8 obserwujących
183 notki
94k odsłony
687 odsłon

Odwagi, Kościele!

Wykop Skomentuj42

Gdyby zadać pytanie: „W jakich czasach żyjemy?”, najwłaściwsza odpowiedź brzmiałaby chyba: „W czasach zamętu!” Oto doszli do głosu i napierają ze wszystkich stron głosiciele antywartości. Zdrada stała się cnotą, kłamstwo prezentowane jest jako prawda, zboczenie – jako norma. Angażowane są olbrzymie środki w kreowanie nowej moralności, nowej kultury, nowej cywilizacji. Wykreowano nowego Boga. Jednym słowem New Age w pełnej krasie!


Ostatnio nasiliła się niezwykle agresywnie, ekspansja ideologii LGBT. Wszyscy widzimy, czym się to przejawia. Sytuacja jest naprawdę poważna.


Znaczący głos w tej sprawie zabrał ks. prof. Paweł Bortkiewicz.


„Marsze (równości – przyp. mój) służą wprowadzaniu antykultury i dewastacji porządku społecznego, moralnego i kulturowego. Wyrazem tej dewastacji jest dążenie do zniesienia instytucji małżeństwa i zmiana pojęcia małżeństwa. Nie chodzi nawet o ustanowienie związku homoseksualnego jako równorzędnego z małżeństwem. Ale o wprowadzenie tzw. związków polimorficznych, czyli zupełnie dowolnych związków, które w sposób jednoznaczny podważają rangę, wartość i godność instytucji małżeństwa. A skoro ta instytucja zostanie podważona, zostanie podważony pewien porządek społeczny. W naszych realiach konsekwencją podważenia tego porządku społecznego będzie na przykład konieczność zmiany Konstytucji. Promotorom ideologii LGBT chodzi o zachwianie społecznego, kulturowego i przede wszystkim moralnego porządku.”
   

Ano właśnie! … przede wszystkim moralnego porządku! A kto jest powołany do głoszenia i ochrony moralnego porządku, jaki obowiązuje chrześcijanina? Rząd, czy Kościół? A ilu Polaków jest ochrzczonych? Kto ma więc z tego tytułu większe do nich prawo, jako mentor i przewodnik? Rząd, czy Kościół?
   

Księże profesorze! Zgadzam się z księdzem w każdym słowie, demaskującym prawdę o ideologii LGBT. Ale to przede wszystkim Kościół w tej sprawie powinien się  jednoznacznie, zgodnie z  nauką Prawdy Objawionej wypowiedzieć. Tymczasem, co słyszymy? Słowa potępienia ze strony metropolity białostockiego dla zachowań przeciwników marszu równości w Białymstoku jako aktów przemocy i pogardy, przeciwnych nauczaniu Chrystusa i ani słowa potępienia dla samego marszu, jako emanacji ideologii sodomickiej tym bardziej przeciwnej nauczaniu Chrystusa, będącej bowiem złem pierwotnym i znacznie cięższym gatunkowo (za te grzechy unicestwione zostały dwa miasta!).
   

W czasach zamętu, przewodnikiem winien być przede wszystkim Kościół, nie rząd! Proszę o tym pamiętać! Bo tego by jeszcze brakowało, żeby Kościół, w tej sprawie, zaczął być postrzegany przez wiernych, niczym tchórz, wyręczający się innymi.
                                                                                           

                                                                                                                                                                                 hilary2


Wykop Skomentuj42
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Społeczeństwo