8 obserwujących
192 notki
101k odsłon
365 odsłon

Władek! Pana Boga nie oszukasz! Nie będzie Wniebowzięcia!

Wykop Skomentuj7

Tuż przed wyborami do euro parlamentu, pisałem:


„W ostatnich dniach, dwie postaci życia publicznego w kraju, swymi zdeklarowanymi postawami katolickimi, zwróciły moją uwagę. Władysław Kosiniak-Kamysz, szef PSL – partii o korzeniach przecież konserwatywno-katolickich, zadecydował o przystąpieniu partii do Koalicji Europejskiej (wszyscy wiemy, co zacz) (...)”

I dalej:


„Błąd - to w działaniu - decyzja opóźniająca, utrudniająca lub wręcz uniemożliwiająca osiągnięcie założonego celu.


Władysław Dwojga Nazwisk Nudny przecie Gładki, właśnie błędem nazwał podpisanie przez prezydenta Warszawy – członka Plaćformy, Rafała Trzaskowskiego karty LGBT+. Dodał następnie, że on by tej karty nie podpisał. Czy to znaczy, że uważa ją za coś złego? Nie łudźmy się! Nie podpisałby, nie dlatego, że jako - rzekomo przecież - zadeklarowany katolik, potępia ideologię, którą ona reprezentuje. Nie podpisałby, bowiem uważa decyzję Trzaskowskiego jedynie za błąd strategiczny, osłabiający szanse Koalicji Europejskiej w wyborach do euro parlamentu, a więc i szanse kandydatów PSL-u. I tylko tyle! (…)Władysław Dwojga Nazwisk Nudny przecie Gładki, próbuje dorobić jakieś sensowne wytłumaczenie dla swej postawy jako katolika, lawirując niemiłosiernie. Padają więc słowa o ekspertach, lekarzach, seksuologach w miejsce polityków. Z drugiej strony, próbuje usprawiedliwiać Trzaskowskiego (a więc i siebie)  twierdząc, że to co zrobił prezydent stolicy, to jedynie wypełnienie  obietnic wyborczych, dla których dostał gigantyczne przecież poparcie społeczne. Ale wypada to blado. Bo przecież zasad uporządkowanego świata i prawdy o kondycji człowieka, nie da się oderwać od prawa naturalnego. „A twoja mowa ma być: tak – tak! nie – nie! W przeciwnym razie tracisz twarz!” Wniosek z tego całego bełkotu, jeden – król jest nagi!”
   

Dzisiaj, po klęsce w wyborach do euro parlamentu, Władysław Dwojga Nazwisk Nudny przecie Gładki, mówi:

"Wyciągnęliśmy wnioski z wyborów europejskich. Wspólnota celu, jakim było wygranie wyborów, nie wystarczyła, żeby osiągnąć sukces. Musi być wspólnota wartości i wspólnota programu. My mamy swój określony program i mamy swoje wartości i zapraszamy wszystkich tych do współpracy, którzy te wartości podzielają”.

    Owe zaproszenie Władek kieruje przede wszystkim do Plaćformy. Ale stawia warunek: Plaćforma – tak!  Lecz bez SLD!
   
To ciekawe! Jakimż wartościom pozostaje wierny PSL, skoro zaprasza do koalicji partię, o której wyczynach wbrew polskiej racji stanu, wbrew interesom polskiego społeczeństwa w okresie całych ośmiu lat władzy, już tyle wiadomo? Pójście ramię w ramię z tymi ludźmi im nie przeszkadza? A przeszkadza im obecność w koalicji wprawdzie ateistów  - spod znaku SLD, którym jednak przecież żadnych zarzutów z kodeksu karnego w ostatnich latach nie postawiono? W dodatku tych ateistów, z którymi współrządzili w przeszłości przez tyle lat?

    Ja się w tym wszystkim gubię! Przez owe lawiranctwo Władka, jestem całkiem zdezorientowany! Ale trwoga mnie nie ogarnia. Jestem bowiem pewien, że Pan Bóg nie da się wyprowadzić w pole i sprawiedliwie, za jego czyny ale i intencje, rozliczy każdego.

                                                                                                                                                                                                        hilary2

Wykop Skomentuj7
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Polityka