Mors malis, vita bonis!
Jarosław Iwaszkiewicz, "Kościół w Skaryszewie", fragment: "- Ksiądz by chciał, aby wszyscy ludzie do kościoła chodzili. Nie każdy zły, co do kościoła nie chodzi. Nie każdy dobry, co przed ołtarzem klęczy".
5 obserwujących
64 notki
15k odsłon
162 odsłony

Polak udaje Niemca, ale Niemiec nigdy nie będzie udawać Polaka

Wykop Skomentuj3

" Jak się napisze artykuł o hemoroidach jakiegoś liberalnego polityka, to ludzie czytają i nawet poważnie komentują. Jak się napisze coś o śmierci i sensie życia, to nikt lub mało kto czyta" - powiedział mi niedawno sołtys Magiercki.

Jednakże powyższa refleksja jest niczym wobec tego, co mi wczoraj wieczorem opowiedział Magiercki! Oto jego słowa, co prawda podane niżej w pewnym skrócie:

"Byłem na targu staroci w miejscowości G. na Opolszczyźnie, znanej ze zamieszkiwania tam tzw. mniejszości niemieckiej  ( nazwy nie wymieniam, bo tam mieszka sołtysowa córka z zięciem i nie chcę im szkodzić) i zauważyłem jak troje starszych ludzi, jeden mężczyzna i dwie kobiety, rozmawiali między sobą po polsku, a do sprzedających starocie zwracali się po niemiecku. Gdyby to byli rodowici Niemcy, to raczej rozmawialiby ze sobą po niemiecku, a do Polaków mówiliby może trochę po polsku lub tylko po niemiecku. Co ciekawe, że tych troje ludzi kaleczyło po niemiecku (wyjaśnię, że nasz sołtys zna język niemiecki na dobrym poziomie),a  rozmawiali polsku między sobą, bo nie potrafili nazwać niektóre wystawione do sprzedaży przedmioty, bo nie znali pewnych słów, czyli to żadni Niemcy, lecz Polacy udających Niemców. Swoją drogą to wstyd, że Polacy udają Niemców. Pokażcie mi Niemca, który udaje Polaka!". 

Resztę pozostawiam bez większego komentarza, ale przypomniała mi się pewna historia z młodości, gdy byłem w latach osiemdziesiątych ubiegłego stulecia w Niemczech (wiadomo wyjazd do roboty). Wyglądałem jak typowy Polak (czyli polskie dżinsy i buty itp., no i ten sarmacki wygląd) i spytałem się na ulicy pewnej pary spotkanych ludzi o drogę do dworca. Zwróciłem się po niemiecku, oczywiście kaleczyłem tę mowę i powiedziałem, że jestem z Polski. Jedna z tych osób rozmawiała ze mną po niemiecku, ale do swojej partnerki zwróciła się zwykłą poprawną polszczyzną, czyli byli to Polacy udających w Niemczech Niemców przed Polakiem. Wstyd! Zatem opowieść sołtysa Magierckiego wydaje mi się prawdopodobna.

Pozdrawiam!

JCz.

-

image

Rugi pruskie, Wojciech Kossak, 1909 r. - (ten obraz może być przestrogą: tak skończymy, jak się będziemy wstydzić mowy polskiej!)

-


Wykop Skomentuj3
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale