9 obserwujących
211 notek
112k odsłon
275 odsłon

Wierzysz w UFO? Nie żartuj!

Wykop Skomentuj29

Czy istnieją pozaziemskie cywilizacje? Naukowiec, bloger Salonu24 – Alpejski, reprezentujący pewne kręgi naukowe, odpowiada w swojej wczorajszej notce o UFO (jeszcze wisi na SG): „Są, jestem tego pewien! Tak wielki Wszechświat i tylko jedna żywa Ziemia?”


Nie ma w tej żarliwej wypowiedzi choćby śladu logiki. Jest tylko wiara. Wiara w konieczność. Konieczność, bez dowodów na jej istnienie. Ja uważam wręcz przeciwnie. I to też jest wiara. Wiara jednak nie w konieczność. W fakty! No i wiara, poparta logiką!


Nierozpoznane jeszcze przez naukę obszary naszej rzeczywistości, nakazują nam wycofywać się coraz częściej, ze zdecydowanie stawianych do tej pory twierdzeń. Nauka, ta prawdziwa, nabiera coraz intensywniejszych barw pokory. Nie stawia twierdzenia: „Niemożliwe, by tam niczego nie było”. Twierdzi: „Tam coś jest…"


Bóg stworzył Eden. A szóstego dnia stworzył człowieka. Ale takich Rajów i „człowieków”, jak twierdzi @Alpejski, miał stworzył więcej, tak? I w każdym Edenie popełnili oni grzech pierworodny. No właśnie! Co w takim razie z Chrystusem? Powtórzył Ofiarę Krzyża? Dla każdego świata oddzielnie? Bo przecież wszyscy ci ludzie musieliby być sobie równi! Wszystkich należało by zbawić! Absurd, prawda? – To po pierwsze.


A po drugie?


Niektórzy szukają, z wypiekami na twarzy, śladów wody na innych planetach. I tak, jak @Alpejski twierdzą, pomiędzy tryumfalnymi ale przedwczesnymi – okrzykami: „JEST!”, że to niemożliwe, by nigdzie nie było śladów wody. „Tak wielki Wszechświat i tylko jedna żywa Ziemia?” – pytają retorycznie. Ci cwani, kumają, o co idzie. Jest woda, to jest życie. A jak jest życie, to obowiązuje przecież teoria ewolucji. Na jej końcu zaś, zasiada człowiek! I na tym właśnie polega ta wojna z Bogiem. Przez jednych, prowadzona z wyrafinowaniem, a przez wielu z naiwnością - Boga nie ma!


Ale logika podpowiada mi, że Ofiara Chrystusa (i całe Pismo Święte) jest dowodem na niepowtarzalność rodu człowieka. Jeśli Bóg istnieje (a przecież istnieje!), człowiek nie ma odpowiednika we wszechświecie. A jeśli nawet gdzieś, daleko, tli się życie, to z pewnością nie doprowadzi do powstania człowieka. Tu teoria ewolucji się myli! Dlaczego tak twierdzę?


Jeżeli przyjmiemy teorię ewolucji, to zgodnie z nią, odnalezienie gdzieś w kosmosie np. wody, wskazywałoby nieuchronność powstania tam w przyszłości człowieka. A skoro nauka stwierdziła już, że człowiek ma duszę (a to stwierdziła! To są te dowody!), to koniecznym byłoby z punktu widzenia Boga zbawienie również tamtego człowieka (grzech pierworodny dotyczy wszystkich ludzi). A to musiałby być taki sam człowiek, jak ten na Ziemi, bo został on przecież stworzony na obraz i podobieństwo Boga. Ze wszystkimi tego konsekwencjami. A obraz Boga jest tylko jeden!. A skoro na Ziemi nastąpiło Wcielenie, Męka, Śmierć i Zbawienie (przecież jedne jedyne, niepowtarzalne!), to właśnie stąd musi wychodzić ewangelizacja ludzi. A jeśli tak, to źródła naszej wiary musiałyby, w takim razie,  zawierać jakieś polecenie owej ewangelizacji również wśród ludzi z innych światów. Musiałyby powierzać właśnie Ziemianom tę szczególną misję. Tymczasem mamy jedynie naród wybrany i apostołów. I polecenie: "Idźcie i nauczajcie wszystkie narody". Wszystko w skali mikro (ziemskiej).

                                                                                                        ***


- „Są! Jestem tego pewien!”


- Jesteś tego pewien? Nie żartuj!
                                   

                                                                                                                                                                                             hilary2 
 

Wykop Skomentuj29
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Technologie