Pupilla Libertatis
Jestem sarmatolibertarianinem. Myślę, politykuję, rozważam, polemizuję, szukam, prowokuję, dyskutuję, dociekam, analizuję, filozofuję.
155 obserwujących
1936 notek
2442k odsłony
  99   6

Historia i praktyka demokracji płynnej

Napisałem już cztery notki o demokracji płynnej. Będę to jeszcze teoretycznie rozważał, ale teraz przedstawiam skrót z Wikipedii o historii i praktyce tego mechanizmu. Warto to wiedzieć, gdy się podejmie próbę realizacji tej idei.

Demokracja płynna

  Demokracja płynna łączy demokrację bezpośrednią z przedstawicielską – nad każdą ustawą głosuje ogół ludności, ale każdy może sobie w dowolnym momencie wybrać reprezentanta, który za niego wykona legislacyjną pracę. I w dowolnym momencie można wymienić reprezentanta na innego. W ten sposób odpada kadencyjność, a pośredniość wytworzy się naturalnie sama.

  Odpowiednikiem posła będzie ten, kto nikomu nie oddał swojego głosu, a będzie reprezentantem tylu osób, ile jest pod wszystkimi, którzy jemu oddali głos. Być może takich posłów będzie dziesięciu, a może setki – żadna liczba, w tym 460, nie będzie preferowana. Na dodatek każdy poseł będzie miał taką siłę głosów, ile realnie za nim stoi ludzi. Będzie więc bardziej demokratycznie.

  Tech­nicz­nie już je­st moż­li­wa re­ali­za­cja de­mo­kra­cji płyn­nej – od kie­dy ma­my kom­pu­te­ry po­łą­czo­ne w sieć i je­st to po­wszech­ne – każ­dy czło­wiek ma ła­twy i ta­ni do­stęp do kom­pu­te­ra, smart­fo­na czy ta­ble­ta dzia­ła­ją­cy­ch w In­ter­na­cie. Po­trze­ba do te­go tyl­ko stos­ow­nej apli­ka­cji. Już ta­kie są.

  De­mo­kra­cję płyn­ną moż­na za­sto­so­wać nie tyl­ko w pań­stwie, ale w każ­dej or­ga­ni­za­cji. To mo­że za­stą­pić wszel­kie sta­tu­to­we cia­ła de­cy­zyj­ne w do­wol­nej firmie, klubie, partii czy stowarzyszeniu.

  Dalej jest skrót z Wikipedii (https://en.wikipedia.org/wiki/Liquid_democracy). By dokładnie temat przestudiować należy przeczytać wszystko – oraz podnośniki do stron, w których jest więcej na poruszane tematy. 

Historia demokracji płynnej

  W 1884 r. Charles Dodgson (znany jako Lewis Carroll – autor powieści „Alicja w Krainie Czarów”), po raz pierwszy przewidział pojęcie głosowania przechodniego lub „płynnego” w swojej broszurze: „Zasady reprezentacji parlamentarnej”. Dodgson przedstawił system oparty na okręgach wieloczłonowych, w którym każdy wyborca oddaje jeden głos lub posiada zdolność przekazywania głosów, podobnie jak współczesna koncepcja płynnej demokracji. Bryan Ford w swoim artykule „Delegative Democracy” mówi, że można to postrzegać jako pierwszy krok w kierunku płynnej demokracji.

  Pierwsze zinstytucjonalizowane próby płynnej demokracji wywodzą się z pracy reformatora Oregonu, Williama S. U'Rena. W 1912 lobbował za interaktywną reprezentacją (Proxy Plan of Representation), gdzie wpływy wybranych polityków byłyby ważone liczbą głosów, które każdy z nich otrzymał.

  Kilkadziesiąt lat później, około 1967 roku, Gordon Tullock zasugerował, że wyborcy mogą wybierać swoich przedstawicieli lub głosować sami w parlamencie zdalnie, podczas gdy debaty będą transmitowane w telewizji. James C. Miller opowiadał się za ideą, że każdy powinien mieć możliwość samodzielnego głosowania nad dowolnym zagadnieniem lub wyznaczenia przedstawiciela, który mógłby przekazywać swoje wymagania. Wkrótce po tym, jak Miller opowiedział się za płynną demokracją, w 1970 roku Martin Shubik nazwał ten proces „natychmiastowym referendum”. Niemniej jednak Shubik niepokoił się szybkością podejmowania decyzji i tym, jak może to wpłynąć na czas dostępny na debaty publiczne.

  W XXI wieku, opierając się na pracach Jabbuscha i Jamesa Green-Armytage, innowacje technologiczne sprawiły, że płynna demokracja stała się łatwiejsza do wdrożenia. Pierwsze aplikacje płynnej demokracji online powstały w Berlinie w Niemczech po politycznym rozczarowaniu pojawieniem się kultury hackerskiej. Odkąd płynna demokracja zyskała popularność w Niemczech, na całym świecie rozwinęły się odmiany płynnych form demokratycznych w sferze politycznej i ekonomicznej.

Przykłady realizacji demokracji płynnej

Głosy Google

  Google eksperymentował z płynną demokracją za pośrednictwem wewnętrznego systemu społecznościowego znanego jako Google Votes. Użytkownicy platformy Google+ byli wyborcami, a wbudowane funkcje dyskusyjne zapewniały mechanizmy do debatowania.

Partie Piratów

  To partie skupiające się na zmniejszeniu cenzury w Internecie. Po raz pierwszy pojawiła się w Szwecji w 2006 roku. Partie Piratów w Niemczech, Włoszech, Austrii, Norwegii, Francji i Holandii wykorzystują płynną demokrację z oprogramowaniem o otwartym kodzie źródłowym.

Argentyna

  Ostatnio w Argentynie powstały podobne platformy wirtualne. „Democracia en Red” to grupa dążąca do rozproszenia władzy politycznej i bardziej otwartej dyskusji. Stworzyli „Democracy OS”, platformę, która pozwala internautom proponować, debatować i głosować na różne tematy. Pia Mancini twierdzi, że platforma otwiera demokratyczne rozmowy i przenosi demokratyczne decyzje do ery Internetu.

Demoex / Direktdemokraterna

  Pierwszy przykład płynnej demokracji wykorzystującej oprogramowanie w realnym otoczeniu politycznym dotyczył lokalnej partii politycznej „Demoex in Vallentuna”, na przedmieściach Sztokholmu. Nauczyciel Per Norbäck i przedsiębiorca Mikael Nordfors używali oprogramowania o nazwie NetConference Plus. To oprogramowanie nie jest już obsługiwane po bankructwie firmy Vivarto AB. Partia miała w latach 2002-2014 mandat w lokalnym parlamencie, gdzie posłowie decydują o sposobie głosowania swojego przedstawiciela za pomocą głosowania internetowego.

Civicracy

  Eksperymentalna forma płynnej demokracji zwana „Civicracy” została przetestowana na Politechnice Wiedeńskiej w 2012 roku. Utworzyła ona radę przedstawicieli opartą na ciągłym wotum zaufania ze strony uczestników, podobną do współczesnych parlamentów. Względną płynność głosów obniżył algorytm „tłumienia”, mający zapewnić stabilność reprezentacji. Pomimo szeroko zakrojonego planowania eksperyment w świecie rzeczywistym nie został przeprowadzony z powodu braku przychylności.

LiquidFriesland

  Okręg Friesland w Niemczech wprowadził pewne wykorzystanie platformy o nazwie LiquidFriesland, ale nie udało mu się radykalnie zmienić tam sposobu zarządzania. Platforma, zaprojektowana jako forma Płynnej Demokracji, osiągnęła ambiwalentne wyniki.

  Nie więcej niż 500 obywateli zarejestrowanych w LiquidFriesland i aktywowało swoje konta. Tylko 20% aktywowanych użytkowników zalogowało się na platformę i tylko 10% wykazało aktywność w LiquidFriesland.

  A po­za tym są­dzę, że Fe­de­ra­cję Ro­syj­ską na­le­ży znisz­czyć.

Grzegorz GPS Świderski
t.me/gps65

PS. Inne notki o demokracji płynnej:

------------------------------

Jak tępić chamstwo <- poprzednia notka

następna notka -> Walka z klimatem na Marsie

------------------------------

Tagi: gps65, demokracja płynna, historia, praktyka

Lubię to! Skomentuj15 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale