38 obserwujących
745 notek
373k odsłony
200 odsłon

Matkojebiec i inne sowieckie kolędy dnia dzisiejszego

Wykop Skomentuj1

Rozgrywające się na naszych oczach waszyngtońskie przedstawienie bezpryncypialnej, aroganckiej, chaotycznej i bezdennie głupiej polityki, umacnia niezależnych obserwatorów w przekonaniu, że jesteśmy świadkami ostatniego stadium rozpadu Zachodniego Imperium Zła.

Przy czym w swych działaniach Stany ukazują światu swą całkowitą niemoc; polityczną, ekonomiczną i militarną. Nawet w przypadku bezbronnej Wenezueli, znajdującej się w bliskim ich sąsiedztwie próba „zmiany reżimu” zakończyła się całkowitym fiaskiem.

Oczywiście USA zawsze mogą użyć broni masowego rażenia i zakończyć istnienie życia na naszej planecie. Świadomość czego wzmacnia jeszcze wśród światowej społeczności gorące pragnienie by agonia imperium zakończyła się jak najszybciej i do tego na sowiecką modłę, czyli bezkonfliktowo.

Sytuacja ta stymuluje światowe żydostwo do przyspieszenia działań skierowanych na „uwicie sobie nowego imperialnego gniazdka”, z którego będzie ono mogło dalej swobodnie rządzić światem. Wszystko wskazuje na to, że z powodu niewystarczającej syjonistycznej penetracji Chin, wybór padł ponownie na Rosję.

Zarówno działania Putina, jak i żydowskiej machiny propagandowej „rosyjskich” mediów publicznych, wskazują na ekspresową transformację RF w II żydokomunę (ZSRR-bis). Pisałem o tym szczegółowo we wszystkich mych ostatnich publikacjach (https://www.salon24.pl/u/ignacynowopolskiblog/), oraz wielu starszych.

Transformacja ta przebiega równolegle we wszystkich sferach życia Rosji. W charakterze „podarku noworocznego” zafundowano Rosjanom nowe wersje sowieckich przebojów filmowych, pokolorowanych i w HD.

W dniu prawosławnego Bożego Narodzenia, 7 stycznia tego roku, główny kanał telewizji publicznej RTR Planeta (http://rtr-planeta.com/) zaprezentował koncert zatytułowany „Rosyjskie Boże Narodzenie” (Ruskie Rażdieńczestwo). Koncert pozbawiony był jakichkolwiek elementów religijnych, będąc de facto marnym spektaklem kabaretowym z roznegliżowanym panienkami z baletu i kiepskimi przebojami muzycznymi. Finał programu zwieńczył występ grupy młodych rosyjskich raperów, którzy po angielsku wykonali utwór zatytułowany „Sexy motherfucker”, co na polski tłumaczy się jako „atrakcyjny matkojebiec”.

Być może, program ten jak i wiele innych podobnych, można scharakteryzować jako „nieistotny drobiazg”, ale ilustruje on dobitnie skalę pogardy i nienawiści, jaką żmijowe plemię demonstruje, nie tylko w stosunku do Polaków, ale również Rosjan. Manifestuje on również pewność siebie, jaką cechuje się ono nie tylko w Polsce, ale i Rosji.

Wszystko wskazuje na to, że umocniło się ono w Federacji do tego stopnia, że swobodnie można ją określać mianem „II Żydobolszewii”. W porównaniu z tą pierwszą, nie jest ona już tak silna, wielka i zaludniona. Obecne 140 milionów kurczącej się populacji nie daje dobrych prognoz. Co prawda, podobnie jak Ameryka, dysponuje ona tzw. „doomsday weaponry”, czyli bronią końca świata i dlatego należy jej życzyć tego samego, czyli jak najszybszego bezkonfliktowego „zejścia śmiertelnego”.

Chiny, gwałtownie przyspieszające swą globalną ekspansję gospodarczą, polityczną i demograficzną, spełnią zapewne życzenia świata w odniesieniu do obu imperiów zła.

Co do III RP, to należy życzyć jej mieszkańcom, by wreszcie przejrzeli na oczy i pozbyli się wszystkich bez wyjątku „elit”, zanim one pozbędą się ich na drodze masowej emigracji i zamienią nasz piękny i bogaty kraj w ZOO z pełnym wachlarzem egzotycznych gości.

https://wordpress.com/view/drnowopolskipolskapanorama.home.blog


Wykop Skomentuj1
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale