3 obserwujących
1497 notek
320k odsłon
126 odsłon

Pierścionek za 15 000 i lepsza praca

Wykop Skomentuj1

Ja pierniczę, natrafiłem na internetach na temat o metalach i minerałach, a konkretniej o pierścionkach z diamentami. I tak tylko sobie scrollowałem komentarze i nie zamierzałem brać udziału w dyskusji, ale po przeczytatniu jednego odpowiedziałem:


X: ,,Mi zbrakło kryteriów do oceny to policzyłem wartość względem największego pierścienia w kolekcji i tyle. Narzeczona lubi takie ozdoby i w sumie nic więcej nie ma znaczenia a tym bardziej zdanie jakiegoś kuca, który umie jedynie stwierdzić "stary, przepłaciłeś". Całe życie przepłacamy ale zamiast tracić czas na szukanie "optimum" i później o tym opowiadać lepiej skupić się na zdobyciu lepszej pracy i mieć wyjebane w to czy pierścień zagłady kosztuje 400 czy 15.000 zł, ważne, żeby przyszła żona się nie puszczała, była subiektywnie 10/10 i umiała dobrze gotować.''


Ja: ,,Haha lepiej zarabiać, żeby mieć wyjebane czy coś kosztuje 400 zł czy coś prawie identycznego 15 000 zł? Ile lepiej zarabiać, kilkanaście milionów rocznie netto? Weź mnie nie rozśmieszaj z takimi poradami.''


X: ,,może w polskich realiach zrównywania płac to Ciebie śmieszy jako osobę niewykształconą. Zarobki na poziomie 90-120kUSD za granicą na moim stanowisku to norma. Zawsze lepiej zarabiać więcej, nie wiem jak można uważać inaczej.''


O ty cwelu, pomyślałem sobie, po czym odpisałem.

Ja: ,,Nie wiesz kim jestem, więc wypraszam sobie. I co, uważasz, że przy zarobkach około 100k $ rocznie to powinno się mieć wyjebane czy coś podobnego do siebie kosztuje 100$ czy 4000$? Jeszcze raz - weź mnie nie rozśmieszaj. I powodzenia w życiu z oszczędzaniem z takim podejściem.''


X: ,,właściwie to ośmieszyłeś się już w pierwszym zdaniu. Jesteś tym co sobą prezentujesz, a prezentujesz niewiele. Pierścionki to nie jest coś podobnego do siebie xD jak parkujesz nowego passata obok nowego jaguara to też twierdzisz, że to są podobne samochody? Biorąc pod uwagę całą kolekcję można zauważyć, że to przy tych najtańszych płaci się niebotycznie dużo w odniesieniu do 1 karata.

Powinno się mieć wyjebane w ceny tego co kupuje się raz w życiu. Tak samo uważam, że nie powinno się oszczędzać na podróżach. Przy tak wysokim poziomie egoizmu współczuję przyszłej żonie...''


Ja: ,,Są to podobne rzeczy - jedno i drugie ma koła i jeździ. A co prezentowania poziomu, nawet jak ktoś kupuje sobie fajniejsze auto, po to by się specjalnie wywyższać nad innych to żal, i tak jak wspomniałem - to nadal jest auto, a nie np. prywatny odrzutowiec.

Z tym kupowaniem raz w życiu to różnie bywa w dzisiejszych czasach. Moja postawa nie bierze się z egoizmu, tylko z realizmu i zdrowego podejścia do pieniądza. Można wydać na pierścionek 15 000, a można wydać o wiele mniej, a różnica to mogą być pieniądze, które pozwolą na przygotowanie się na przyjście dziecka na świat i utrzymanie go przez kolejny rok.''


I w sumie na tym zakończę, nie chce mi się kontynuować tej dyskusji, ciśnienia podnieść nie podniósł, ale jakaś drobna frustracja mogłaby powstać po dalszej dyskusji z kimś z taką mentalnością kompletnie nie z mojej bajki.

Wykop Skomentuj1
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale