W Niemczech „chwile wstydu”. Ambasador Ukrainy zakrzyczany przez zwolenników Rosji

Ambasador Ukrainy w Niemczech Andriej Melnyk. PAP/EPA/CLEMENS BILAN
Ambasador Ukrainy w Niemczech Andriej Melnyk. PAP/EPA/CLEMENS BILAN
W Berlinie, podczas 77. rocznicy kapitulacji nazistowskich Niemiec, miały miejsce "chwile wstydu" – pisze w niedzielę dziennik „Bild” na swym portalu. Najwięcej policyjnych interwencji miało miejsce pod pomnikiem żołnierzy radzieckich w dzielnicy Tiergarten, gdzie policja błyskawicznie interweniowała wobec osób z ukraińskimi flagami.

"To nie do pojęcia"

Berlińska policja, „zaniepokojona możliwymi starciami” między grupami rosyjskimi i ukraińskimi podczas obchodów zwycięstwa aliantów nad Niemcami w II wojnie światowej, wprowadziła zakaz eksponowania 8 i 9 maja flag i symboli nie tylko Rosji, ale też Ukrainy w 15 miejscach pamięci i pomnikach, związanych z wojną.

Polecamy:

Co z odblokowaniem Mariupola? Prezydent Zełenski o najnowszych ustaleniach

Minister Czarnek przekazał smutną wiadomość. Zasłużony dla Polski naukowiec nie żyje

„W praktyce oznacza to, że skoro prorosyjscy demonstranci mogą czuć się sprowokowani ukraińskimi flagami, nie wolno ich używać. To nie do pojęcia!” – komentuje „Bild” i podkreśla: „Na równi zabroniona jest solidarność z najechanym i zbombardowanym krajem, który walczy o wolność, jak i wymachiwanie symbolami rosyjskich podżegaczy wojennych”.

Najwięcej policyjnych interwencji miało miejsce w niedzielę pod pomnikiem żołnierzy radzieckich w Berlinie-Tiergarten. Mężczyzna, który rozdawał tam ukraińskie papierowe flagi, został szybko wyprowadzony przez funkcjonariuszy. Policja błyskawicznie interweniowała też w przypadku 25-metrowej flagi Ukrainy, rozwiniętej przez kilka osób.

Antyukraińscy demonstranci w Berlinie

Kiedy ukraiński ambasador Andrij Melnyk złożył wieniec pod pomnikiem w Tiergaren, aby uczcić pamięć milionów ukraińskich żołnierzy, którzy zginęli podczas II wojny światowej, dziesiątki demonstrantów krzyczały: „Melnyk precz!”.

Jak przypomina „Bild”, podczas II wojny światowej miliony Rosjan i Ukraińców walczyły w Armii Czerwonej przeciwko nazistom.

Berlińska policja wydała wcześniej zakazy dotyczące 15 miejsc pamięci, w tym zakaz umieszczania flag rosyjskich i ukraińskich. Działania te skrytykował w sobotę ambasador Ukrainy Andrij Melnyk, ale także berlińska CDU.

KW

Czytaj dalej:

Niemcy zrobili sobie w Polsce darmowy śmietnik. Tony odpadów zalewają nasz kraj

Austria będzie przyjmowała rosyjski gaz i nie wstąpi do NATO. "Jesteśmy uzależnieni"

Rosyjska propaganda nie przestaje zaskakiwać. Czas na "militarny socjalizm"

Azowstal wciąż walczy. "Jesteśmy martwymi ludźmi, większość z nas to wie"

Bono z niezwykłym koncertem dla Ukrainy. Nie zgadniecie gdzie

Lubię to! Skomentuj24 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Polityka