Najnowszy rating dla Polski. „Szok stagflacyjny mocno uderzył w polską gospodarkę”

"Perspektywa ratingu pozostała na poziomie stabilnym".
"Perspektywa ratingu pozostała na poziomie stabilnym".
Agencja ratingowa S&P ogłosiła decyzję o utrzymaniu oceny ratingowej Polski na poziomie A-/A-2 odpowiednio dla długo- i krótkoterminowych zobowiązań w walucie zagranicznej oraz A/A-1 odpowiednio dla długo- i krótkoterminowych zobowiązań w walucie krajowej. Perspektywa ratingu pozostała na poziomie stabilnym.

Agresja Rosji na Ukrainę i szok stagflacyjny

S&P w komunikacie prasowym podkreśla, że agresja Rosji na Ukrainę i związany z nią szok stagflacyjny mocno uderzył w polską gospodarkę, w związku z czym agencja obniżyła swoją prognozę wzrostu dla Polski na 2022 r. do 4,0 proc. oraz na 2023 do 1,2 proc.

Polecamy:

Inflacja bije rekordy. Ekspert: Stopy procentowe najlepiej… obniżyć

O wolność trzeba nieustannie walczyć. Konferencja GenFree: Przyszłość Inicjatywy Trójmorza

Jednocześnie agencja uważa, że konkurencyjna, zdywersyfikowana gospodarka, silna pozycja zewnętrzna oraz dobra sytuacja finansów publicznych w Polsce pozwolą zminimalizować negatywne ryzyko, jakie niesie za sobą wojna na Ukrainie.

S&P: warunki podniesienia ratingu dla Polski

Według S&P podniesienie oceny ratingowej Polski jest możliwe, gdyby po ustąpieniu skutków konfliktu Polska utrzymała wzrost gospodarczy oraz dobry stan finansów publicznych.

Rating Polski pod presją - co musiałoby się stać 

Z drugiej strony rating mógłby znaleźć się pod presją, gdyby negatywny wpływ konfliktu na Ukrainie był większy i bardziej długotrwały niż obecnie spodziewany, co skutkowałoby znacznym spowolnieniem gospodarczym w średnim okresie. Ponadto obniżenie ratingu byłoby możliwe w przypadku mniejszych transferów środków z UE w wyniku napięć politycznych między Polską a instytucjami UE.

KW

Czytaj dalej:

Rektor Akademii Teatralnej narzeka na brak dotacji i zamyka szkołę. MKiDN: To nieprawda

Kryzys powołań w Kościele trwa. Do seminarium w Łowiczu zgłosiła się jedna osoba

Żulczyk miał znieważyć Dudę przez nazwanie go "debilem". Zapadł wyrok po apelacji

Uszkodzenie Nord Stream. Ziobro bierze sprawy w swoje ręce. Ważny polski wątek

Putin przemawiał na Kremlu, gdy nagle rozległ się huk. Potężne eksplozje na Krymie

Lubię to! Skomentuj34 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Gospodarka