37 obserwujących
670 notek
884k odsłony
677 odsłon

Początek Końca

Wykop Skomentuj6

Konflikt Iran-USA (w tle Izrael) poruszył wyobraźnię świata. Nagle wszyscy jak jeden mąż zaczęli, że tak napiszę  - się "apokalipsić". Słusznie, nie należy być obojętnym na to co się dzieje i siedzieć bezczynnie, chociaż pełzający konflikt z Iranem  nie narodził się przecież wczoraj. Trwa on od czasu, kiedy władzę w tym kraju przejął z pomocą rewolucji ajatollah Chomeini obalający w ten sposób dotychczasowego władcę, szacha Rezę Pahlaviego.

Czy obecny wstrząs z Iranem będzie tym który ma ostatecznie zniszczyć świat jaki znamy? Na to by wstępnie wskazywało, bo przecież i Biblia wspomina o królach Wschodu atakujących Izrael, i o wielkiej bitwie w miejscu zwanym Armagedon. Wielu jednak widzi w tym oszołomstwo starożytnych, ale gdyby tak poczytać uważniej Biblię, lub jak kto woli Torę, to znajdzie się w niej na przekór temu co się wypisuje wiele informacji mających pełne podstawy do tego aby sądzić, że czas Apokalipsy jest nam bliski. Wystarczy sobie przypomnieć  Słowo Pańskie kierowane do Izraela, że Pan da Izraelowi ziemię mlekiem i miodem płynącą, a tam gdzie przez wieki panowała pustynia i dziki zwierz powstaną ogrody i lasy. Powiedział Pan także do Izraela, że ożywi mu martwy język  że zbierze Izraelitów w jedno, że przywróci mu również jego pieniądz (każdy okupant wprowadzał bowiem własną walutę), że wreszcie wybuduje Izrael ponownie świątynię (trzecią) ku chwale Pana (Trump widział jej plany). To wszystko się stało. Powstało dzisiejsze państwo Izrael. Zjechali się do niego Żydzi z wielu państw świata. Tam gdzie była pustynia i kamień, tam dzisiaj cieszą oko turysty ogrody, winnice i lasy. Odżył też język - hebrajski, a na rynek wróciła starożytna moneta Izraela szekla. I tylko świątyni na razie brak, ale i ona już w budowie, są odpowiednie naczynia i szaty liturgiczne. Kiedy złożą w niej ofiarę całopalną nastąpi koniec tego świata... 

"Kiedy w 1997 roku przy pomocy protestanckich ranczerów udało się wyhodować w Izraelu pierwszą czerwoną jałówkę, analitycy polityki bliskowschodniej potraktowali informacje serwisów prasowych z przymrużeniem oka, jako niegroźny dowcip ortodoksyjnych Żydów. Jedynie przerażony Dawid Land, publikujący w lewicowym dzienniku izraelskim „Ha’aretz” oznajmiał światu, że to zapowiedź apokaliptycznego konfliktu, który może „pogrążyć cały region w ogniu”, oraz że jałówka to „bomba na czterech nogach”!

Według przekazywanej ustnie ortodoksyjnej tradycji, narodziny czerwonej jałówki bez skazy zwiastują zapowiadane przez wieki nadejście Pomazańca Bożego, narodziny żydowskiego przywódcy religijnego lub politycznego. 

Wraz z zakończeniem II wojny światowej (...) Żydzi otrzymali państwo w Palestynie, świadczące o przyjęciu przez Jahwe ofiary złożonej z 6 milionów, teraz przyszedł czas na odbudowę Świątyni jerozolimskiej i wskrzeszenie kultu ofiarnego, dzięki któremu Izrael wkroczy w okres eschatologiczny swojej historii, w czym sprawdzą się do końca Boże obietnice. „Oto dałem cię na światłość narodów, abyś był zbawieniem moim aż do krańców ziemi” (Iz 49, 7); „Przeto oddzielę mu bardzo wielu i łupy moczarów dzielić będzie, ponieważ wydał na śmierć duszę swoją i ze złoczyńcami został policzony” (Iz 53, 12). Cytaty te zaczerpnięte z proroctw Izajasza, które niewątpliwie dotyczą Jezusa Chrystusa, część Żydów odnosi je do siebie jako zbiorowego mesjasza."

Opowiada o końcu tego świata Biblia, ale są jeszcze święci i ich proroctwa. Św. Faustyna zapisała słowa Chrystusa:

"Nim przyjdę jako Sędzia sprawiedliwy, przychodzę wpierw jako Król miłosierdzia. Nim nadejdzie dzień sprawiedliwy, będzie dany ludziom znak na niebie taki. Zgaśnie wszelkie światło na niebie i będzie wielka ciemność po całej ziemi. Wtenczas ukaże się znak krzyża na niebie, a z otworów, gdzie były ręce i nogi przebite Zbawiciela, będą wychodziły wielkie światła, które przez jakiś czas będą oświecać ziemię. Będzie to na krótki czas przed dniem ostatecznym."

Niektórzy astronomowie widzą w słowach świętej zmierzającą ku ziemi asteroidę 2014 OL339. Ciekawostką jest to, że zaczęła ona zmieniać też swój kształt, czyli będąc podłużną traci go, gdyż poczynają jej "wyrastać ramiona". Wchodząc w ziemską atmosferę asteroida oczywiście się spali, z tego powodu pojawi się na niebie opisany przez św. Faustynę świecący Krzyż  widziany na wszystkich kontynentach. Pytanie tylko czy spali się ona podczas trwania znaku Ryb, znaku pod którym urodził się Zbawiciel. Miałoby to uroczyste znaczenie.

O końcu mijającego czasu informuje również przyroda. Zauważa to dzisiaj każdy. Choćby obecny styczeń absolutnie stycznia nie przypominający.  Słynna królowa Saba która przepowiedziała trafnie narodziny Chrystusa i tragiczny los narodu żydowskiego opowiedziała setki lat temu królowi Salomonowi, że znakiem końca czasów będzie to  iż "ludzie kopiąc głęboko na 300 sążni, dobywać będą węgiel, rudę i kamienie i za pomocą tych materiałów budować różne przyrządy żelazne i węglem je poruszać", że "pieniądz zapanuje nad światem i stanie się wielki jak Bóg, a ludzie, pracując ciężko przez cały tydzień, będą zmuszeni, żeby nie umrzeć z głodu, pracować w dzień odpoczynku. Ziemia niesamowicie zdrożeje i będzie stać na nią tylko najbogatszych. Możni będą czerpać ogromne dochody nawet z najmniejszego fragmentu ziemi, a biedni pomimo rozwoju rolnictwa i handlu umierać z głodu. Gdy ludzie wyjdą kosić siano, suche już od letniego słońca, znajdą śnieg, bowiem w nocy spadnie obfity". Plagi żarłocznych owadów będą atakować plony. Uschną wszystkie drzewa i zapanuje wielki głód."  Odnośnie ocieplenia tak  dzisiaj popularnego tematu wśród współczesnych królowa mówiła, że "Słońce stanie się chłodniejsze, przestanie ludzi ogrzewać. Cały rok będą oni musieli chodzić w futrach i kożuchach".  

Wykop Skomentuj6
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Społeczeństwo