Blog
Teoria i Praktyka
nudna-teoria
nudna-teoria Technik z zawodu i zamiłowania
57 obserwujących 120 notek 203737 odsłon
nudna-teoria, 9 stycznia 2019 r.

Sprzątanie kuwety 83; Dwie strony smoleńskiego medalu Qwerty

422 38 1 A A A

Oczywiście nowa notka, oczywiście nowe stare bzdury.

Dwie strony medalu - burta demonstracyjna ? "katastrofa" w Smoleńsku.


Fragment notki:

image

Ten fragment  wraku w porównaniu z innymi  szczątkami wygląda inaczej:  blacha jest gładka  , jakby  na ten fragment samolotu nie działały wielkie  siły  - o żadnym 100g nie ma mowy. Konstrukcja  kadłuba generalnie jest projektowana  tak aby wytrzymał on bez uszkodzeń  przeciążenia  rzędu 6g ( twarde lądowanie to przeciążenie  z reguły nie przekraczające  kilku g)


Blacha  kadłuba zaczyna się odkształcać trwale  właśnie  w zakresie   6-8g.


Dlaczego  więc ten odcinek kadłuba, ten odcinek burty zachował  się w tak dobrym stanie  ?


Przecież nawet przy kilkudziesięciu g  ta blacha byłaby pomiażdżona i porozrywana -a wg MAK przeciążenia  były większe.



Zacznijmy od tego, że nikt nie twierdził, że wszystkie elementy samolotu poddane były przeciążeniom RZĘDU 100 g. W raportach wartość ta odnosi się ogólnie do wniosków z analizy stanu ciał ofiar, które w wyniku rozpadu konstrukcji kadłuba przestały być przez tenże kadłub chronione.


Na stronie:

https://www.baaa-acro.com/crash/crash-tupolev-tu-154-prague

publikowane jest to zdjęcie:

image

To Tu-154B węgierskiego operatora Malev, który deczko solidniej przyziemił w Pradze. Szczegóły

http://aviation-safety.net/database/record.php?id=19811021-1
Jakieś 4 g. Kadłub się przełamał, reszta "nówka sztuka".


A w przypadku tego fragmentu, dlaczego przetrwał w "relatywnie dobrym" stanie? Jak widzimy na powyższym przykładzie, wystrczą relatywnie niewielkie siły i kadłuby samolotów pasażerskich łamią się na kilka części. Każda z tych części poddawana jest działaniu innych sił. Oczywista oczywistość, ale nie dla Niegracza/Qwerty.


image

burta od wewnątrz  kompletnie ogołocona z izolacji i paneli konstrukcyjnych, jakby przeszło tornado  albo ekipa demontażowa.

Albo tylko wywinęła się na na zewnątrz i to na tę pierwotnie wewnętrzną stronę szedł impet zderzeń z chaszczami w które ten fragment maszyny wpadł. Na płycie gdzie złożono szczątki fragment ten został odgięty z powrotem do w przybliżeniu pierwotnej pozycji.


Na wrakowisku fragment ten wyglądał jak poniżej.

image

image

Zdjęcia z

http://faktysmolensk.niezniknelo.com/dokumentacja-zdjeciowa/articles/destrukcja.html


Drodzy Admini, jeśli nie powstał jeszcze dział "smoleńskie bzdury, powtarzane powielekroć", to poproszę do "Katastrofa smoleńska".

Skomentuj Obserwuj notkę Napisz notkę Zgłoś nadużycie
NEWSY - TOP 5

O mnie

Blog ten nie służy do wyjaśnienia przyczyn smoleńskiej katastrofy, a jedynie do odmitologizowania związanych z nią zagadnień technicznych. - Wypowiedzi zawierające niewybredne ataki "ad personam", jak i słowa ogólnie uważane za "łacinę" mogą być usunięte bez względu na wartość merytoryczną; jedyne ograniczenie wolności wypowiedzi. Co zrobić by nie czytać bzdur? Polecam: YKW, Barbie, Flyga, AndrzejMat, Paes64, Ford Prefect, Wotur, jerzyk07, Zenon8228, Lord Sith

Ostatnie notki

Obserwowane blogi

Najpopularniejsze notki

Ostatnie komentarze

  • @Edward Zawadzki Edziu, pisz lepiej u Niegracza. Tam twoje pisane nawet stwarza pozory sensu.
  • @Pawełczyk No i złapany na kłamstwie ...
  • @z.u.l.u.s.c.z.a.k.a Niemcy w Gliwicach zostawili trupy, bo żywy zawsze może śpiewać. A ty...

Tematy w dziale Polityka