Około 3 tys. osób z całego świata przeszło w sobotę ulicami Katowic w Marszu dla Klimatu, zorganizowanym z okazji odbywającego się w tym mieście szczytu klimatycznego ONZ. Uczestnicy wzywali polityków do szybkich działań na rzecz walki z globalnym ociepleniem. „Obudźcie się!” - krzyczeli.
Uczestnicy demonstracji zgromadzili się pl. Wolności w Katowicach. Przez kilka godzin szli ulicami, zatrzymując się w kilku punktach miasta, najdłużej – w pobliżu strefy, w której od tygodnia trwają obrady szczytu COP24. W marszu szli także uczestnicy tej konferencji. Niektórzy demonstranci mieli założone maski antysmogowe.
Polecamy: Szczyt klimatyczny COP24 w Katowicach otwarty. Czy odniesie sukces?
„Nie gotujcie nam Ziemi”, „Wiatraki – węgiel musi odejść”, „Clean coal is a dirty lie” („Czysty węgiel to brudne kłamstwo”), „Nie kopalne, tylko odnawialne”, „Czyste powietrze jest k… lepsze”, „Wybieram OZE” – takie napisy można przeczytać na transparentach.
Inni demonstranci przekonywali, że „This COP is hijacked by coal” („Ten szczyt COP został porwany przez węgiel”), „We are suffocating” („Dusimy się”), napisali też na transparentach: „Smog, horror, ojczyzna”, „Węgiel musi odejść”, „Orzeł biały w sadzy cały”, „Nie pozwolimy, aby ktokolwiek zamordował klimat”.
„Apelujemy – obudźcie się politycy i urzędnicy, przedstawiciele 196 krajów świata, zgromadzeni na szczycie klimatycznym w Katowicach. Przestańcie się licytować, kto da mniej, a weźmie więcej, tylko pomyślcie, jaki świat szykujecie dla naszych dzieci” - napisali.
Zobacz: Prezydent Austrii wybrał się na COP24 w Katowicach pociągiem. Nie było jego wagonu
Na starcie marszu pojawiła się owacyjnie witana Greta Thunberg – walcząca o powstrzymanie zmian klimatycznych 15-letnia Szwedka, która została zaproszona do udziału w COP24. Jak mówiła, przez ostatnich kilkanaście lat padało wiele deklaracji, okrągłych zdań, obietnic i słów o nadziei tkwiącej m.in. w zielonej energii. Mimo to emisja gazów cieplarnianych rośnie.
– Tak, potrzebujemy nadziei, oczywiście, że tak, ale rzeczą, której potrzeba bardziej jest działanie. Jeśli szukasz nadziei, szukaj działania – wtedy i tylko wtedy nadzieja przyjdzie – podkreśliła.
Robert Cyglicki z Greenpeace podkreślał, że według naukowców świat ma 12 lat na radykalne ograniczenie emisji gazów cieplarnianych. – Nie możemy robić dobrej miny do złej gry. Wierzę głęboko w to, że wszystkim nam - górnikom z regionu górniczego, ale również wszystkim ludziom na całej Ziemi to, co jest potrzebne, to dobra praca i bezpieczna przyszłość. Jeżeli politycy nie chcą słyszeć głosu nauki, głosu ludzi i świata, to powinni przestać być politykami – podkreślił.
Jak przekonywali biorący udział w marszu aktywiści, nie ma już czasu na dyplomację i przewlekłe negocjacje. „Obywatele żądają ambitnego i wiążącego porozumienia klimatycznego” – wskazują ekolodzy.
Czytaj: COP24: Jeśli nie zmienimy podejścia, grozi nam ekologiczna katastrofa
Philip McMaster, który jest obserwatorem szczytu COP24 przyszedł na marsz w stroju św. Mikołaja. – Jesteśmy w okresie świątecznym, dajemy wiele prezentów. Wielu ludzi idąc do sklepu nie zdaje sobie sprawy, że kupuje rzeczy, których nie potrzebuje. Zamiast tego, dajmy w tym roku prezent płynący z serca – nie idźmy do sklepu, nie marnujmy pieniędzy i czasu, poświęćmy ten czas swoim dzieciom – apelował.
Policja, która jeszcze przed wyruszeniem marszu szacowała jego liczebność na około tysiąc osób, później podała, że ostatecznie demonstrantów było trzy razy więcej - niektórzy docierali na marsz później. W ocenie funkcjonariuszy zgromadzenie przebiegło generalnie spokojnie, choć było kilka incydentów.
Polecamy: COP24 - "tak" dla elektromobilności. Andrzej Duda: Węgiel to największy skarb Polski
Zamieszanie było konfliktowej sytuacji, do której doszło na końcu marszu – pod zarzutem naruszenia nietykalności cielesnej funkcjonariuszy zatrzymanych zostało trzech młodych mężczyzn z Gdańska, Gdyni i Wrocławia. – Są z nimi wykonywane czynności – powiedziała rzeczniczka śląskiej policji podinsp. Aleksandra Nowara. W trakcie marszu zasłabła też jedna z uczestniczek.
Marsz dla Klimatu w Katowicach został zainicjowany przez kilka organizacji. Wśród nich są Fundacja Strefa Zieleni, Instytut na Rzecz Ekorozwoju, Fundacja Piaskowy Smok i Stowarzyszenie Ostra Zieleń, Stowarzyszenie Ekologiczne EKO-UNIA, z pomocą organizacji skupionych w Koalicji Klimatycznej.
Źródło: PAP
KW
© Artykuł jest chroniony prawem autorskim. Wykorzystanie tylko pod warunkiem podania linkującego źródła.


Komentarze
Pokaż komentarze (126)