W obecnej sytuacji w której orwellowski świat wydaje się być sielanką proponuję aby Władza rozważyła propozycję zawartą w tytule. Nie bedę wnikał w szczegóły, nie wchodził w nie Nikodem Dyzma więc sprawą mogą się zająć fachowcy od mniej lub bardziej brudnej roboty sejmowej, kandydaci znajdą się niechybnie.
Ponieważ można juz akceptować dowolne absurdy na zasadzie zasiedzenia wiec sky is the limit. Przykładowo, można nie wypuszczać z ciupy skazanców ułaskawionych przez prezydenta. No nie wypuszczą i co? Ktoś będzie ich odbijał? Tu duże znaczenie ma propozycja Gruchy aby prezydenta zawieszać i odwieszać według woli i własnego misia.
I kolejna propozycja z cyklu, dlaczego nie wysłać do różnych posłów opozycji wezwań do odbycia lub ponownego odbycia służby wojskowej i ustalić wiek maksymalny równy emerytalnemu? Wszak istnieje wyższa konieczność, tak wysoka, że z Ziemi już niedostrzegalna. A kamasze nie powinny być powodem do wstydu.
Ponieważ wyobraźnia/fantazja już dawno straciła swoje wodze więc popuszczać nie ma czego, iść na całość, iść na rympał, elektorat zaaprobuje, nawet kanibalizm. Oczywiste jest też, że cześć tego voxa populi jest całkowicie zadowolona z teraźniejszośći a więc żaba się dogotowała, kto ją będzie konsumował? Pewnie Niemcy.
Komentarze
Pokaż komentarze (5)