42 obserwujących
272 notki
553k odsłony
1123 odsłony

Artykuł ostatniej szansy - dla MYŚLĄCYCH i PRZYZWOITYCH wyborców opozycji (wersja skrócona

Wykop Skomentuj13

Na początek gratuluję Ci odwagi, że zdecydowałeś się przeczytać artykuł tak nieprawomyślnego blogera jak ja. 

Artykuł ten zacząłem pisać, gdy jeszcze wybory były zaplanowane na 10 maja. Przez ponad miesiąc żaden z z zawartych w nim argumentów nie stracił na wartości, a pojawiły się nowe, o wiele mocniejsze. Ponieważ dokładny opis każdego z argumentów spowodowałby rozrost artykułu do monstrualnych rozmiarów (pewnie nie chciałoby Ci się czytać) więc napiszę w skrócie. Chciałem Cię po przyjacielsku przestrzec zanim będzie za późno... Przed czym przestrzec? 


ASPEKT 1 - Czy chcesz załamania gospodarczego dla siebie, swoich dzieci i wnuków? 

Skoro głosujesz na opozycję, to zapewne uważasz, że ten wybór jest lepszy - czy to dla kraju, czy to dla nas (aby nie pisać patetycznie i górnolotnie o ojczyźnie). No to przeczytaj poniższy cytat: 

"Mając pełnię władzy, PiS może sobie poradzić z kryzysem gospodarczym, szczególnie, jeśli będzie miał taką opozycję."

Kto mógł w swojej wypowiedzi umieścić takie zdanie? Andrzej Duda? Nie! Jarosław Kaczyński? Pudło! Mateusz Morawiecki? Też pudło! Polityk PiS lub Zjednoczonej Prawicy? Zimno! Jakiś popierający PiS publicysta? Też zimno!

To zdanie umieścił w swoim felietonie pod znamiennym tytułem: "Z terrorystami się negocjuje, inaczej są ofiary. O co chodzi Lewicy?" lewicowy i radykalnie antypisowski felietonista Onetu, szef "Krytyki Politycznej" i publicysta tygodnika "Polityka" Sławomir Sierakowski.

Jaki jest kontekst tej wypowiedzi? Po wizytówce autora można się domyślić, że nie zachwala ona rządów PiS. Wręcz przeciwnie - wskazywał przez jakie błędy lewicy może się nie udać (i rzeczywiście się nie udał) plan wyrwania ze Zjednoczonej Prawicy posłów "Porozumienia" Jarosława Gowina, rozbicia koalicji rządzącej, przesunięcia wyborów na termin ekstremalnie niekorzystny dla strony rządzącej oraz przepchnięcia w ten sposób na fotel Prezydenta RP któregoś z kandydatów anty-PiSu. A co wtedy? No właśnie dramat!

"Mając pełnię władzy, PiS może sobie poradzić z kryzysem gospodarczym..." Tragedia! Nie będzie galopującego bezrobocia! Nie będzie fali bankructw! Nie będzie rozwścieczonych tłumów głodnych ludzi na ulicach! Jak żyć?!?!? 

Bywały różne coming outy. „Kiedy będziemy rządzili z Konfederacją, to my będziemy rządzili, a Konfederacja zajmie się Wami"  - to słowa Sławomira Nitrasa;  „Konstytucja jest ważniejsza niż ludzkie życie” - słowa Małgorzaty Kidawy - Błońskiej; "Na wybory idą głosować ludzie, którzy g***o się interesują. Nie wiedzą, kto jest. I będą widzieli w Polsce atakowanych niepisowskich prezydentów z aktami oskarżenia." - wyznanie Sławomira Neumanna. Ale jeszcze nikt tego jeszcze nie powiedział tak otwarcie. 

Głosując przeciw PiS opowiadasz się za tym, aby Polska poniosła jak największe straty w wyniku kryzysu gospodarczego. Odczujesz to Ty, twoje dzieci, wnuki...

Ups... pomyliłem się.. jednak powiedział... Waldemar Kuczyński w 2005 roku:

„Życzę także porażek gospodarczych, choć za to płacą ludzie. Ale tylko one mogą wstrząsnąć bazą wyborczą tej wstecznej władzy i uniemożliwić dalsze hodowanie Chwasta zwanego IV RP. Tylko one mogą przerwać wciąganie Polski w przedwczorajszy matecznik. To się już dzieje. Nasi partnerzy za miedzami i trochę dalej patrzą, przecierają oczy ze zdumienia i nie wierzą, a uwierzywszy zaczynają pukać się w czoło i pękać ze śmiechu. (…) Poza nawiedzeniem przez Ducha Świętego, wszystkiego złego Panie Premierze.” 

Więc przekonanie środowisk opozycyjnych, że tylko katastrofa gospodarcza może odsunąć PiS od władzy jest ugruntowane od lat. Jednak czymś innym jest życzenie katastrofy, za którą zapłacą ludzie, a czym innym świadome i konsekwentne dążenie do wywołania tej katastrofy, aby obciążyć nią rząd PiS. Rozumiesz? Czujesz różnicę?

Czy jesteś pewny, że właśnie za tą opcją chcesz głosować? Czy wiesz, jakie świadectwo wystawiasz sobie w ten sposób?

Czy jesteś gotów skazać siebie, swoich bliskich, dzieci, wnuki na kolejne 30 lat podnoszenia się z zapaści gospodarczej? Co powiesz za kilkanaście lat dziecku lub wnuczkowi gdy zapyta: "Dlaczego nie mogłem pójść do tej fajnej szkoły z wysokim poziomem, miłymi nauczycielkami i poszanowaniem dla wartości chrześcijańskich, którą tatuś mi obiecał?" "Dlaczego nie było nas stać na dobry kierunek studiów?" "Dlaczego jak byłem mały, to co wakacje wyjeżdżaliśmy w kilka fajnych miejsc, a teraz nigdzie nie jeździmy?" "Dlaczego wolałeś, aby za pieniądze z twoich podatków raz w miesiącu prowadził ze mną zajęcia w przedszkolu i szkole jakiś dziwny pan w tęczowej sukience, niż aby co miesiąc 500 złotych otrzymała moja mamusia?" Uwierz mi - te słowa napisałem jeszcze na długo przed tym, gdy podmieniono Małgorzatę Kidawę - Błońską na Rafała Trzaskowskiego i w kampanii wypłynął temat "Karty praw rodziny" oraz "Karty praw LGBT+", bo i bez Trzaskowskiego wiadomo że różne opcje finansują różne priorytety! 

Wykop Skomentuj13
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Polityka