Cudów nie ma - Józef Stalin
"Polska, sami Polacy to twierdzili, nierządem stoi. Polska to jest prywata, Polska to jest zła wola. Polska to jest anarchia. I jeśliśmy po upadku mieli sympatię dla siebie, to nigdy nie mieliśmy szacunku dla siebie" -----------------Józef Piłsudski
4 obserwujących
48 notek
105k odsłon
293 odsłony

Koniec Huty im. Sendzimira w Krakowie. Wszystko przez koszty emisji CO2

Fot. materiały prasowe
Fot. materiały prasowe
Wykop Skomentuj13

Dzieje się to, o czym już pisałem. Wraz z likwidacją górnictwa, nastąpi stopniowa likwidacja wszystkich zakładów przemysłowych w Polsce. Podkreślam wszystkich. Wraz z kopalniami na pierwszy ogień pójdą huty. I oto własnie jedna z nich - Huta im. Sendzimira jest stopniowo likwidowana. Na razie rozebrany zostanie Wielki Piec i stalownia. Jak prezes ArcelorMittal mówi (wnp.pl):


Poza pandemią firma wskazała kilka innych kwestii strukturalnych, które sprawiły, że działalność firmy stała się nierentowna. ArcelorMittal zaliczył do nich „brak skutecznych środków ochrony europejskiego rynku i niedawna decyzja Komisji Europejskiej o kolejnym zwiększeniu kontyngentów bezcłowych na import wyrobów stalowych spoza UE w czasie, gdy zapotrzebowanie na stal w Europie gwałtownie spadło; wysokie koszty energii i wprowadzenie dodatkowych opłat w ramach rynku mocy, który wejdzie w życie w styczniu 2021 roku oraz brak równowagi pomiędzy europejskimi producentami stali i producentami z krajów trzecich, którzy, w przeciwieństwie do hutnictwa w UE, nie ponoszą kosztów związanych z EU ETS (europejski system handlu uprawnieniami do emisji CO2). Ceny uprawnień do emisji rosną, a nie wprowadzono jeszcze mechanizmu węglowej opłaty wyrównawczej – to negatywnie odbija się na konkurencyjności europejskich producentów stali”. ArcelorMittal podkreśla, że czynniki te doprowadzają do przenoszenie produkcji poza Europę – do krajów, w których nie obowiązuje ETS. Mamy więc tzw. carbon leakage w praktyce.


Czyli nie o CO2 tutaj chodzi, lecz o obniżenie kosztów pracy i wytworzenia produktów. Po prostu opłaca się za tę samą tonę stali mniej płacić pracownikom i mniej sobie głowy zawracać normami bezpieczeństwa i środowiskowymi.  W Polsce pozostałe huty też zostaną zlikwidowane. To tylko kwestia czasu. Potem przyjdzie czas na cementownie, które z racji technologii nie mogą nie emitować CO2 (muratorplus.pl):


Najważniejszy etap w produkcji cementu to spalanie. W piecach cementowych temperatura wynosi od 800 do nawet 2000ºC. Wyprodukowanie 1 tony cementu pociąga za sobą emisję produktową na poziomie 793 kg CO2, z czego 63% jest tzw. emisją procesową, której nie da się zmniejszyć. Cementownie w Polsce są bardzo nowoczesne i mają wdrożone wszystkie możliwe technologie chroniące środowisko. Na całym świecie prowadzone są badania, jak można jeszcze bardziej obniżyć szkodliwą emisję CO2, ale na efekt tych prac trzeba ponoć jeszcze poczekać nawet ze 20 lat. Cementownie w Polsce, czyli na terenie UE, obarczone limitami i kosztami emisji CO2, przez co nie są konkurencyjne cenowo z cementem importowanym spoza strefy EURO, szczególnie z Białorusi i Ukrainy.


Potem do likwidacji pójdą zakłady azotowe, bo głównym źródłem wodoru jest gaz ziemny, który w 3/4 składa się z węgla. Każda jego tona wytwarza 2,75 tony CO2. Cudów nie ma. Te zakłady muszą zostać zlikwidowane. Nie będzie ani amoniaku ani kwasu azotowego ani nawozów sztucznych ani tworzyw sztucznych. Polska armia nie będzie mogła wytwarzać własnych materiałów wybuchowych, chyba, że sprowadzi sobie surowce z zagranicy. W tym samym czasie zostaną zlikwidowane wszystkie rafinerie w Polsce, bo diesel zostanie zakazany, zaś wytwarzanie produktów ropopochodnych przestanie być opłacalne. Staniemy się społeczeństwem konsumentów niezdolnych do samodzielnej egzystencji jako państwo.

Updejt:

Za (spidersweb.pl)

Zakaz rejestracji pojazdów spalinowych w Polsce:


Ostatnie samochody spalinowe miałyby być rejestrowane nad Wisłą za 15 lat. A już w 2025 r. po polskich ulicach mają jeździć wyłącznie zeroemisyjne pojazdy transportu publicznego. To tylko niektóre wnioski raportu, który nie wszystkim się spodoba. Transport drogowy w Polsce ma przejść prawdziwą metamorfozę.


Jak również 60% cel redukcji CO2 na 2030:


Parlament Europejski przegłosował nowy cel redukcji CO2 na poziomie 60 proc. do 2030 r. Polska swój sprzeciw ma wyraźnie zasygnalizować na szczycie przywódców unijnych w przyszłym tygodniu.
Wykop Skomentuj13
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Gospodarka