Zarabiają 10 tys. złotych, ale nie są zadowoleni. Ta grupa ma większe aspiracje

Redakcja Redakcja Pieniądze Obserwuj temat Obserwuj notkę 3
Zarabiają więcej niż przeciętny Polak, ale coraz częściej mówią wprost: to się przestaje opłacać. Dlaczego wysokie pensje nie wystarczają już kierowcom zawodowym i co naprawdę ich dziś najbardziej frustruje?

Z artykułu dowiesz się: 

  • Dlaczego mimo zarobków powyżej średniej krajowej większość kierowców zawodowych jest niezadowolona z pracy
  • Jak naprawdę kształtują się wynagrodzenia kierowców i kto zarabia najwięcej
  • Z jakimi problemami w wypłatach i warunkach zatrudnienia mierzą się kierowcy
  • Dlaczego coraz więcej z nich woli stabilny grafik nawet kosztem niższej pensji

Według raportu „Zarobki kierowców zawodowych 2025”, przygotowanego przez Truckers Life, aż ponad 61 proc. kierowców wyraża niezadowolenie ze swojej pensji. Doskwierają też warunki zatrudnienia i system pracy. 

Kierowcy ciężarówek - zarobki

Z danych wynika, że zarobki kierowców znacznie przewyższają średnią krajową. Ponad jedna trzecia ankietowanych zarabia powyżej 10 tys. zł netto, co ważne a aż 83 proc. otrzymuje więcej niż 7 tys. zł. W ciągu dwóch lat średnia pensja wzrosła o 13 proc., a mediana o 12,5 proc. w porównaniu z raportem z 2023 r osiągając 9 tys. zł., jednak większość podwyżek miała miejsce w 2024 roku, a w 2025 r. pensje dla 59 proc. kierowców pozostały na tym samym poziomie.

- To już nie te czasy, gdy zarobki rekompensowały rozłąkę, czy ilość przepracowanych godzin. Wyniki raportu pokazują, że sama wysokość wynagrodzenia nie odpowiada już w pełni na potrzeby kierowców. Kierowcy pracują w warunkach wymagających dużej odporności psychicznej, spędzają setki godzin miesięcznie za kierownicą i funkcjonują w zmiennej infrastrukturze drogowej oraz realiach międzynarodowych. Nic dziwnego, że oczekują przejrzystych zasad, poczucia bezpieczeństwa i stabilności przekonuje Aleksandra Kaszub z CCO Marathon International, cytowana w raporcie.

Autorzy raportu podkreślają jednak, że nie wszyscy kierowcy zawodowi mogli liczyć na podwyżki. Dokładnie 59 proc. ankietowanych zadeklarowało, że na konto otrzymuje dokładnie tyle samo, ile dwa lata wcześniej, a zauważalną, ponad inflacyjną podwyżkę otrzymała niewiele ponad jedna czwarta badanych. Większość z nich mogła pochwalić się wzrostem wynagrodzenia do 10 proc., a jedynie pojedyncze przypadki przekroczyły 50 proc.  


Najbardziej opłaca się jeździć międzynarodowo

Analiza pokazała coś jeszcze: najlepiej opłacani są kierowcy realizujący długie trasy międzynarodowe. Mediana zarobków w przewozach pozaeuropejskich wynosi ponad 10 tys. zł, czyli o kilkanaście proc. więcej niż w trasach do UE i aż o połowę więcej niż w transporcie lokalnym. Ciekawym wnioskiem raportu jest fakt, że doświadczenie w firmie nie zawsze przekłada się na wyższe wynagrodzenie

Na wynagrodzenie kierowcy obok pensji podstawowej wchodzą premie, diety i wynagrodzenie za nadgodziny. W badaniu 30 proc. respondentów deklarowało otrzymywanie premii, podobny odsetek pobiera diety, a co piąty kierowca wskazywał inne dodatki, takie jak kilometrówki czy dniówki. Jednocześnie wielu kierowców uważa, że nie zawsze otrzymuje wszystkie należne pieniądze. Aż 25 proc. badanych zapewnia, że otrzymuje część wynagrodzenia „pod stołem”, 29 proc. nie dostaje zapłaty za urlop lub L4, a ponad 18 proc. napotyka opóźnienia w wypłacie. Nadal dość powszechnym zjawiskiem jest nieinformowania kierowców z jakich dokładnie elementów składa się ich wypłata. Badanie pokazuje, że najwyższe stawki oferowane są kierowcom przebywającym w trasie co najmniej tydzień, co potwierdza zależność między czasem spędzonym poza domem a wynagrodzeniem. 


Kto jest kierowcą ciężarówki w Polsce?

Zawód kierowcy w Polsce wykonują przede wszystkim mężczyźni w wieku 41–50 lat, którzy stanowią 37 proc. badanych. Ponad 28 proc. kierowców przekroczyło 50. rok życia, a młodych adeptów zawodu jest zaledwie kilka proc. Staż pracy wpływa na wynagrodzenie głównie w pierwszych latach kariery – po przekroczeniu trzech lat różnice w medianie zarobków praktycznie znikają. Ponad 40 proc. kierowców pracuje u obecnego pracodawcy krócej niż dwa lata, a „weteranów” związanych z jedną firmą powyżej dekady jest zaledwie 15 proc.

Kierowcy coraz częściej chcą pracować tak, jak na etacie, czyli w godzinach 9-17 albo w systemie 5 dni pracy i dwa wolnego, ewentualnie dwa dni w pracy i dwa dni wolnego. Nawet, jeśli miałoby to się wiązać z niższymi zarobkami. Pomimo wzrostu pensji, zadowolenie kierowców pozostaje niskie. Tylko 3,9 proc. jest całkowicie zadowolonych, a 25 proc. ankietowanych wyraziło skrajne niezadowolenie. 


Tomasz Wypych

Udostępnij Udostępnij Lubię to! Skomentuj3 Obserwuj notkę

Komentarze

Pokaż komentarze (3)

Inne tematy w dziale Gospodarka