Tędy i owędy
Nie siedzę okrakiem na barykadzie!
82 obserwujących
2424 notki
3071k odsłon
  264   2

Inflacja jak Kinder Niespodzianka

Się porobiło ... Inflacja powoduje, że nawet najmądrzejszy łowca promocji głupieje - a podobno Polacy to naród o najwyższej inteligencji zakupowej! Tradycyjnie najtańszy Auchan cenami (i małym asortymentem) przyprawia o palpitacje, Lidl trzyma się nieźle - poza segmentem premium, gdzie ceny wystrzeliły w kosmos, a Selgros ledwo dyszy, choć bardzo stara się wygrać ten dziwny wyścig. W rezultacie, jak już wcześniej zauważyłam, część produktów pozostała na praktycznie niezmienionym poziomie cen, ale kilka rzeczy podrożało tak, że aż nie do wiary.

To tych ostatnich należy gęsina. Generalnie na zachodzie jest to produkt luksusowy, coś jak młode kurczęta w dawnej Polsce, ale u nas niedoceniany. Dziś sklepy prześcigają się, kto da więcej (jeśli chodzi o cenę). Co Państwo powiedzą na tuszkę po 35 zł/kg? No wiem, wiem, polędwica wołowa droższa, ale ta druga to 100% mięsa, a gęś jest taka "odchodna", jak mówili moi dziadkowie i rodzice ... No nic, noga jest dwa razy droższa, więc jednak radzę kupić tuszę i podzielić samemu. Albo - pal sześć, niech już będzie, odpuszczę Państwu - upiec w całości. Choć przypominam, że cała gęś piecze się sporo dłużej, niż wcześniej rozebrana, więc ....

Tak czy inaczej - ekskluzywne mięso należy potraktować z szacunkiem. Bardzo dokładnie oczyścić, usunąć resztki pierza ze skóry, a nawet - opalić resztki sypów (to te wredne nasadki piór pozostałe w skórze, które czasem pozostają i nie dają się wyrwać). Ułożyć w brytfannie (dużej, gęsiarce), a wcześniej posolić, popieprzyć, doprawić czosnkiem i majerankiem - sok z połowy cytryny z pewnością nie zaszkodzi. Piec pod przykryciem w temperaturze 180 stopni przez 4-5 godzin, w zależności od wielkości.Bardzo dobrze pasują jabłka, obrane ze skórki i wydrążone, włożone na godzinę przed końcem pieczenia (jabłka należy lekko posolić i posypać cukrem oraz majerankiem).

I tu zaczyna się magia: po tym czasie piekarnik wyłączyć i pozostawić tak na co najmniej dwie godziny. Bez otwierania. Lepiej na trzy. Mięso będzie odchodzić od kości, rozpływać się w ustach, i będzie też idealnie soczyste. Aromatyczne i przepyszne, bo TŁUSZCZ JEST NOŚNIKIEM SMAKU.

Po tym czasie brytfanna będzie pełna mięsa zalanego tłuszczem prawie po brzegi. I teraz ostrzeżenie: nich Państwa duch Lucyny Ćwierczakiewiczowej strzeże przed wylaniem tego płynnego złota! Tłuszcz drobiowy jest nie tylko przepyszny, ale i bardzo zdrowy - czego najlepszym świadectwem jest fakt, że używają go Żydzi! Mięso bardzo ostrożnie wyjąć na półmisek, a tłuszcz przecedzić przez METALOWE sito (absolutnie nie może być plastikowe, czyli rakotwórcze), przestudzić i zlać do słoików. Nadaje się do smażenia wszystkiego, a już ziemniaki w jego towarzystwie to prawdziwi mistrzowie świata. No i jeśli zechcemy konfitować udka kacze, nie tak bogate w cenny tłuszcz, to nie musimy kupować, płacąc jak za mokre zboże.

Tak, wiem. To naprawdę nie jest potrawa niskokaloryczna. Niemniej jednak - ile razy do roku jedzą Państwo gęsinę? ... Raz do roku każdy powinien sobie pozwolić na ten tłusty i ekskluzywny klasyk!



Lubię to! Skomentuj9 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Rozmaitości