28 obserwujących
222 notki
402k odsłony
2863 odsłony

Dlaczego PiS nie pozwoliło wrócić Kowalowi, Poncyliuszowi i Migalskiemu

Wykop Skomentuj48

Dlaczego PiS nie pozwoliło wrócić Kowalowi, Poncyliuszowi i Migalskiemu, choć innym dało taką szansę?

To oczywiste. Chodzi o przeprowadzoną bodajże w roku 2011 próbę zaostrzenia tuskowej ustawy z 3 kwietnia 2009. O ile w 2009 totalitaryści z PO zakazali publikowania spotów i billboardów z partyjnych pieniędzy subwencyjnych (więc np. rząd PO-PSL mógł to robić z pieniędzy rządowych lub nawet europejskich - przypomnę spot Tuska śpiewającego "Hey Jude") w okresie nie będącym oficjalnie ogłoszoną kampanią wyborczą, to po pewnym czasie próbowali oni rozszerzyć ten zakaz na kampanię wyborczą, czyli wprowadzić ABSOLUTNY ZAKAZ PUBLIKOWANIA SPOTÓW LUB BILLBOARDÓW FINANSOWANYCH Z PARTYJNYCH PIENIĘDZY SUBWENCYJNYCH. Cała subwencja miała iść na "thimk-tanki", czyli szemrane, przypartyjne "instytuty" opłacające sprzedajnych "naukowców", a na akcję informacyjną lub reklamową mogłyby iść wyłącznie pieniądze od sponsorów i lobbystów, którzy hojnie obdarowywali tylko jedną partię - przypomnę choćby "Rysia" Sobiesiaka i aferę hazardową.

Nawet bardzo przychylny PO Trybunał Konstytucyjny (pod przewodnictwem tow. Andrzeja Rzeplińskiego) uznał tę ustawę za ŁAMIĄCĄ w sposób poważny jedną z najważniejszych zasad Konstytucji: WOLNOŚĆ SŁOWA.

Problem w tym, że wcześniej poparła ją większość posłów PJN, bo wprawdzie totalitarna, ale dawała im (jako "planktonowi") większe szanse rywalizacji z dużymi partiami niż nieskrępowane korzystanie z wolności słowa przy wykorzystaniu całego budżetu ugrupowania.

Wówczas Jarosław Kaczyński wydał oświadczenie, że byli posłowie PiS, którzy zagłosowali przeciw wolności słowa ostatecznie odcięli sobie drogę powrotu do Prawa i Sprawiedliwości. I słowa dotrzymał - miejsce na listach otrzymali "ziobryści", otrzymał "pejotenowiec" Adam Bielan, który ustawy nie poparł, nawet tworzący z PJN-em ugrupowanie "Polska Razem" były polityk PO Jarosław Gowin. Dla tych, co zdradzili nie tylko partię, ale także najważniejsze idee miejsc zabrakło.

Dziś Paweł Kowal startuje do Sejmu jako jedynka z listy PO tłumacząc swoją decyzję "zagrożeniem wartości". Odpowiem krótko cytatem z Sienkiewicza (ale tego drugiego): ..uj, ..pa i kamieni kupa!

Wykop Skomentuj48
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Polityka