4 obserwujących
67 notek
37k odsłon
1756 odsłon

Oto moje stanowisko i refleksje po wyroku TK .

Wykop Skomentuj90

Nie wiem jak zatytułować ten blog. Będzie on kontynuacją poprzedniego,ale utrzymany w innym tonie.

Dziś dla mnie szczególnie smutna rocznica. Dokładnie 5 lat temu, też w piątek do wieczności odszedł tata. W kontekście toczonej ostatnio dyskusji mogę powiedzieć, że zachował się jak trzeba, wziął odpowiedzialność za rodzinę i niepełnosprawne dziecko czyli mnie. Ciężko pracował pomimo, że sam był poważnie chory. Bohater , nie bez wad, człowiek z krwi i kości. Nie podejrzewam,żeby uznawał się za bohatera czy kogoś heroicznego,ale ja widziałem ten codzienny trud, zmęczenie. Mogę podziękować, że okazał się Mężczyzną.

Moim zdaniem hasło #Piekłokobiet powiela rzecz bardzo niedobrą, czyli ciąża to jest sprawa kobiety i ona ma wyłącznie decydować. Nie ma my- dziewczyna z chłopakiem , mąż z żoną , tylko moje ciało- moja sprawa. Tak nie buduje się związku, rodziny. Wszystko co dotyczy jednej osoby jest jednocześnie jak tworzymy związek wspólnymi sprawami.

W tej dyskusji, która się przewija nie ma podkreślenia roli rodziny. Podobnie jak na marginesie tej dyskusji gdzieś na końcu listy postulatów jest poprawa bytu rodzin z osobami z niepełnosprawnościami,a to powinien być priorytet na tej liście "żądań" i konkretne propozycje w tym zakresie. Kobiety mając w perspektywie "samotne rodzicielstwo"(na co Państwo wpływu nie ma ) i świadomość,że na pomoc Państwa liczyć nie może., połączone to przerażeniem diagnozą usłyszaną i niewiedzą jak opiekować się takim dzieckiem i z wyraźną sugestią lekarzy aby poddać się aborcji kobieta nie widzi innego wyboru, nie mamy do czynienia z realnym wyborem.

Liderki protestu nie tylko chcą utrzymania dotychczasowego porządku prawnego i dopuszczalności aborcji w trzech przypadkach,ale drastycznego rozszerzenia prawa do aborcji, które obejmowało by wszystkie ciąże (te zdrowe i te z podejrzeniami wady zdrowotnej) . Tu rodzi się zasadne pytanie o zgodność z konstytucją, a trzeba zaznaczyć,że linia orzecznicza TK jest w tej kwestii dość zbliżona,a zasadności tego orzeczenia bronią sędziowie, których o przychylność obecnej władzy posądzić nie sposób- czyli Zoll i Rzepliński. Jednak jak się okazuje jeśli za czymś jesteśmy to już nie musi być zgodne z konstytucją, bo ewentualna zmiana konstytucji przez usta im nie przejdzie.

Jednakże nagle poza kwestią, która wzbudziła obawy wielu kobiet i nie tylko Pani Lempart wrzuciła kilka/kilkanaście innych "żądań" już kompletnie niezwiązanych z prawami kobiet ,a stricte z polityką jak kwestia Sądu Najwyższego, TVP , Trybunału Konstytucyjnego jak i oczywiście dymisji rządu i zmiany władzy. Gdzieś na szarym końcu drobnym druczkiem wpisane hasło o poprawie losu rodzin z osobami niepełnosprawnymi. Pod to wszystko oczywiście błyskawicznie podłączyli się politycy opozycji , którzy z entuzjazmem namawiali do wielotysięcznych manifestacji, Ci sami, dla których wybory kopertowe były śmiertelnym zagrożeniem mimo nieporównywalnie lepszej sytuacji epidemiologicznej.

Dochodząc do konkluzji- wykorzystuje się emocje ludzi do własnych partykularnych celów - feministki do przeprowadzenia rewolucji obyczajowej w Polsce, atak na kościół jako nośnika wartości konserwatywnych , w tym znaczenia roli rodziny nie jest przypadkowe. Politycy wykorzystują to do celów dla siebie oczywistych - przejęcie władzy. Tu nie chodzi o kobiety i poprawę ich losu. W końcu emocje opadną , protesty wygasną, aborcja eugeniczna jak wszystko wskazuje zostanie, ale w okrojonej wersji. To co najważniejsze, czyli systemowa poprawa bytu rodzin osób z niepełnosprawnościami nie zostanie poprawione, nad tym nie będzie prowadzona realna debata . Oczywiście są deklaracje,ale na nich się zakończy. To smutna refleksja, bo oczywiście nikłą miałem nadzieję,że te protesty mogą wypadkowo przynieść taką korzyść.

Zadano mi pytanie co sądzę o propozycji Prezydenta RP. Postaram się odpowiedzieć ,ale moja wypowiedź będzie w szerszym kontekście

Wiele znanych osób poparło protest #piekłokobiet . Mnie nie jest i nie było z nim po drodze. Kwestię hasła wyjaśniłem już na początku. Dwa estetyka i forma protestu.

Jeszcze 15 -20 lat ataki na kościoły w Polsce były czymś niewyobrażalnym, dziś ta granica przesuwa się w bardzo niebezpiecznym kierunku. Jednak na przeszkadzanie w obrzędzie mszy św. ,ataki na wiernych i niszczenie kościołów mojej zgody nie będzie. Szacunek musi być obopólny. Jednak to świadczy o tym,że dla bardzo dużej części społeczeństwa kościół stracił swój autorytet, świątynia nie jest traktowana jako miejsce uświęcone,ale jak każdy inny budynek, instytucja. Można odnieść wrażenie,że z pokolenia JPII nic nie zostało. Młodych nie widać w kościołach, księża nie potrafią sprawić by wiara , Chrystus był czymś ważnym, w pewnym sensie atrakcyjnym. To wszystko idzie z trendami światowymi- życie ma być lekkie, łatwe i przyjemne i najważniejszy jestem JA. Wiara, przykazania niosą za sobą pewne obowiązki, nakazy, zakazy ,a nie same przyjemności i ogranicza wolność, która ma być niczym nieskrępowana. Autorytetu kościoła nie buduje fakt,że nie potrafi, nie chce się on rozliczyć z grzechu pedofilii i tu nie ma dla kościoła żadnego usprawiedliwienia.

Większości osób, którzy podpisali wniosek do TK chodziło o los osób z Zespołem Downa, które mogą żyć, zakładać rodziny, pracować. Niestety nie wykonano skutecznej pracy organicznej u podstaw by większość społeczeństwa, w tym kobiety były przekonane ,że takie dzieci bezwzględnie mają prawo do życia. Podzielam to zdanie w całej rozciągłości. Co do wad letalnych to powiem tak będąc nie po drodze z protestem rozumiem zapoznałem się z szeregiem wstrząsających , trudnych historii dotyczących tego z jakim cierpieniem , bólem fizycznym i psychicznym wzmagały się te Panie i powiem tak w tych przypadkach pomimo moich przekonań po prostu uszanowałbym decyzje kogoś kto chce urodzić jak i osoby, która uzna,że to za trudne. Tu się powtórzę, warto by te decyzje wynikały z serca i z przekonań(tu powracam do roli kościoła, edukacji , afirmacji życia) , bo te protesty, ich skala wyniknęły z głębszych problemów dotyczących kształtowania społeczeństwa i stylu życia.


Wykop Skomentuj90
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Społeczeństwo