25 obserwujących
110 notek
106k odsłon
1192 odsłony

Narodowcy na Jasnej Górze nie dali się sprowokować. "Wyborcza" syczy

M. Hrobal
M. Hrobal
Wykop Skomentuj2

Gazeta Wyborcza ma problem z demokracją, z której chce wykluczać kolejne po emerytach z Radia Maryja, związkowcach czy "wózkowych matkach" grupy społeczne. Na przeszkodzie "modernizacji" stanęła młodzież z ruchu narodowego. W sobotnim wydaniu periodyku poświęcono jej całe szpalty tekstów i olbrzymich fotografii. Na zdjęciach – wbrew intencji wydawców - widzimy czystych, schludnie ubranych młodych ludzi, chłopców i dziewczęta, jak sprzed- i wojennych obrazów, które zapamiętaliśmy z opisów - bohaterskich wkraczających dopiero co w dorosłe życie - nastoletnich patriotów. Odbija się w nich skromność tamtej epoki. Są zawstydzani przez intruzywność fotoreporterów z Czerskiej.


Uroczystości przebiegły spokojnie


Doroczna pielgrzymka współorganizowana przez Młodzież Wszechpolską omijała tematy polityczne. – Nikt nie będzie wnosił bieżących spraw wyborczych czy partyjnych na Jasną Górę – zapewnił Mateusz Przebitkowski, nowy prezes ruchu i dotrzymał słowa. – My tutaj jesteśmy przede wszystkim po to, aby modlić się za naród, modlić się za społeczeństwo i głosić "Bóg, Honor, Ojczyzna" - przekonywał.

Mszy świętej dla młodych patriotów przewodniczył legendarny duszpasterz ks. Kneblewski (*Relacja z homilii poniżej), proboszcz parafii Najświętszego Serca Pana Jezusa w Bydgoszczy, doktor nauk humanistycznych, absolwent Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu przeklinany przez "Wyborczą" za opiekę, którą roztoczył nad pielgrzymami. W czasie kazania nawiązywał on do nauczania kard. Wyszyńskiego.

- Prymas tysiąclecia, wzywał do działania w duchu nacjonalizmu, zdrowego nacjonalizmu – podkreślał duchowny. - Zastanówmy się cóż to takiego patriotyzm i nacjonalizm. Patriotyzm jest cnotą umiłowania własnej, tej danej od Boga Ojczyzny, a nacjonalizm stanowi cnotę umiłowania własnego narodu i tego wszystkiego co narodowe.

Zarazem przestrzegał, że "nie należy mówić" o skrajnym nacjonalizmie i porównywał to zjawisko do... miłości. Zaznaczył, że tak jak chora może być miłość, tak samo chory może być nacjonalizm, zabarwiony szowinizmem, nienawiścią do innych narodów, pogardą wobec nich. Powołując się na Henryka Sienkiewicza duchowny podkreślał, że "tylko nikczemne i złośliwe indywidua lub absolutni głupcy, mogą porównywać nacjonalizm polski z charakterystycznym niemieckim lub rosyjskim".

Tak się prezentuje na youtube nowy prezes MWhttps://www.youtube.com/watch?v=oeeiJEm7heE

Po zakończeniu mszy, członkowie Młodzieży Wszechpolskiej wzięli udział w konferencji w auli o. Kordeckiego, wstęp na nią mieli tylko członkowie organizacji, za okazaniem legitymacji.

Religijną część V Pielgrzymki Młodzieży Narodowej współorganizowanej przez Młodzież Wszechpolską zakończył Apel Jasnogórski. Po nim pielgrzymi z zapalonymi pochodniami zebrali się na placu przed bramą Lubomirskich przy pomniku Prymasa Tysiąclecia.

Banery z cytatami z kazań kard. Stefana Wyszyńskiego okoliły plac. Młodzi nacjonaliści skandowali: "Bóg, Honor i Ojczyzna", "Młodzież Wszechpolska", "Prymasowi cześć i chwała", "Młodość, wiara, nacjonalizm".

W blasku pochodni odczytano też przesłanie do narodów Europy, ostrzegając przed nihilizmem, hedonizmem i konsumpcjonizmem.

Swoje święto obchodzili w Gdańsku członkowie ONR ubrani w charakterystyczne czarne bluzy i opaski z symbolem falangi na lewym ramieniu. W sobotę w Stoczni Gdańskiej w 84 rocznicę powstania organizacji wznosili hasła: "Polska musi pozostać jednolita kulturowo i homogeniczna etnicznie" - "Stocznia Gdańska to wyjątkowe miejsce, w którym nastąpiła rewolucja godności".

Obecność ONR w Stoczni Gdańskiej zauważył Lech Wałęsa. "Czy o takie 'wartości' Polacy walczyli w Grudniu 1970 i Sierpniu 1980 w Gdańsku ? Pytam się, kiedy ich PiS zdelegalizuje?" – napisał na Twitterze.

Na młodych ludzi czyhały "pułapki", ale wbrew hucznym zapowiedziom pod Jasną Górą stawiło się niewielu "demokratów" a w Gdańsku nikt nie wiedział, że demonstrować będzie "Falanga". Uroczystości przebiegły spokojnie.


Demokracja nie dla wszystkich


Redakcja Gazety Wyborczej panicznie tuż po obchodach alarmowała: młodzi chcą głosować na ruch narodowy. Obecność parlamentarna ruchu narodowego stała się faktem.

Czy jest się czego obawiać?

Specjalizujący się w badaniu europejskich nacjonalizmów prof. Jacek Bartyzel wyjaśnia: "Kościół potępił wypaczenia nacjonalizmu rasistowskiego i pogańskiego ('Mit brenneder sorge'), ale nigdy nacjonalizm jako taki. Polski nacjonalizm wyróżniała pozytywnie ewolucja w stronę nacjonalizmu chrześcijańskiego, uwieńczona zasadniczo w latach 30". Nauka społeczna Kościoła nie potępia też liberalizmu czy socjalizmu, ale ich wypaczenia a polski ruch narodowy nie jest, ani nie był rasistowski w takim wymiarze jak na przykład państwowość izraelska, do której przynależność – nabycie obywatelstwa zależy od kryterium etnicznego i wyznaniowego: trzeba mieć matkę Żydówkę i nie być chrześcijaninem. Jeśli więc gdzieś panuje nietolerancja i ksenofobia to w świecie żydowskim, bo narodowcami Żydzi mogli być i było ich wielu w szeregach organizacji Dmowskiego, Giertycha czy Staniszkisa.

Wykop Skomentuj2
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Społeczeństwo