Na każde 400 przypadków małpiej ospy na świecie jeden diagnozuje się w Polsce

Chorych na małpią ospę przybywa na całym świecie. Fot. PAP/Abaca
Chorych na małpią ospę przybywa na całym świecie. Fot. PAP/Abaca
Chorych na małpią ospę przybywa i jest ich na tyle dużo, że Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) ogłosiła tę chorobę globalnym zagrożeniem. To ostrzeżenie na najwyższym poziomie w skali ostrzeżeń wydawanych przez WHO. Wcześniej taki alert podniesiono tylko w przypadku COVID-19 i polio.

Do tej pory na całym świecie stwierdzono 16 836 przypadków zakażenia małpią ospą w 75 państwach. W Polsce odnotowano 93 przypadki podejrzenia zakażenia, z czego 44 osoby uzyskały wynik pozytywny.

Polecamy:

Kolejny, podobny skandal w Niemczech. Zniszczono miejsce pamięci ofiar nazizmu

Kaczyński o Tusku: „Jest nadzieją tych, którzy bardzo źle życzą Polsce”

Epidemia małpiej ospy się rozwija

Jeszcze w czerwcu WHO uważała, że pojawienie się małpiej ospy w Europie nie stanowi zagrożenia dla zdrowia o zasięgu międzynarodowym. - Sytuacja wymusiła na nas zmianę stanowiska - wyjaśnia Tedros Adhanom Ghebreyesus, dyrektor generalny WHO. - Miesiąc temu w czasie obrad komitetu ds. sytuacji kryzysowych wyrażano różne poglądy, ale wtedy uznaliśmy, że małpia ospa nie stanowi zagrożenia dla całego świata. Od tego czasu epidemia nadal się rozwija. Komitet zebrał się po raz kolejny i po analizie doniesień widzimy, że małpia ospa jest zagrożeniem o zasięgu globalnym. W Europe to ryzyko jest szczególnie wysokie.

Małpia ospa to choroba zakaźna wywołana przez wirusa DNA. Po raz pierwszy opisana w 1958 r., gdy w koloniach małp trzymanych w celach badawczych wystąpiły dwa ogniska choroby podobnej do ospy. Stąd wzięła się nazwa „ospa małpia”. Pierwsze przypadki u ludzi stwierdzono w 1970 r. w Afryce, a poza nią pierwszego chorego zdiagnozowano w maju 2003 r. w USA w stanie Wisconsin. Objawy stwierdzono u małego dziecka po ugryzieniu przez pieska preriowego kupionego na lokalnym rynku.

Niebezpieczny kontakt seksualny

Potem choroba rozlała się na cały świat. Najczęściej przenoszona jest między zwierzętami a człowiekiem, ale może być również przenoszona pomiędzy ludźmi. Do zakażenia dochodzi przy bliskim kontakcie z chorym poprzez wydzielinę z pęcherzyków lub kontakt seksualny. Jest chorobą wysypkową, podobną do ospy prawdziwej. I właśnie wysypka, bóle głowy, mięśni i podwyższona temperatura są pierwszymi objawami. Charakterystyczne są zwłaszcza grudki występujące na całym ciele stopniowo zmieniające się w  pęcherzyki wypełnione płynem surowiczym. W przeciwieństwie do ospy prawdziwej, gdzie węzły chłonne nie ulegają powiększeniu, u chorych na małpią ospę do chodzi do powiększenie węzłów.

Tak jak inne choroby wirusowe, może doprowadzić do zapalenia płuc, mózgu i zajęcia innych narządów. Najczęściej jednak ma łagodny przebieg. Śmiertelność w jej przypadku wynosi średnio od 3 do 6 %. w porównaniu do 30 % w przypadku ospy prawdziwej. W przeciwieństwie do wirusów grypy i SARS-CoV-2 wirus małpiej ospy ma mniejszą skłonność do mutacji.

Wirus linii zachodnioafrykańskiej

Źródłem obecnych ognisk na obszarze Europy jest wirus linii zachodnioafrykańskiej. Ze względu na to, że małpia ospa dotąd nie występowała w Polsce, trzeba było uwzględnić ją i zakażenia wirusem MPXV w przepisach o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych. 

Dlatego już pod koniec maja minister zdrowia podpisał rozporządzenia, wprowadzające działania prewencyjnych. Regulują one zgłaszanie przypadków zakażenia, kwarantannę i hospitalizację osób z podejrzeniem lub już chorych oraz obowiązek zgłaszania przypadków podejrzenia lub rozpoznania ospy małpiej, a także śmierci z jej powodu do SANEPiD-u.

Szczepionki będą dostępne

Podobnie, jak w przypadku innych chorób zakaźnych, u kogoś z podejrzeniem zakażenia małpią ospą prowadzony jest wywiad epidemiologiczny i sprawdzenie z kim potencjalnie zakażony miał ostatnio styczność. Istnieje możliwość nałożenia kwarantanny na osobę z kontaktu lub podejrzaną o zachorowanie. Kwarantanna wynosi 21 dni liczonych od następnego dnia po prawdopodobieństwie narażenia na zakażenie. Osoby, u których rozpoznano podlegają hospitalizacji.

Kilka dni temu Europejska Agencja Leków (EMA) poinformowała, że zatwierdziła stosowanie szczepionki przeciwko ospie prawdziwej także przeciwko rozprzestrzenianiu się małpiej ospy. Taką decyzję uznano ze względu na podobieństwo między wirusem ospy małpiej a wirusem ospy. Unijny Urząd ds. Gotowości i Reagowania na Sytuacje Zdrowotne (HERA) zawarł umowę z producentem na zakup 109 090 dawek. Szczepionki będą dostępne we wszystkich państw członkowskich UE oraz Norwegii i Islandii.

Tomasz Wypych

Czytaj dalej:

Wiceszefowa Bundestagu: Polska opinia na temat wymiany czołgów to sygnał alarmowy

Kaczyński: Jeśli PiS przegra wybory, realizowane będą antypolskie plany

Zaśpiewał "Córko Putina, idź się p...ć!". Rosyjska ambasada mu tego nie daruje

Niemcy nie wywiązują się z obietnicy. Dostawa istotnej broni pod znakiem zapytania

Wczoraj Rosja nie miała nic wspólnego z atakiem w Odessie, dziś zmienia zdanie

Lubię to! Skomentuj32 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Rozmaitości