1 obserwujący
119 notek
28k odsłon
90 odsłon

REKLAMA

Wykop Skomentuj3

Krótko ido rzeczy: 

Jako stary dziad i niemożliwy zakapior, o wręcz niemożliwych dla bogobojnego osobnika właściwościach organizmu (również w zakresie słuchowo-rozrywkowym) zastanawiam się , czy aby późne Blondie nie brzmi prawie jak wczesne Pretenders... Gorzej, bo Debbie - głos mój ulubiony - w kawałkach typu I-m Always Touched nie brzmi (o zgrozo:) jak głos wiadomej Chrissie? (Zresztą zarówno uczuciem przeze mnie darzonej.)  Moje pytanie w związku z powyższym jest jak następuje: czy ktoś oprócz mnie również to zauważył w Polszcze naszy kochany?

I drugie zaraz pytanie zadawam, ważniejsze, do miłośnków Led Zeppelin skierowane: czy Greta van Fleet obraża wasze uczucia, czy też odwrotnie?  Na Openerze będą podobno. 

Dziś ponoć grają i ryczą w Amsterdamie.

Wykop Skomentuj3
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Kultura