym roku i jest bardzo prawdopodobne, że 2019 okaże się globalnie rekordowo ciepły.

image

Mapa pokazująca miejsca, gdzie w 2018 było cieplej niż zwykle (cieplej od średniej z 1981-2010, czerwone kropki) i zimniej niż zwykle (niebieskie kropki). Źródło: JMA, Japońska Agencja Meteorologiczna.

(Mała uwaga: zwykle korzystam z danych NASA Climate Center lub NOAA (Agencja Meteo dla Armii USA), jednak administracja Trumpa obcięła im finansowanie i obecnie nie publikują danych w sieci. Na szczęście Trump nie ma wpływu na Agencje Japońską (Jaxa, JMA) i Brytyjską MetOffice.)

* "naukowcom" użyte celowo. Nic z twierdzeń ś.p. Jaworowskiego czy Abdusumatova się nie sprawdziło i nie sprawdza.

** pogoda to nie klimat a już tym bardziej klimat globalny. To, że DZIŚ na JAKIMŚ obszarze (np. Polsce) jest ciepło/zimno nic nam o klimacie i jego zmianie nie mówi. Dopiero znacznie dłuższy czas (rok do roku a najlepiej dekady do dekad) pozwala na porównywanie i wyciąganie wniosków. To, że 4.01.2019 w Poznaniu - przykładowo - padał będzie śnieg (nic nadzwyczajnego) nic o klimacie nie mówi.

*** dane z 1781 roku mają oczywiście znany zakres błędu pomiarowego, który JEST uwzględniany. Dane też poddane są procedurze homogenizacji, jedną z metod metematycznego pomniejszania błędów pomiarowych jest porównywanie ze sobą danych z WIELU stacji synoptycznych. Jest bardzo mało prawdopodobne, by na wszystkich stacjach jednocześnie wystąpił TEN SAM błąd, więc dane te "same" się korygują. Dane od 1900 roku można już uznać za w pełni wiarygodne (minimalny zakres błędów pomiarowych).

https://meteomodel.pl/BLOG/homogenizacja/




Wykop Skomentuj229
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Rozmaitości