"Gramy twardo, bo stawka jest wysoka"
Premier był pytany o wynik pierwszej tury wyborów, w której kandydat KO Rafał Trzaskowski zdobył 31,36 proc. głosów i wyprzedził Karola Nawrockiego wspieranego przez PiS. – To jest moment ostatecznej gry, więc jestem bardzo zdeterminowany, bo wiem, jak wysoka jest stawka – powiedział Tusk. – Będziemy grali twardo – dodał, odpowiadając na pytanie, czy wynik był „żółtą kartką” dla jego rządu.
Apel o kontynuację zmian
Tusk wezwał wyborców do zaufania i kontynuowania projektu rozpoczętego 15 października 2023 roku. – Dajcie nam dokończyć to, co wspólnie zaczęliśmy. Polska potrzebuje sprawnej i silnej władzy – mówił. Premier podkreślił, że obecny rząd działa w trudnych warunkach, w obliczu wojny za wschodnią granicą, presji migracyjnej i kryzysu gospodarczego.
Trzaskowski jako gwarant stabilności
Premier określił Rafała Trzaskowskiego jako polityka niezależnego, silnego i inteligentnego. – On ma własne zdanie, ale potrafi budować pozytywne relacje. Nie będzie prezydentem wojny domowej – zapewniał. Dodał, że kandydat KO jest kluczem do skutecznego sprawowania władzy w trudnym czasie.
Atak na Nawrockiego: „pomysł Kaczyńskiego na bałagan”
Donald Tusk nie szczędził krytyki Karolowi Nawrockiemu. Nazwał go „pomysłem Jarosława Kaczyńskiego na nieustanny konflikt polityczny” i narzędzie powrotu PiS do władzy. – Rafał Trzaskowski nie będzie blokował rządu dla zasady. A prezydent Duda stał na czele bałaganu – powiedział.
Nie dla polskich wojsk na Ukrainie
Premier stanowczo wykluczył wysłanie polskich żołnierzy na Ukrainę. – Naszym zadaniem jest pilnowanie polskiej i europejskiej granicy oraz organizowanie pomocy dla Ukrainy. Nie ma takiej presji, nie będzie naszej zgody – zaznaczył. Zapewnił, że Polska nadal uczestniczy w kluczowych rozmowach z partnerami z Francji, Niemiec, Wielkiej Brytanii i USA.
800+ tylko dla pracujących w Polsce Ukraińców
Szef rządu odniósł się także do propozycji ograniczenia świadczenia 800+ tylko dla Ukraińców pracujących i mieszkających w Polsce. – Nie będziemy tolerowali wykorzystywania pieniędzy polskich podatników przez tych, którzy kombinują – zapowiedział Tusk. Dodał, że to postulat Rafała Trzaskowskiego, który rząd planuje wprowadzić w życie.
Rekonstrukcja rządu w czerwcu
Tusk zapowiedział również rekonstrukcję rządu po wyborach prezydenckich. – Rząd będzie mniejszy, ale sprawniejszy. Nie chodzi o zabieranie czegokolwiek koalicjantom, tylko o lepszą efektywność – powiedział. Zapowiedział też chęć renegocjacji umowy koalicyjnej i przegląd niezrealizowanych dotąd celów.
na zdjęciu: premier Donald Tusk w programie "Pytanie Dnia" prod. TVP. źródło: TVP/YouTube
Red.








Komentarze
Pokaż komentarze (230)