zx
8 obserwujących
393 notki
101k odsłon
  108   1

Bajka o (nie)szczęściu

- Gdzie ma pan króliczą łapkę?
- Tutaj.
- To proszę ją pocierać. Czy nie rozumie pan, że łapkę trzeba pocierać, żeby przynosiła szczęście? Jeśli wszyscy nie będziemy nosić i pocierać łapek to nie przezwyciężymy wszechobecnego nieszczęścia. Chyba chce pan żyć szczęśliwie, czy nie?
- Tak tak, oczywiście, że chcę.
- A pan gdzie ma króliczą łapkę.
- To nie pani sprawa. Ja pani nie pytam o amulety.
- A może pan nie wierzy w amulety? Najwyższy mag nie jest dla pana wystarczającym autorytetem?
- Nie proszę pani, uważam, że te łapki nie przynoszą szczęścia i nikogo nie powinno się do nich zmuszać.
- Jeśli jest pan niedowiarkiem to niech pan zajrzy do biuletynu magicznego. Osoby regularnie pocierające króliczą łapkę wyrzucały szóstkę częściej o jeden raz w dwunastu rzutach, od osób bez łapki.
- Nie będę tego używał, proszę dać mi spokój.
- Jest pan zagrożeniem dla mojego szczęścia, rozsiewa pan złą aurę. Jeśli natychmiast nie zacznie pan pocierać łapki to wezwę halabardzistów.
- A niech pani sobie wzywa.
- Tu straż świątynna, co tu się dzieje?
- Ten człowiek stanowi zagrożenie dla naszego szczęścia, nie dość, że nie nosi i nie pociera króliczej łapki to jeszcze podważa jej magiczne właściwości.
- Proszę pana, edykty mówią wyraźnie, że nie może pan przebywać tutaj bez takiego talizmanu. Nie może pan też używać zastępczych talizmanów, czterolistna koniczyna i trzymanie się za guzik nie są już dopuszczalne.
- Ale ja nie mogę używać króliczej łapki.
- A to dlaczego?
- Dlatego, że mam uczulenie na króliczą sierść. Mam zaświadczenie od znachora.
- Proszę to pokazać. Faktycznie, jest pan zwolniony z tego obowiązku. Proszę jednak pamiętać o dobrowolnym przyjęciu magicznego eliksiru szczęścia. Przynajmniej w ten sposób zniweluje pan złą aurę.
- Tak, będę pamiętał. To przykre, że nie mogę normalnie wyjść z domu nie będąc nagabywanym.
- Takie mamy czasy, na naszą krainę rzucono potężne zaklęcie i tylko wspólny wysiłek społeczeństwa może oddalić tę klątwę.
- A może mi pan przypomnieć co powoduje ta klątwa?
- Żartuje pan? Już dwudziesty księżyc mija od kiedy wszyscy o tym gadają. Ta klątwa miesza ludziom zmysły.

(Znalezione w necie)

Lubię to! Skomentuj2 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale