Od 1 stycznia w Krakowie obowiązuje Strefa Czystego Transportu (SCT). To jedna z najbardziej znaczących zmian w funkcjonowaniu ruchu samochodowego w mieście. Nowe przepisy ograniczają wjazd dla najstarszych pojazdów, wprowadzają opłaty dla aut niespełniających norm emisji spalin i przewidują całkowity zakaz ich wjazdu od 2028 roku. Władze tłumaczą, że to konieczność związana ze zdrowiem mieszkańców i przepisami krajowymi, a przeciwnicy ostrzegają przed wykluczeniem komunikacyjnym.
Kraków z nowymi zasadami. Strefa Czystego Transportu już działa
Strefa Czystego Transportu w Krakowie obowiązuje na obszarze obejmującym większą część miasta – w przybliżeniu w granicach IV obwodnicy. To oznacza, że ogromna część kierowców musi liczyć się z nowymi zasadami wjazdu.
W skrócie: pojazdy spełniające określone normy emisji poruszają się po SCT bez zmian, natomiast kierowcy samochodów niespełniających wymogów muszą płacić za wjazd. Docelowo – od 2028 r. – stare pojazdy nie wjadą do strefy w ogóle.
Jakie auta mogą wjechać do SCT w Krakowie? Oto normy
Normy emisji spalin obowiązujące w krakowskiej strefie wyglądają następująco:
- auta benzynowe – minimum Euro 4 lub produkcja od 2005 roku
- diesle osobowe – minimum Euro 6 lub produkcja od 2014 roku
- diesle ciężarowe – minimum Euro 6 lub produkcja od 2012 roku
Wszystkie samochody niespełniające tych warunków mogą wjechać do strefy, ale tylko po opłaceniu wjazdu.
Ile kosztuje wjazd do Strefy Czystego Transportu w Krakowie?
Wprowadzenie SCT w Krakowie wiąże się z systemem opłat przejściowych.
W 2026 roku obowiązują:
- 2,5 zł – opłata godzinowa
- 5 zł – opłata dzienna (do końca dnia)
- 100 zł – abonament miesięczny
W kolejnych latach opłaty rosną, a zasady się zaostrzają. W 2027 roku dzienna opłata wyniesie 15 zł, ale będzie obowiązywała tylko przez 6 godzin ciągłego przebywania w strefie. Abonament wzrośnie do 250 zł, a rok później do 500 zł.
Od 2028 roku opłaty znikną, bo wjazd starych samochodów będzie po prostu zakazany.
Gdzie zapłacić za wjazd do SCT w Krakowie?
Kierowcy mają kilka możliwości:
- przez internet – na stronie sct.zdmk.krakow.pl
- w punktach stacjonarnych Zarządu Dróg Miasta Krakowa
- w strefomatach na stacjach BP w Krakowie i okolicach
Miasto podkreśla, że system jest monitorowany kamerami, a brak opłaty może skutkować konsekwencjami administracyjnymi.
Wyjątki w SCT. Kto nie zapłaci za wjazd?
Kraków przewidział szeroką listę wyjątków. Z opłat są zwolnieni m.in.:
- osoby z niepełnosprawnościami (z kartą parkingową UE)
- właściciele pojazdów zabytkowych
- pojazdy specjalne (np. food trucki, kampery)
- mieszkańcy Krakowa posiadający stary samochód już przed 26 czerwca – pod warunkiem rejestracji w systemie SCT
Istnieje też możliwość bezpłatnego dojazdu do części placówek medycznych. Warunkiem jest, aby dana placówka była w systemie SCT – przejazdy są weryfikowane przez ZDMK. W sytuacji zagrożenia życia dojazd na SOR nie wymaga wcześniejszego zgłoszenia.
Kontrowersje wokół SCT w Krakowie. Krytycy ostrzegają
Choć władze miasta podkreślają zdrowotne i ekologiczne znaczenie SCT, strefa budzi sprzeciw części mieszkańców oraz władz gmin ościennych.
Przeciwnicy wskazują m.in. na:
- ograniczenie dojazdu osobom spoza Krakowa
- uderzenie w osoby mniej zamożne
- utrudnienia w dostępie do placówek medycznych
- różnicowanie kierowców na „krakowskich” i „nie-krakowskich”
14 stycznia Wojewódzki Sąd Administracyjny zajmie się skargami na uchwałę – choć nawet ewentualne zastrzeżenia nie wstrzymują obowiązywania przepisów.
Dlaczego Kraków zdecydował się na Strefę Czystego Transportu?
Władze miasta tłumaczą, że SCT to konieczność – Kraków od lat zmaga się z problemem smogu i przekroczeń norm dwutlenku azotu. Miasto powołuje się również na ustawę o elektromobilności, która zobowiązuje duże miasta z przekroczonymi normami zanieczyszczeń do wprowadzenia stref ograniczających emisję.
Prezydent Aleksander Miszalski zapowiedział, że wpływy z SCT zostaną przekazane na wsparcie wymiany pieców w gminach ościennych. Metropolia Krakowska na razie nie komentuje tej zapowiedzi.
Kraków uruchomił Strefę Czystego Transportu, która ogranicza wjazd najstarszych aut, wprowadza opłaty przejściowe i docelowo całkowicie zakaże wjazdu niespełniającym norm pojazdom. SCT ma poprawić jakość powietrza, ale wywołuje też duże emocje społeczne. W najbliższych miesiącach okaże się, jak bardzo zmieni codzienne funkcjonowanie miasta.
na zdjęciu: Rynek Główny w Krakowie. fot. PAP/Łukasz Gągulski
RD
Inne tematy w dziale Społeczeństwo