Tędy i owędy
Nie siędzę okrakiem na barykadzie!
73 obserwujących
2042 notki
2720k odsłon
348 odsłon

Ojciec "Maty"

Wykop Skomentuj19

"Wybory 28.06 będą wadliwe z dwóch powodów: cały czas jest pandemia i minął konstytucyjny termin wyborów. Władza prezydenta wybranego w takich wyborach będzie podważana, a każda decyzja SN wzbudzi konflikt społeczny. Tak się nie organizuje wyborów w poważnych demokracjach." (Marcin Matczak – polski radca prawny, doktor habilitowany nauk prawnych, specjalista w zakresie teorii prawa, profesor uczelni na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego)

Pan Marcin Matczak twierdzi, że wybory 28 czerwca będą wadliwe, ponieważ minął konstytucyjny termin wyborów. Dlatego, jak rozumiem, pan Matczak chciałby przesunięcia wyborów na jesień lub na czas po pandemii. Oczywiście jest to całkowicie logiczne - skoro minął termin konstytucyjny, to trzeba poczekać jeszcze trochę, aż czas od terminu konstytucyjnego upłynie tak bardzo, aż termin stanie się ponownie konstytucyjny i niewadliwy :) Ciekawa logika, prawda? Taka jakby ... z innego wymiaru. Równoległego!

Niemniej ciekawe jest też stwierdzenie o wadliwości wyborów w okresie pandemii. Na miejscu pana Matczaka postarałabym się zlikwidować ten tłit, bo poprzedni prezydent - ten, który zdaniem pułkownika Edmunda Klicha został NAPRAWDĘ wybrany niekonstytucyjnie, bo dzięki przemilczeniu przez "polskiego" akredytowanego przy MAK prawdy o katastrofie smoleńskiej, co pomogło ODWRÓCIĆ trendy wyborcze między I a II turą - może się wściec, a jemu akurat narażanie się jest ŚMIERTELNIE niebezpieczne. Prawda jest bowiem taka, że wybory prezydenckie A.D. 2010 (I tura - 20 czerwca; II - 4 lipca) odbyły się w czasie pandemii grypy AH1N1v, której oficjalny koniec nastąpił 10 sierpnia 2010 r. ...

Tak to jest, kiedy temperament polityczny przeważa nad rozsądkiem, co jest niechlubną cechą uniwersyteckich cyngli. A przecież pan Marcin Matczak mógł skorzystać z okazji, żeby przynajmniej raz nie zrobić z siebie błazna, który nie ma pojęcia o prawie oraz, co znacznie gorsze, ma zerową wiedzę ogólną. To drugie jest znacznie większą wadą, ponieważ wiem skądinąd, że pan Matczak prawnikiem jest dobrym; tyle, że polityczne zacietrzewienie robi z niego zwykłego, prymitywnego, chamskiego hunwejbina, który woli wyjść na prawniczego ignoranta, byle dokopać PiS.

Cóż - niektórzy twierdzą, że "Mata" Matczak jest dobrym raperem, szczerym i od serca. Fajnie - dobrze, jeśli w rodzinie jest jeden facet z jajami i niezakłamany.

https://twitter.com/wsamraz/status/1268117599268847616


Wykop Skomentuj19
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Polityka