7 obserwujących
1017 notek
252k odsłony
243 odsłony

Chłopczyk z rządu skandalizuje

Wykop Skomentuj26

Sympatyczna, wydawałoby się inteligentna powierzchowność, ale... albo to nieuk albo ignorant. Innej opcji nie widzę. No, chyba że prowokator z premedytacją. Rzecznik rządu Piotr Müller w normalnym kraju za taką wypowiedź, jak ta zacytowana poniżej, straciłby posadę. Ale my nie żyjemy w normalnym kraju, więc ta straszna buta chłopczyka stawiającego rząd nad Sejmem RP nie zostanie w żaden sposób ukarana.

Rzecz cała dotyczy na nowo rozgorzałego sporu o to, czy na sali posiedzeń parlamentu w świeckim państwie powinien być umieszczony krzyż - jak wiadomo symbol religii katolickiej. I otóż chłopczyk oficjalnie, publicznie, jako rzecznik rządu oświadczył: "My mamy szacunek do tradycji, również do korzeni chrześcijańskich Polski i te korzenie chrześcijańskie są uwidocznione m.in. poprzez krzyż w Sejmie i tak pozostanie".

Znaczy to więc, że rząd zaordynował zostawienie krzyża w Sejmie albo dał do zrozumienia, że będzie ingerował w próbę jego usunięcia. Nie posłowie, ale urzędnicy Morawieckiego tu decydują jak widać.

Skandal - to mało powiedziane, bo po dorocznym w Toruniu rządowym, oficjalnym wdzięczeniu się władzy do Rydzyka zwanego ojcem - znów złamano konstytucyjną zasadę bezstronności władzy. Nie powinna ona  mieszać się w żadne kwestie religijne, bo jej obowiązkiem jest zachowanie neutralności w tych sprawach. Niech się te pobożne klęczniki zajmą listą kilkudziesięciu już leków brakujących w Polsce. Choćby tym.

image

Podczas wieszania krzyża w 1997 r. oderwała się framuga drzwi, a poseł Krutul upadł...

Wykop Skomentuj26
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale